poniedziałek, 15 lipca 2019

Zapowiedź książki "Szczury Wrocławia. Szpital"


PREMIERA 31.07.2019

Niespodzianka dla wszystkich fanów Roberta Szmidta. Już 31 lipca znajdziecie w księgarniach „Szpital” – spin-off „Szczurów Wrocławia. Kraty”.

Po drugiej stronie ulicy, na tyłach Zakładu Karnego nr 1, stoi zwalisty poniemiecki gmach, w którym swoją siedzibę ma klinika psychiatryczna. To właśnie w jej murach rozegra się kolejna odsłona dramatu, który przeżywają mieszkańcy Wrocławia. Późnym popołudniem 9 sierpnia trafia tu uznany za szaleńca pacjent, który twierdzi, że jego żona zmarła, po czym zmartwychwstała. Samobójstwo bredzącego w malignie mężczyzny będzie przyczynkiem całego ciągu krwawych zdarzeń, którym spróbuje przeciwdziałać o wiele za mało liczna załoga szpitala. Książka przedstawia losy ludzi uwięzionych w placówce medycznej, którą kilkakrotnie wspomniano w „Kratach”. Śledząc ich losy, czytelnik ujrzy znane mu już wydarzenia z sierpnia 1963 roku, przedstawione jednak z nowej, całkowicie odmiennej perspektywy. Dowie się także, kim było kilka niewymienionych wcześniej z nazwiska pobocznych postaci, które pojawiły się na kartach wcześniejszych tomów (zarówno w „Kratach”, jak i w „Chaosie”!). Nie to jednak jest najważniejsze dla akcji „Szpitala”. Autor dba, aby każda następna powieść w serii „Szczury Wrocławia” była inna, dojrzalsza i pełniejsza. Dlatego szykujcie się na całą serię zaskoczeń i… kolejne wiadra flaków. W języku filmowym utwór tego rodzaju określa się mianem spin-offu, czyli dzieła eksplorującego wątki poboczne głównej historii. Bliższa zamysłowi autora jest jednak idea DLC, czyli pełnoprawnego dodatku do gry, w którym raz jeszcze możemy zanurzyć się w ulubiony świat i kontynuować wciągającą przygodę, jak zrobiono to kilkakrotnie i udanie w „Wiedźminie 3”.


Zamów książkę w przedsprzedaży w najlepszej cenie!
Empik:
http://bit.ly/szpital_preorder

Cytatowy poniedziałek - odsłona 186 "Uziemieni" R.K. Lilley



"Każdy powinien móc doświadczyć takiej miłości. Takiej, która sprawia, że stajemy się lepszymi ludźmi". 

"Jeśli on cię nie może kochać, jeśli jeszcze cię nie pokochał, to tylko dlatego, że nie jest godny twojej miłości". 

"Nie musisz próbować kogokolwiek zmuszać, by cię pokochał. Jesteś najbardziej zasługującym na miłość człowiekiem, jakiego znam". 

"Wasza wzajemna miłość jest czymś pięknym, jednak nie powinna być aż tak egoistyczna. Zmieniliście ją w mur, który odgradza was od wszystkich, a szkoda, ponieważ macie tyle do dania". 

"To naprawdę pustka, gdy wiesz, że jesteś gotowy skrzywdzić kogoś tylko po to, by poczuć cokolwiek". 

"Najpierw zakochałem się w twoich oczach, ponieważ spojrzałem w ich głębię i zobaczyłem drugą połowę swej duszy". 

"Może zbyt wiele czasu zmarnowałam, bojąc się cieni i wątpiąc w ludzi, którzy na to nie zasługiwali". 

''Życie jest przewrotne i każe nam płacić za jakieś głupie błędy, nawet gdy już wyciągnęliśmy z nich nauczkę". 

"Czasem trzeba chronić swoje serce, bo to jedyny sposób, by zachować zdrowe zmysły". 

"Jego dotyk był jak narkotyk, którego nigdy nie miałam dość".

