Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Podsumowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Podsumowanie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 czerwca 2016

Podsumowanie: maj.

       Cześć! Witam Was po długiej nieobecności. Na samym początku pragnę przeprosić wszystkich, których blogi zaniedbałam. Sytuacja wraca do normy i wszystko się układa pomyślnie (studenci zrozumieją).  
       Dzisiaj podsumowanie, które prawdę mówiąc powinno pojawić się maksymalnie dziesięć dni temu, jednak wiele rzeczy nawarstwiło się w jednym czasie i niestety nie byłam w stanie go napisać. Jak widać na załączonym obrazku przez maj udało mi się przeczytać dziesięć pozycji. Większość z nich (na moje szczęście) okazała się dobrymi książkami. Teraz czas na pisanie recenzji, które niebawem pojawią się na blogu. Dziękuję, że nadal tu jesteście pomimo mojej nieobecności. Szykuję dla Was małą urodzinową niespodziankę. To już prawie rok odkąd założyłam tę stronę! Niebywałe jak ten czas szybko leci!
          Pozdrawiam Was ciepło i do poczytania!

niedziela, 1 maja 2016

Podsumowanie marzec & kwiecień.

 
       W tamtym miesiącu podsumowanie umknęło mojej uwadze, dlatego też teraz to nadrabiam.
W marcu przeczytałam 6 książek, z czego dwie mnie zawiodły.





       Co do kwietnia, to był owocny w romanse. Co widać na załączonym obrazku. Miesiąc ten również okazał się dla mnie bardzo szczęśliwy w związku z wyjazdem do Francji. Jednak też zakończyłam ten bardzo wiosenny miesiąc z dwudziestoma zastrzykami na zapalenie oskrzeli. Ciągle się leczę, ale ma to również dobrą stronę, bo mam więcej czasu na czytanie i oglądanie filmów. W związku z tym zastanawiam się czy nie rozszerzyć działania tego bloga o wpisy o filmach. Ale nad tym nadal myślę, a co z tego wyjdzie, to się okażę. W kwietniu przeczytałam dziewięć książek. To chyba mój rekord, bo zazwyczaj czytam w okolicach sześciu - ośmiu. Dlatego też jestem bardzo zadowolona. A jak mają się u Was czytelnicze wyniki? Jesteście zadowoleni z przeczytanych książek? 
Żegnam się i do poczytania na następnym podsumowaniu! :)
 

poniedziałek, 29 lutego 2016

Podsumowanie miesiąca: Luty



      Cześć! Dzisiaj, jak co miesiąc, podsumowanie mojego czytelniczego miesiąca. W lutym udało mi się przeczytać osiem książek i rozpocząć dwie następne. To chyba mój najwyższy, jak dotąd, wynik z czego jestem bardzo zadowolona. Najlepszymi książkami, według mnie, w tym miesiącu były z pewnością: Dziewczyna z ogrodu, Pora na życie, Pamiętnik i Trzy siostry. Zawiodłam się na Starterze i Sekretnym języku kwiatów. W tym miesiącu również udało mi się nawiązać współpracę z wydawnictwem HarperCollins Polska oraz zorganizować konkurs wraz z autorką Małgorzatą Marią Borochowską, który jeszcze trwa, więc serdecznie zapraszam na mojego fanpage'a. 
       Mam nadzieję, że marzec również będzie tak dobrym miesiącem.

A jak wygląda Wasze zestawienie miesiąca?

środa, 3 lutego 2016

Podsumowanie miesiąca: styczeń.






         Podsumowanie odrobinę spóźnione, ale jest. Styczeń był dla mnie bardzo łaskawy pod względem wolnego czasu jak i jakości książek, które dosłownie pochłonęłam. Udało mi się przeczytać 6 książek, które wliczam do wyzwania 100 książek w 2016r. Aktualnie powracam do czytania "Sekretnego języka kwiatów". Książkę musiałam odłożyć na czas sesji, a teraz egzaminy już za mną, więc wracam, z naładowanymi bateriami i nowymi wpisami, do świata żywych. A jak u Was wyglądał styczeń? Jesteście zadowoleni z ilości i jakości przeczytanych pozycji?

czwartek, 31 grudnia 2015

Podsumowanie Grudnia.


