poniedziałek, 16 września 2019

Cytatowy poniedziałek - odsłona 195 "Poświęcenie" Adriana Locke



"Oddycham głęboko i cieszę się wspomnieniami z czasów, gdy moje życie wyglądało dokładnie tak, jak tego chciałam. Był to czas, gdy miałam więcej, niż kiedykolwiek wyobrażałam sobie mieć. Czułam się bezpieczna. Kochana. Najważniejsza.". 

"Gdy zostajesz sam, a twój świat rozpada się na kawałki, zaczynasz walczyć. Walczyć o życie. Walczyć o przetrwanie. Walczyć, by bronić tego, co ci zostało". 

"Nie zawsze jest tak źle, jak może się wydawać". 

"Bóg nigdy nie obarczy cię większym ciężarem, niż jesteś w stanie znieść". 

"W mojej piersi jest jedna wielka dziura, jakby wykrwawiała się moja dusza". 

"Ciepło jego ramion, solidne ciało, zapach jego skóry, który pamiętam, wszystko to wypełnia tę część mnie, która wydawała się pusta. Tę część, w której pokładałam swoje siły". 

"Życie to wybory, a ja dokonałam swojego. Nadszedł czas, żeby przestać się tym martwić". 

"Kiedy się kogoś kocha, człowiek jest gotowy poświęcić samego siebie".

poniedziałek, 9 września 2019

Cytatowy poniedziałek - odsłona 194 "365 dni" Bianka Lipińska



"Mała... kiedy przez całe życie używasz tylko przemocy i o wszystko musisz walczyć, ciężko jest reagować inaczej, kiedy ktoś odbiera ci przyjemność, której pragniesz". 

"Leżałam, patrząc na niego, i czułam, jak opuszcza mnie złość". 

"Zazdrość to słabość, a ja przez lata nauczyłam się eliminować niedoskonałości ze swojego charakteru". 

"Zazdrość to słabość, a odczuwa się ją jedynie wtedy, kiedy człowiek czuje, że rywal jest jej godzien. Czyli jest co najmniej tak dobry jak on albo nawet lepszy". 

"Czasem mam wrażenie, że zapominasz, kim jestem i jaki jestem. Możesz zmieniać mnie, kiedy jestem z tobą, ale nie zmienię się dla całego świata". 

"-To takie proste zabić człowieka?-To nigdy proste nie jest, ale jeśli znajduje się powód ku temu, staje się to zdecydowanie łatwiejsze". 

"Czasami warto się 'wyrzygać' na przypadkową osobę, bo jej ocena nie będzie dla ciebie istotna, a tobie ulży".

czwartek, 5 września 2019

[413] Christina Lauren - SEKSOWNY KŁAMCA


Christina Lauren - SEKSOWNY KŁAMCA
Wydawnictwo Zysk i S-ka 2019
Przekład: Katarzyna Krawczyk
Ocena: 7/10


Jak na dwoje ludzi o mieszanych uczuciach wobec randek i miłości bohaterowie zadziwiająco często lądują obok siebie nago… London Hughes bardzo pasuje taki styl życia: surfowanie, praca w barze, spotkania z przyjaciółmi oraz powolne dojrzewanie do tego, co chciałaby robić w życiu po studiach. Wszystko doskonale się układa zgodnie z brakiem planu… Jednak kiedy pewnego ranka wielka fala zwala ją z deski, a wieczorem zalotny uśmiech Luke’a Suttera znów zwala ją z nóg, London lekko zbacza z kursu. Fakt, chłopak to typowy podrywacz, ale… “Dlaczego nie – przecież to tylko jedna noc” – szepcze jej do ucha uporczywy głos. Ze swojej strony Luke od tak dawna przeszedł na tryb automatycznego podrywu, że rzadko już przystaje, by zastanowić się nad swoim postępowaniem. Jednak po wspaniałej nocy z London uświadamia sobie, że od czasu katastrofy ostatniego związku, nie steruje swoim postępowaniem, lecz płynie tam, gdzie zaniesie go prąd. Z London jednak pragnie czegoś więcej…



     "Seksowny kłamca" to czwarta część cyklu Wild Seasons, która identycznie jak poprzedniczki - przenosi nas w inny, słodki, seksowny i pełen miłości świat. Czego tu chcieć więcej?
     To moje kolejne spotkanie z Christiną Lauren, czyli duetem dwóch autorek. Wracamy do znanej i wspomnianej już serii. Poznajemy dalsze losy nowych i starych bohaterów. To seksowną i przyjemna lektura, która wielu z Was umili spędzone z nią wolne chwile. Choć wakacji czas już minął, może warto jeszcze przeciągnąć te słoneczne chwile i dać porwać się świetnemu romansowi, jakim jest "Seksowny kłamca". Historia opowiadana jest oczami dwojga bohaterów London i Luke'a. Dwoje głównych bohaterów, których łączy wiele, ale i tyle samo dzieli. Luke wie czego chce od życia, łatwej, szybkiej miłości, zero związków i problemów. London znajduje się w takim momencie życia, że jest w stanie zgodzić się na taki układ. I tak, jak łatwo się domyśleć krzyżują się drogi naszych postaci. Mężczyzna powoli pokazuje London, kim jest, co lubi, wie, że musi być ostrożny,  a wszystko to sprowadza się do tego, że oboje zaczynają czuć do siebie coś więcej niż tylko fizyczne przyciąganie. Nietrudno jest zauważyć subtelne nawiązania do poprzednich części, co mnie osobiście w ogóle nie przeszkadza, ale nie martwcie się, tę książkę spokojnie można czytać jako osobną pozycję. Nie jest to powieść, która zmiecie Was siłą emocji i wydarzeń, bardziej sprawi, że zrelaksujecie się i przepadniecie w wykreowanym świecie. Połączenie słodyczy, romansu, seksownych i zabawnych momentów to coś, co lubię najbardziej. Chemia łącząca tych dwoje głównych bohaterów sprawiała, że nie można się było oderwać od ich historii. Polecam tę książkę tym osobom, które pragną zabawnego, pikantnego romansu, który dzięki lekkiemu stylowi autorki nie męczy i nie nuży czytelnika, a wprowadza w romantyczny i wesoły nastrój. Tempo akcji dodatkowo motywuje do pochłaniania kolejnych stron. Książka przenosi nas w inny świat, który stworzony przez te dwie autorki jest rajem dla każdego miłośnika romansów.
     Jest to kolejna książka z serii, którą mogę Wam polecić. Nie jest to górnolotna literatura, ale gwarantuję, że miło z nią spędzicie czas. Myślę, że Ci, którzy znają poprzednie części będą zadowoleni, a jeśli nie czytaliście jeszcze innych tomów, nadrabiajcie zaległości i szybko poznajcie losy Luka i London!


Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję wydawnictwu Zysk i S-ka!