[402] Shaun Bythell - PAMIĘTNIK KSIĘGARZA


Shaun Bythell - PAMIĘTNIK KSIĘGARZA
Wydawnictwo Insignis 2019
Przekład: Dorota Malina
Ocena: 4/10


Młody Szkot pod wpływem impulsu przejmuje podupadły antykwariat i postanawia rozkręcić ów bez wątpienia niełatwy interes. Jak się okazuje, decyzja ta wywraca jego życie do góry nogami. Poznajcie Shauna Bythella, księgarza, bibliofila i wyjątkowego mizantropa ze szkockiego miasteczka Wigtown. Prowadzi tu swój antykwariat, którego niezliczone półki uginają się pod ciężarem tysięcy książek. Wśród nich można znaleźć wszystko: od szesnastowiecznej Biblii po pierwsze wydania powieści Agathy Christie. Raj dla miłośnika książek? Cóż… prawie. W swoich szczerych, sarkastycznych i przezabawnych zapiskach dokumentuje obfitujące we wzloty i upadki codzienne życie księgarza: utarczki z wrednymi klientami, problemy z ekscentrycznym personelem, frustracje z powodu chronicznie pustej kasy, podróże do najodleglejszych zakątków Wielkiej Brytanii w poszukiwaniu książkowych skarbów, emocje towarzyszące niespodziewanym znaleziskom, uroki małomiasteczkowego życia… O tym wszystkim przeczytacie w pełnym szkockiego poczucia humoru Pamiętniku księgarza.



    Zapraszam Was do prawdziwego świata obrotu książkami , pełnego zapachu starych, ale i nowych tytułów. Shaun Bythell w swoim pamiętniku obnaża prawdę o księgarzach, księgarniach i odwiedzających je klientach.
     "Pamiętnik księgarza" to autobiograficzna powieść, w której poznajemy samego autora Shauna Bythella, młodego mężczyznę, który ponad wszystko kochał książki. Pochodzi z małego szkockiego miasteczka Wigtown, gdzie rozpoczyna się i kończy książka. Tytuł ten to typowy pamiętnik, mamy okazję przeczytać osobiste zapiski autora, które spisywał przez rok swojego życia. Chyba każdy miłośnik literatury i książek myślał o tym, aby posiadać własną księgarnię, antykwariat lub kawiarnię z książkami. Cudownie byłoby obsługiwać ludzi, którzy podzielają naszą pasję i dzielić się coraz to nowszymi pozycjami wydawniczymi. Podobnie myślał Shaun Bythell, kiedy jako młodzieniec pod wpływem impulsu zakupił stary antykwariat chylący się ku upadkowi. Świetna myśl, piękna idea, jednak kiedy szara rzeczywistość zaczyna przytłaczać i atakuje ze zdwojoną siłą życie staje się nieustającym pasmem kłopotów i trudności. W tej książce, która, jak sama nazwa wskazuje, jest osobistym pamiętnikiem właściciela antykwariatu znajdziemy całe mnóstwo przemyśleń o prowadzeniu biznesu, pracy z ludźmi i problemami z pracownikami. Poznajemy myśli autora, prostą codzienność, drobne problemy, z którymi zmuszony jest walczyć. Pojawia nam się również obraz ludzi, z którymi pracuje, ale i tych, których obsługuje. Wszystko byłoby pięknie gdyby nie to, że oprócz pięknej otoczki i realizacji tytułu, tu się nic nie dzieje, ot zwyczajne życie. Zgadzam się, mamy obraz czytelników, którzy nie wiedzą czego chcą, ale to jak w każdej pracy z ludźmi, trafiają się takie jednostki, które skutecznie uprzykrzą życie nawet najtwardszego człowieka na świecie. Jeszcze początek jest interesujący, całe to wprowadzenie w świat tego antykwariatu, problemy i zderzenie własnych oczekiwań z rzeczywistością sprawiały, że przeczytanych stron przybywało, ale im głębiej, tym stabilniej. Nie porwały mnie wydarzenia, ani sposób prowadzenia narracji. Zwyczajny pamiętnik, w którym ktoś zapisywał swoje myśli, rozterki i rozmyślania o własnych decyzjach. Brakowało mi tu wspomnianego poczucia humoru i zabawnych sytuacji, a może po prostu nie bawi mnie szkocki humor. Nie mnie oceniać czyjeś życie i decyzje, cieszę się, że pomimo początkowych problemów Shaun Bythell nie poddał się i teraz prowadzi jeden z największych antykwariatów. Książka ma tyle samo wad co zalet, przeczytałam z ciekawości i Wy pewnie też tak postąpicie. Nie zmieniła mojego światopoglądu ani nie wniosła niczego konkretnego do mojego czytelniczego życia. Myślę, że osoby lubiące autobiografie i tym podobne tytuły będą zachwycone. Ja wolę jednak bardziej fabularne tytuły.
     "Pamiętnik księgarza" to książka pełna pasji, z którą o czytelnictwie opowiada Shaun Buthell i opowieści z jego księgarskiego życia. Myślę, że niektórzy z Was polubią się z tym tytułem. Dla mnie nie był on aż tak dobry, by za nim tęsknić.


Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję wydawnictwu Insignis!

[401] Kristen Ashley - WYMARZONY MĘŻCZYZNA


Kristen Ashley - WYMARZONY MĘŻCZYZNA
Wydawnictwo Muza 2019
Przekład: Agnieszka Lipska-Nakoniecznik
Ocena: 5/10


Tyra Masters przeżyła taki dramat, że mocnych wrażeń wystarczy jej do końca życia. Teraz wróciła do równowagi i spokojnie na nowo próbuje ułożyć swoje sprawy. Udaje jej się to aż do chwili, kiedy spotyka mężczyznę ze swoich snów. Wytatuowany, umięśniony motocyklista raczy ją tequilą i najlepszym seksem, jakiego w życiu doświadczyła. Tyra wie, że to nie tylko alkohol i gorąca namiętność. Czuje, że spotkała mężczyznę, o jakim zawsze marzyła. Niestety, ten wspaniały facet jest także jej nowym szefem… Kane „Tack“ Allen ma pewną zasadę: nie zatrudnia dziewczyn, z którymi się przespał. Kiedy więc dowiaduje się, że osoba, z którą spędził ostatnią noc jest nowo zatrudnioną kierowniczką biura, bez namysłu zwalnia ją z pracy. Tyra zaciekle walczy o zachowanie posady. Tack godzi się na jej pozostanie, ale pod warunkiem, że już nigdy nie wylądują razem w łóżku. Nigdy więcej. Jednak gdy atmosfera zaczyna być gorąca, Tack przekonuje się, że sam ma ochotę złamać wszelkie ustalenia…


     Seria stworzona przez Kristen Ashley opowiada historie, które - jak przypuszczam - chciałyby przeżyć kobiety. Cudowni mężczyźni, troskliwi, kochający i czytający w umysłach kobiet, okazują się najlepszymi przyjaciółmi i obrońcami w chwilach zagrażających życiu prawie jak w filmach. Do tej pory byłam zadowolona z prezentowanych tytułów, jak jest tym razem?
     Książka "Wymarzony mężczyzna" to czwarta z cyklu Mężczyzna marzeń powieść autorstwa Kristen Ashley. W poprzednich tomach przyzwyczaiłam się do słodkiego, ciekawego klimatu miłosnego w połączeniu z niesamowitymi wydarzeniami rodem z filmu sensacyjnego. Jednak tam było to dobrze skonstruowane i przemyślane, natomiast w tej części czegoś mi zabrakło, a szkoda bo zapowiadała się całkiem przyjemna książka, z wartką akcją, interesującym wątkiem niesamowitego romansu i niegrzecznego chłopca. Ostatecznie skończyło się na tym, że zbyt naciągana akcja wcale mnie nie cieszyła, a wybujały i wyniosły romans śmieszył. Głównym powodem takiego odbioru tej książki przeze mnie była chyba zbyt sztuczna akcja, która nie pozwalała zatracić się w tym wykreowanym świecie. Bohaterowie są przerysowani, co sprawia, że nie możemy z nimi złapać żadnej więzi, a to co ich spotyka jest tak wymyślne i nierealne, że aż niewiarygodne. Tyra to kobieta z silnym charakterem, ale brak pieniędzy sprawia, że nie może żyć tak jakby chciała. Podejmuje pracę w klubie motocyklowym, w którym szefem okazuje się facet, z którym spędziła noc, i który miał okazać się tylko jednorazową przygodą. Los chce jednak inaczej i ponownie splata ścieżki tych dwojga ludzi. I od tego momentu rozpoczynają się co najmniej dziwne sytuacje, porwania, współpraca z rosyjską mafią, porachunki, pełno kłótni z rodziną, przyjaciółmi, a do tego dochodzi relacja Tyry i Tack'a pełna erotyzmu i brutalności. Niestety, ale to połączenie w moich oczach się nie sprawdziło i nie bawiłam się w trakcie lektury tak dobrze jakbym chciała. W mojej opinii autorka przedobrzyła z wątkiem sensacyjnym, to co się działo było momentami śmieszne, a nie niepokojące, czy wywołujące dreszcze. Szkoda, bo na prawdę zapowiadała się całkiem niezła książka, ale choć mnie nie spasowała, sądzę, że będą osoby, które przepadną w świecie stworzonym przez Kristen Ashley. Nie przekreślam jej twórczości i z całą pewnością sięgnę po kolejne tomy z tej serii, ale na chwilę obecną "Wymarzony mężczyzna" jest najsłabszym tomem tego cyklu.
     Jeśli jesteście ciekawi, co tym razem autorka przygotowała dla swoich postaci, bez wahania sięgnijcie po tę książkę. Jeśli jednak czujecie, że nie przypadnie Wam do gustu, nie ma co się zmuszać. Choć warto samemu wyrobić sobie opinię!


Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję wydawnictwu Muza!



środa, 10 lipca 2019

[400] Carrie Elks - WŁOSKIE LATO

Carrie Elks - WŁOSKIE LATO
Wydawnictwo Kobiece 2019
Przekład: Aleksandra Weksej
Ocena: 8/10 

Cesca Shakespeare znajduje się w kiepskim momencie życia. Po tym, jak napisana przez nią sztuka okazała się klapą, nie jest w stanie utrzymać pracy i mieszkania. Kiedy jej ojciec chrzestny proponuje, żeby spędziła lato w willi jego przyjaciół we Włoszech i napisała coś nowego, dziewczyna zgadza się. Niedługo po przyjeździe odkrywa, że dom należy do człowieka, którego wini za swoją porażkę: Sama Carltona. Kiedy hollywoodzki przystojniak, Sam Carlton, widzi swoje nazwisko na wszystkich portalach plotkarskich, marzy o natychmiastowej ucieczce - przed rodziną i fanami. A przede wszystkim przed człowiekiem, jakim się stał. Szybko podejmuje decyzję o wyjeździe do Włoch i postanawia spędzić lato w rodzinnej willi nad jeziorem Como. Kiedy tam dociera, nie spodziewa się, że nie tylko ON szuka w tym domu azylu. Cesca i Sam muszą się zmierzyć ze swoją przeszłością. Początkowo nieśmiała przyjaźń zamienia się szybko w silne uczucie. Każde lato musi się jednak kiedyś skończyć. Czy związek tych dwojga to coś więcej niż wakacyjna przygoda?

     "Włoskie lato" to pierwszy tom z serii Siostry Shakespeare autorstwa Carrie Elks, jednak u nas wydany jako część trzecia. To powieść, która rozbudzi Wasze serca, wleje w nie ciepło, miłość oraz nadzieję. Przyjemna, ciepła i lekka historia, idealna na wakacyjny czas.
     W tej części autorka skupia naszą uwagę na losie Cesci Shakespeare, której historię mogliśmy już poznać w poprzednich częściach. Katastrofa związana z kręconą przez nią sztuką, której była autorką, przyczyniła się do jej upadku. Kreatywna, artystyczna i pełna wizji strona Cesci została przyblokowana, a winą za to obarcza w głównej mierze Sama Carltona, głównego bohatera który zawalił jej życiowe plany znikając przed rozpoczęciem zdjęć. Niewypowiedziane słowa, bolesne chwile to coś co głęboko siedzi w jej sercu. Teraz oboje zmagają się z trudnymi życiowymi zakrętami i jedyne czego teraz pragną to odreagować stres dnia codziennego i przeczekać burzliwe chwile. Cesca ma możliwość zamieszkania we włoskiej willi i tam przeczekać kolejne trudne chwile. Przeznaczenie sprawia, że i ona i Sam zatrzymują się w tym samym domu, i to właśnie tam dowiemy się czy łączy ich znacznie bardziej gwałtowna przeszłość, czy też dzielą wszelkie niewyjaśnione sytuacje. Jak to się skończy? Pewnie się tego domyślacie! Autorka od pierwszej strony powoduje w czytelniku niesamowity apetyt na poznanie losów kolejnej z sióstr, pokazuje prawdziwe życie, chęć radości i walki z przeciwnościami losu. To wszystko oprawione w cudowny obraz klimatycznych i pięknych okolic Włoch sprawia, że nie można oderwać się od tej książki. Historia tych dwojga ludzi to świetna opowieść o prawdziwej miłości, poznawaniu siebie i walce z tym co narzucają ci inni. Nikt z nas nie powinien żyć tak, jak ktoś inny tego chce. Z każdym kolejnym rozdziałem zastanawiałam się kiedy wreszcie się pogodzą, kiedy znajdą wspólną nić porozumienia. Częste zabawne momenty wprowadzały przyjemną, lekką atmosferę i nie przeciążały umysłu czytelnika. To idealnie wyważona opowieść o bólu i traumie, a jednocześnie pełna ciepła i budującej motywacji w walce o samego siebie. Książka jest dowcipna, zabawna ale też ma momenty przejmujące i mocno chwytające za serce. Wątki poboczne w dobry sposób splatają się z głównym założeniem fabuły i tworzą niesamowicie ciekawą całość. Jeśli macie ochotę na książkę, w której zatracicie się w przepięknych krajobrazach, zagubionej miłości i odnajdywaniu siebie to wiedz, że to jest książka dla ciebie!
     Książki Carrie Elks są tytułami idealnymi na letnie wieczory. Nie ma lepszego pomysłu na lipcową noc niż spędzić ją z obrazem pięknej, prawdziwej miłości w cudownych krajobrazach jeziora Como.


Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję wydawnictwu Kobiecemu!

[399] Sierra Simone - AMERYKAŃSKI KSIĄŻĘ


Sierra Simone - AMERYKAŃSKI KSIĄŻĘ
Wydawnictwo Kobiece 2019
Przekład: Marcin Stopa
Ocena: 6/10


Drugi tom serii Nowy Camelot, którą czyta się z wypiekami na twarzy. Był synem i przyrodnim bratem. Kapitanem armii i wiceprezydentem. Nazywa się Embry Moore i służy... przyjemnościom prezydenta Stanów Zjednoczonych. Greer została uprowadzona. Ash chce wyruszyć w pościg za oprawcą, jednak wszyscy zgodnie twierdzą, że prezydent nie powinien narażać się na takie niebezpieczeństwo. Na ochotnika zgłasza się Embry. Czy uda mu się odnaleźć Greer? Czy zdoła zapobiec pozornie nieuniknionej tragedii?


     "Amerykański książę" to kontynuacja wydarzeń z tomu pierwszego, czyli "Amerykańska królowa". Opowiada o niecodziennej relacji trojga ludzi, którzy zajmują najważniejsze stanowiska w Stanach Zjednoczonych.  O ile w poprzednim tomie zauroczyłam się niesamowitym klimatem i tajemniczymi historiami, które obnażały mroczne strony ludzkiej duszy, tak w tej części po poznaniu wielu faktów byłam mocno zirytowana i zniesmaczona.
     Podobnie jak w części pierwszej trylogii Nowy Camelot bez zmian zostaje to, że "Amerykański książę" to książka dla dorosłych czytelników, z otwartym umysłem, tolerancyjnych i o mocnych nerwach. Nie brakuje w niej szokującej perwersji i momentów, które znacząco odbiegają od znanych nam scen z innych romansów. Autorka nadal nawiązuje do świata wielkiej polityki i władzy. Kiedy na jaw wychodzi porwanie Greer, obaj prezydenci postanawiają zrobić wszystko co w ich mocy, by uratować pierwszą damę. Embry, odpowiedzialnie podejmuje decyzję, że to on musi wyruszyć w podróż za porywaczami. Historia opowiadana jest w trzech narracjach, a mianowicie z perspektywy Greer po ślubie, czyli w momencie porwania, oraz oczami Embry'ego. Możemy poznać jego przeszłość, czyli to w jaki sposób poznał się z Ash'em, a także autorka relacjonuje czytelnikowi aktualne wydarzenia z postępu prywatnego śledztwa. Jak sądziłam, motyw uprowadzenia będzie tu głównym punktem zaczepienia, a jednak nie. Akcja rozmywa się raz w przeszłości, raz w bieżących wydarzeniach, poznajemy dziwne sytuacje, które nic nie wnoszą do fabuły. Niestety, ta część mnie lekko zawiodła, a może miałam zbyt wybujałe oczekiwania? Tego nie jestem w stanie sprawdzić, ale rzeczywiście w porównaniu do tomu pierwszego, tutaj brakowało tego specyficznego klimatu oraz napięcia pomiędzy bohaterami, do którego Sierra Simone przyzwyczaiła mnie w tomie pierwszym. Na uznanie natomiast zasługuje emocjonalna strona tej książki, bo autorka w ciekawy, mocno absorbujący, ale jednocześnie skomplikowany i zawiły sposób ukazuje nam obraz miłości, poświęcenia dla drugiego człowieka i brutalności wojny. Udowadnia, że to, co przeżywamy każdego dnia kształtuje nas jako człowieka i nie zawsze mamy wpływ na to, co czujemy - tym bardziej do kogo. Pokręcona historia miłosna z wysoko postawioną polityką w tle. Nie oczekujcie sielskiego romansidła, w którym miłość zwycięża. To odważna pozycja, która otwiera nam oczy na pewne sprawy i powoduje, że zauważamy więcej człowieka w człowieku.
     Jeśli macie ochotę na całkowicie oryginalną powieść, która sprawi, że wypieki na policzkach zamienią się w jeden wielki rumieniec, to ta książka jest dla Was. Świat polityki i władzy jeszcze nigdy nie został tak przeobrażony, jak zrobiła to Sierra Simone.


Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję wydawnictwu Kobiecemu!

Zapowiedź książki "Zniknięcie Annie Thorne"



Powrót autorki bestsellerowego KREDZIARZA
premiera 17.07.2019
Kiedy Joe Thorne miał piętnaście lat, jego młodsza siostra, Annie, zniknęła. Myślał wtedy, że to najgorsza rzecz, jaka może spotkać jego rodzinę. Ale później Annie wróciła. Teraz Joe przyjeżdża do wioski, w której się wychował i zatrudnia się jako nauczyciel. Joe tonie w długach i musi uciekać przed bezwzględnymi ludźmi. Poza tym otrzymał anonimowego maila o treści: „Wiem, co spotkało Twoją siostrę. To się znowu dzieje”. Powrót oznacza konfrontację z ludźmi, z którymi dorastał i rzeczami, które zrobili. Pięcioro przyjaciół wie, co się wydarzyło pewnej nocy, ale nie rozmawiali o tym przez dwadzieścia pięć lat. Wkrótce odkrywa, że miejsca, podobnie jak ludzie, mają swoje sekrety. Im bardziej się w nie zagłębia, tym mroczniejsze się stają. Czasami lepiej w ogóle nie wracać.



Nigdy nie wracaj. Wszystko będzie wyglądało inaczej, niż to co zapamiętałeś. Zapomnij o przeszłości. Oczywiście to ostatnie łatwiej jest powiedzieć niż zrobić. Przeszłość lubi do nas wracać jak kiepskie curry. Tak naprawdę wcale nie chcę wracać. Już prędzej wolałbym zostać żywcem zjedzony przez szczury. Z całego serca nie mam ochoty oglądać zabitej dechami dziury, w której się wychowałem. Jednak czasami nie mamy innego wyboru jak tylko ten zły. - C.J.Tudor Zniknięcie Annie Thorne


wtorek, 9 lipca 2019

[398] PRZEDPREMIEROWO Katherine Center - MILION NOWYCH CHWIL


Katherine Center - MILION NOWYCH CHWIL
Wydawnictwo Muza 2019
Przekład: Anna Rajca-Salata
Ocena: 10/10


„Milion nowych chwil” to niezapomniana historia miłosna o odnajdywaniu radości nawet w najtrudniejszych okolicznościach. Margaret Jacobsen ma przed sobą świetlaną przyszłość: narzeczonego, którego uwielbia, wymarzoną pracę i obietnicę doskonałego życia tuż za rogiem. Nagle wszystko, na co tak ciężko pracowała, obraca się wniwecz. Trafia do szpitala, gdzie zmuszona jest stawić czoła świadomości, że nic już nie będzie takie, jak wcześniej. Odnalezienie się w nowej sytuacji jest trudne, a sprawy nie ułatwią skrywane przez lata rodzinne sekrety…