Nic dodać, nic ująć. Grudzień nie był bardzo imponującym miesiącem, ale święta, studia, natłok pracy i obowiązków robi swoje. Na szczęście każdą wolną chwilę poświęcałam na czytanie. Mam za to nowe postanowienie na Nowy Rok, a mianowicie, że zacznę więcej czytać!
Korzystając z okazji życzę Wam wszystkim spełnienia marzeń w tym nadchodzącym Nowym Roku i abyście wytrwali w swoich postanowieniach!
 

poniedziałek, 2 listopada 2015

Podsumowanie Października.



            Zawsze się smucę, kiedy nadchodzi dzień pisania podsumowania miesiąca, bo uświadamiam sobie wtedy, że czas ucieka nieubłaganie szybko. Dopiero zaczynał się październik, a tutaj już drugi dzień listopada. Z październikiem 2015 będę już na zawsze miała miłe wspomnienia dlatego, że dostałam trzy propozycje recenzenckie, z których jestem bardzo, bardzo zadowolona, bo książki okazały się genialne. Oczywiście nie przeżyłabym gdybym w danym miesiącu nie sięgnęła po romans, "Zniewoleni" niestety mnie nie porwało, jednak "Pulse" całkowicie na plus - recenzja niebawem. 
          A jak u Was z czytaniem w październiku? Pozdrawiam ciepło!

czwartek, 1 października 2015

Podsumowanie Września.



Cześć!
Całe to zamieszanie z powrotem na uczelnie tak zajęło mój czas, że prawie zapomniałam o podsumowaniu miesiąca. Z lekkim opóźnieniem, ale jest. Tak jak widać na obrazku powyżej, mój miesiąc obfitował w same bardzo dobre książki, no może z wyjątkiem jakim okazały się "Cesarskie sypialnie", ale trudno, nie zawsze wszystko musi iść zgodnie z planem. Teraz ogromnym wyzwaniem będzie dla mnie to, jak połączyć pisanie pracy inżynierskiej i pisanie bloga, ale mam wielką nadzieję, że nie będę Was zaniedbywać i systematycznie pojawiać się będą nowe wpisy oraz nie będę zapominała o odwiedzaniu Waszych stron, które codziennie dają mi takiego lekkiego i motywacyjnego kopa do tego, żeby działać i wytrwać w tej małej pasji. Mam nadzieję, że jesteście równie zadowoleni ze swoich czytelniczych wyników/wyborów książkowych co ja! Pozdrawiam ciepło!



Przypominam o trwającym losowaniu! Zapraszam!

http://subiektywne-recenzje.blogspot.com/2015/09/losowanie-sprobujmy-jeszcze-raz-abbi.html

niedziela, 30 sierpnia 2015

Podsumowanie Sierpnia.

 

Dobry wieczór! 
       Z racji tego, że sierpień dobiega końca, czas najwyższy na podsumowanie. W tym miesiącu udało mi się przeczytać sześć książek, których okładki możecie zobaczyć powyżej. Są i stare tytuły i nowości, książki dobre oraz lepsze, gorsze, wiadomo, różnie z tym bywa. Jestem jednak zadowolona z większości tytułów. Jedynym rozczarowaniem jest jak dla mnie książka "Widzę cię" Irene Cao, której recenzja pojawi się niebawem. Zaczęłam też czytać "Wichrowe wzgórza", które przerwałam w połowie oraz "Igrzyska śmierci". Moje postanowienie na wrzesień to je dokończyć, żeby z czystym sumieniem sięgać po kolejne utwory, bo nie lubię zostawiać niedoczytanych książek, aczkolwiek czasem muszę "odpocząć" od danego tytułu. Cóż więcej można powiedzieć? Wakacje, podobnie jak sierpień się kończą więc czas powoli wracać do rzeczywistości, na szczęście przede mną jeszcze miesiąc wolnego, zanim zaczną się wykłady i labolatoria. Taki przywilej studenta ;)  
      A u Was jak przedstawia się sierpień? Jesteście zadowoleni z wybieranych tytułów, czy wręcz odwrotnie, zawiedliście się na pewnych książkach? Pozdrawiam Was ciepło i teraz mam ochotę napisać do zobaczenia, jednak tutaj bardziej pasuje do poczytania (?) w następnym podsumowaniu za miesiąc!

Archiwum bloga