Pokazywanie postów oznaczonych etykietą długi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą długi. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 21 lutego 2019

[321] Meghan March - KRÓL BEZ SKRUPUŁÓW


Meghan March - KRÓL BEZ SKRUPUŁÓW
Wydawnictwo Editio Red 2019
Przekład: Olgierd Maj
Ocena: 6/10


Keira Kilgore jest rudowłosą pięknością o ognistym temperamencie i niepokornej duszy. Prowadzi destylarnię, która należy do jej rodziny od czterech pokoleń, i to dziedzictwo jest dla niej wszystkim. Zwłaszcza teraz, gdy po kilku miesiącach małżeństwa zmarł jej mąż. Nie był to udany związek. Brett, jej małżonek, regularnie ją zdradzał, podkradał pieniądze z firmowego konta, a gdy zginął, okazało się, że... pozostawił ją z ogromnym długiem, którego w żaden sposób nie mogłaby spłacić. Najgorsze jednak, że zadłużył Keirę u człowieka, który rządzi Nowym Orleanem żelazną pięścią. Lachlan Mount nie ma żadnych zahamowań ani słabości, a o jego bezwzględności krążą legendy. Nikt nie odważy się kwestionować jego życzeń czy łamać ustalonych przez niego zasad — ani policja, ani żadna z mafii działających w tym mieście. Mount trzyma się w cieniu. Nikomu nie pozwala zbliżyć się do siebie, może poza nielicznymi kobietami, które potem giną bez wieści. Mężczyzna może zrobić wszystko, bo nigdy nie spotkał się nawet z cieniem oporu. Kontrolował Nowy Orlean w pełnym tego słowa znaczeniu, a jego żądania zawsze były spełniane. Tak miało być i tym razem. W zamian za odstąpienie od zniszczenia dziedzictwa Keiry zażądał jej samej... To emocjonująca, pełna dramatycznych zwrotów historia o dwóch silnych osobowościach. Niezależna i niepokorna piękność oraz bezlitosny tyran wymagający całkowitego posłuszeństwa przecież w żaden sposób nie mogą być razem! Bo gdy do gry wchodzą pożądanie, nienawiść i nieugięta wola, katastrofa wydaje się nieunikniona. On żąda absolutnego poddania. Ona nie zamierza spełnić jego rozkazu. Ich każde kolejne spotkanie, słowo czy dotknięcie nakręca spiralę adrenaliny i ekstazy. Prędko się przekonasz, jak magnetycznym afrodyzjakiem jest władza. I jak bardzo kosztowna może być wolność. Zobaczysz, że nie da się zbudować niczego trwałego, brodząc w sieci kłamstw...


     To moje pierwsze spotkanie z autorką Meghan March i jej bohaterami. Mount miał być brutalnym, bezwzględnym władcą, a ona odważną kobietą z niesamowitym temperamentem. W zderzeniu obu tych światów miały lecieć iskry, a jak było w rzeczywistości?
     Obecnie na rynku wydawniczym mamy do wyboru wiele książek. Romanse, erotyki, powieści obyczajowe, kryminały, thrillery, sensacje. Czego tylko dusza zapragnie, dlatego też od książki "Król bez skrupułów" oczekiwałam sporo, szczególnie po zapoznaniu się z takim dobrym opisem. A co w niej mamy? Keira to kobieta po przejściach, straciła męża w podejrzanym wypadku, jednak jego brak nie jest dla niej zbyt wielką tragedią. Wiedziała o jego zdradach i podejrzanych interesach, dlatego też chciała wziąć z nim rozwód. Jego śmierć uwolniła ją od mężczyzny, ale nie od jego długów. Destylarnia, którą prowadzi znajduje się w najtrudniejszej sytuacji od lat, a dług, który jej były mąż zaciągnął jest nie do spłacenia, w dodatku zaciągnięty u jednego z najgroźniejszych, najbrutalniejszych i bezwzględnych samozwańczych władców miasta. Lachlan Mount nie zapomniał o straconych pieniądzach i teraz Keira będzie musiała go spłacić w najmniej oczekiwany sposób.  Po lekturze mam mieszane uczucia, bo z jednej strony konkretna, dynamiczna i wartka akcja, która wprawia czytelnika w niesamowity nastrój oczekiwania na więcej, a z drugiej strony mamy bohaterów bez charakteru i wyrazu, bo ich opisy, relację są praktycznie pominięte. Akcja okrojona tylko do "momentów" i dostajemy krótkie wstawki fabularne aby lepiej zrozumieć kontekst zdarzeń i tyle. Dwieście stron leci niewiadomo kiedy. Znajduje w tej powieści dużo podobieństw do serii Konsekwencje Aleathy Romig i "Sexy Bastard.Cash". Podobne motywy w obu książkach, sprawiają, że czytałam z ciekawością, jak tym razem książka mnie zaskoczy, bo nie ukrywam widziałam w niej duży potencjał. Najbardziej brakowało mi tutaj tego opisywanego brutalnego króla i władcy.  Bo Lachlan sam w sobie momentami był bardziej śmieszny niż groźny, a jego postać była kluczowa w tej książce. Poza tym, książka nie jest zła. Do poczytania przed snem, rozbudza wyobraźnię i przyprawia o rumieńce na twarzy. Klimat jest, styl autorki dobrze się czyta, więc książkę dosłownie się pochłania. Sądzę, że po kilku tajemniczych wydarzeniach, które były wspomniane w tym tomie, to akcja rozkręci się dopiero w części drugiej. Mam taką cichą nadzieję, że następny tom zmiażdży mnie jako czytelnika i zmienię moje zdanie o tej serii, bo teraz jedynie co mnie kusi to czysta ciekawość wynikająca z intrygującego zakończenia tej powieści.
     Nie jest to zła książka, myślę, że dla fanów gatunku będzie to przyjemność, ale dla tych, którzy oczekują czegoś więcej, lubią mieć rozbudowany świat i dobrze poznać się z bohaterami to jednak nie jest dobry czytelniczy wybór. Jeśli lubisz przygody, sprawdź sam!


Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję wydawnictwu Editio Red!

środa, 23 sierpnia 2017

[133] Eve Jagger - SEXY BASTARD. HARD

Eve Jagger - SEXY BASTARD. HARD
Wydawnictwo Kobiece 2017
Przekład: Agnieszka Brodzik



Ocena: 6/10

Pierwszy tom piorunującej serii o niepokornych mężczyznach autorstwa bestsellerowej Eve Jagger. Silny, arogancki i nieznoszący sprzeciwu Ryder to król nocnego życia w Atlancie. Na co dzień jest właścicielem klubu nocnego, po godzinach zarządza potajemnie podziemnym ringiem. Wkrótce na jego drodze pojawia się Cassie, która po ucieczce z Londynu wraca do rodzinnej Atlanty. Dziewczyna licząc na spokojne życie, nie spodziewa się, że pewnej nocy do jej domu wtargnie wściekły Ryder Cole. Bezwzględny mężczyzna zamierza ukarać brata Cassie za niespłacone długi. Aby ocalić brata, Cassie wdaje się w niebezpieczny układ z Ryderem i zaczyna angażować się w jego szemrane interesy. Wkrótce obezwładniające pożądanie między nimi jest nie do ukrycia. Niestety nie obejdzie się bez konsekwencji. Ryder nie pozwoli jej tak po prostu odejść, a Cassie nie może ukrywać się w nieskończoność.



      Wydawnictwo Kobiece kolejny raz zachęca czytelniczki swoimi pięknymi okładkami. "Sexy Bastard. Hard" to pierwsza część całkowicie oryginalnej serii romansów autorstwa Eve Jagger. Czy warto poświęcić czas na poznanie losów niepokornego Rydera i równie niesubordynowanej Cassie? Czytajcie dalej!
       W tej książce poznajemy, jak już wspomniałam, Cassie, dziewczynę, która uciekła przed pewnym mężczyzną, z którym kiedyś planowała przyszłość. Miała nadzieje na spokojne życie w rodzinnym domu, jednak dzięki swojemu bratu jej plany dość szybko wyparowały, bo Jamie zadłużył się na sporą kwotę u Rydera, niebezpiecznego faceta, właściciela klubów i organizatora nielegalnych walk wręcz, a teraz zniknął i zostawił siostrę na pastwę swoich wrogów. Kiedy to Ryder postanawia odebrać od dłużnika swoje pieniądze okazuje się, że w zastawionym domu go nie ma, a jest za to Cassie. Kobieta, pod presją całej sytuacji, postanawia iść z Ryderem na ugodę zawierając między sobą umowę, która ma na celu spłacić długi brata. Tak właśnie skrzyżowały się drogi naszych głównych bohaterów, których losy przeplatane będą dodatkowo tragicznymi wydarzeniami z przeszłości dziewczyny, bo nie tak łatwo uciec od swojej byłej miłości. Cała historia, to muszę przyznać, jest dość ciekawa, zakończenie o dziwo jest wyjątkowo niespotykane, dość brutalne i z całą pewnością czytelnik tego się nie spodziewa. Autorka dużą uwagę zwróciła na lojalne zachowanie Cassie wobec brata. Nie każdy z nas miałby tyle odwagi aby brać na swoje barki kłopoty z gangsterami, których narobiła bliska nam osoba. Dodatkowo Eve Jagger postarała się aby charakter Rydera był idealnie dopracowany, bo wiadomo, jak na faceta z jego pozycją musi spełniać pewne warunki takie jak: być aroganckim, pewnym siebie i momentami chamskim. Zaskoczyła mnie natomiast kreacja postaci dziewczyny. Była ona nie mniej niż Cole pewna siebie i momentami denerwowały mnie jej odzywki, niektórym może się to spodobać, bo rzeczywiście jest ona całkiem inaczej przedstawiona niż schematyczne szare myszki w takich powieściach. Wiadomo, ile ludzi tyle opinii. Poza tym małym szczegółem, książka wypada bardzo dobrze. Mamy wybuchową mieszankę uczuć i emocji doprawioną kilogramem namiętności pomimo niewielkich rozmiarów książki. To też zaliczyłabym na plus, bo lepiej krótsza historia, która porwie czytelnika niż naciągana z dużą ilością niepotrzebnych opisów tylko po to aby objętość się zgadzała. 
       Jeśli do tej pory ktokolwiek z Was ma jeszcze jakiekolwiek opory przed tą powieścią to nie wahaj się już dłużej. To pikantna historia, która pobudzi wyobraźnię, ale i zwróci uwagę na rzeczy, które są w życiu ważne, takie jak rodzina, miłość i zaufanie.


Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu!
Wydawnictwo Kobiece

Archiwum bloga