     Katherine Center w powieści "Milion nowych chwil" pokazuje jak w optymistyczny sposób można patrzeć na świat pomimo osobistych tragedii, które w znaczny sposób wpływają na nasze codzienne życie. Daje nadzieje na nowe, lepsze jutro i motywuje do odważnej walki o własny los.
     Jesteśmy przyzwyczajeni co słodkiego obrazu miłości, gdzie dwoje ludzi wskoczyłoby za siebie w ogień. Katherine Center udowadnia, że czasem miłość nie jest w stanie przezwyciężyć słabości charakteru, jednak w zamian otrzymujemy coś znacznie lepszego, prawdziwe uczucie, które sprawi, że znowu poczujemy się dobrze. "Milion nowych chwil" to książka, która od początku skradła moje serce. Margaret od dziecka boi się latać, strach jest tak silny, że stara się unikać tego środka transportu. Jej narzeczony natomiast pasjonuje się lotnictwem, właśnie kończy kurs, w wyniku którego zdobędzie upragnioną licencję do latania samolotami. Mężczyzna chce oświadczyć się w spektakularny sposób i zabiera ją w podróż życia. Nie wszystko idzie zgodnie z planem, a konsekwencje tej wyprawy będą towarzyszyły Margaret do końca życia. Nie będę zdradzać Wam wszystkich szczegółów, bo zepsułabym tę wielką, niesamowitą przygodę. Autorka w tej powieści zawarła wszystko to, co sprawia, że każda chwila spędzona z tą pozycją jest fascynująca, motywująca i nie pozwalająca na smutne myśli. Pozytywna opowieść o sile głównej bohaterki, jej walki o swoje życie i niezważanie na wielkie kłody, które los rzuca jej pod nogi. Kiedy w wyniku wypadku jej dotychczasowe życie ulega zmianie, podobnie jak podejście jej narzeczonego, ma chwile słabości, ale ze wszystkich sił nie daje ich po sobie zauważyć. Momentami smutek i wzruszenie aż nie pozwala przebrnąć dalej, ale z uporem maniaka przekręca się każdą kolejną stronę. Uwielbiam tak motywujące książki, które pokazują, że nawet z najgorszych tarapatów można wyjść z głową podniesioną w górze i cieszyć się każdym nadchodzącym dniem. Autorka stawia czytelnika przed trudną historią, ale dającą do myślenia, pozwalającą spojrzeć na innych ludzi trochę z innej strony i zauważyć więcej niż czubek własnego nosa. Dodatkowo poboczny wątek miłosny, który wzbogacił świetną atmosferę powoduje, że wraca nam wiara w ludzi, w miłość i szczęście. Cieszę się, że mogłam przeczytać tę książkę. Jestem pewna, że zostanie ze mną na długo.
     "Milion nowych chwil" to pozycja obowiązkowa dla każdego z Was. Pełna refleksji i motywacji do życia nawet gdy czujemy, że więcej znieść nie możemy. To historia, która łapie za serce i duszę, nie pozwalając o sobie zapomnieć. 


Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję wydawnictwu Muza!

poniedziałek, 8 lipca 2019

[397] R.K. Lilley - LOVELY TRIGGER. TRISTAN & DANIKA


R.K. Lilley - LOVELY TRIGGER. TRISTAN & DANIKA
Wydawnictwo Editio Red 2018
Przekład: Petra Carpenter
Ocena: 6/10


Historia Tristana i Daniki w niczym nie przypomina słodkich romansów ze szczęśliwymi zakończeniami. W poprzednich tomach serii śledziłaś, jak dwoje młodych ludzi — bardzo niegrzecznego przystojniaka i poukładaną dziewczynę z żelaznymi zasadami — połączyło szalone, niebezpieczne i wyczerpujące uczucie. Ich związek był pełen dziwnych zwrotów, niedopowiedzeń, a towarzyszące mu napięcie okazało się nie do zniesienia. Ogromne uczucie nie mogło przezwyciężyć brutalnych konsekwencji błędów popełnionych w przeszłości. W końcu Tristan upadł. Nadzieja umarła i Danika musiała odejść. Po dramacie, jaki przeżyła za sprawą ukochanego, dzień po dniu wychodziła z piekła. Starała się nie myśleć i nie wspominać. Upłynęło sześć długich lat i wydawało się, że rany zostały zabliźnione. I wtedy, trochę przez obowiązek, trochę wbrew sobie, spotkali się ponownie. Nim spojrzała na jego twarz, sądziła, że ich małżeństwo skończyło się bez powrotu. Wystarczyła jednak tylko chwila u boku Tristana, aby to wszystko, o czym Danika chciała ze wszystkich sił zapomnieć, wróciło i uderzyło ze zdwojoną siłą. Oboje wiedzieli, że nie mogą bez siebie żyć. Oboje rozumieli, że nie mogą być razem. Oboje rozpaczliwie zdawali sobie sprawę z tego, że aby wrócić do siebie, muszą się zdobyć na heroiczny wysiłek. Danika nie wie, czy chce zaufać jeszcze raz. Tristan zdaje sobie sprawę, że nigdy do końca nie uwolni się od demonów przeszłości.


     Po miażdżącym serce tomie drugim nadszedł czas na kwintesencję tej trylogii. "Lovely trigger" to zwieńczenie losów Tristana i Daniki. Czy pokonali już wszystkie przeciwności, czy dane im będzie być razem po latach rozłąki, czy jednak przeszłość jest zbyt bolesna by raz jeszcze próbować?
     Mijają lata od poznanych już wydarzeń. Rany się zagoiły, pamięć i wspomnienia lekko przygasły. Nie są tak bolesne jak kiedyś i pozwalają normalnie funkcjonować. Jednak kiedy dwie, dawniej nierozłączne dusze, spotkają się ponownie, wszystkie uczucia i emocje powracają szybciej, niż zniknęły. Tak jak byłam niesamowicie wstrząśnięta wydarzeniami z poprzedniego tomu, tak trzecia część mnie lekko rozczarowała. I nie chodzi tu o wydarzenia, a o tempo akcji i postać Daniki, która teraz została przedstawiona w mniej korzystnym świetle. O ile w poprzednich częściach wiedziała czego chce od życia, tak teraz również twardo stąpała po ziemi, ale jej ciągłe niezdecydowanie względem Tristana było męczące i nużące, kiedy przez pół książki on obchodzi się z nią jak z jajkiem, a ona do końca nie jest pewna co czuje i bawią się tak w kotka i myszkę sprawiając, że połowa książki staje się niestety nudna. To główny minus, który znacząco wpłynął na ostateczną ocenę. Dobrze, ponarzekałam teraz czas na pozytywy. Dzięki "Lovely Trigger" poznajemy już wszystkie fakty dotyczące przeszłości i przyszłości wszystkich bohaterów, co było świetnym zabiegiem, bo autorka odniosła się również do wydarzeń z cyklu, w którym poznawaliśmy Biankę i Jamesa Cavendishów. Miło było wrócić do tamtych wydarzeń. Cała akcja stała się klarowna i teraz z czystym sumieniem mogę spokojnie odłożyć tę serię na półkę. Tristan i Danika wiele przeszli, zdecydowanie może nawet zbyt dużo, ale to sprawiło, że autorka umocniła mnie w przekonaniu, że miłość to nie tylko ciepłe słowa skierowane do ukochanej osoby, to też gorzkie, niewybredne sytuacje, które sprawiają, że miłość gaśnie w oczach, a jednak nieustannie istnieje w głębi serca. I co by się nie działo, ona będzie tam wciąż się tlić. To powieść o sile przeznaczenia oraz woli walki o siebie, własne życie, a także los ukochanej osoby. Jestem zadowolona z zakończenia, które stworzyła R.K. Lilley, myślę, że lepiej być nie mogło, ale brakowało mi w tej części tej emocjonalnej karuzeli, ale w sumie, kiedy w tomie drugim tyle się dzieje, trudno oczekiwać, że każda kolejna książka będzie jeszcze bardziej naładowana ładunkiem miażdżących czytelnika uczuć. Seria godna uwagi, skupia się na wątkach trudnych, czasem bolesnych i niewyobrażalnych, ale z pewnością jest to jeden z moich ulubionych cykli książkowych. 
     Jeśli jeszcze nie poznaliście losów Tristana i Daniki, nie zwlekajcie dłużej. Gwarantuję, że będzie to niezapomniana podróż po świecie brutalnym, okrutnym, ale pełnym refleksji i gwałtownej miłości.


Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję wydawnictwu Editio Red!

Nowość wydawnictwa Insignis: World of Warcraft. Ostatni strażnik


Już 3 lipca premierę miała wyczekiwana przez fanów Warcrafta książka Ostatni Strażnik Jeffa Grubba. Wypełnia ona lukę w wydarzeniach między Narodzinami hordy a Falami ciemności. Stała się też podstawą nowej wersji opowieści na potrzeby filmowego uniwersum Warcraft the movie: Początek. Jeśli jesteście ciekawi, jak bardzo Blizzard zmienił przygody Khadgara i Medivha, sięgnijcie po Ostatniego Strażnika! Wichrogród, ludzkie królestwo założone w zamierzchłej przeszłości przez potomków Thoradina, pierwszego króla ludzi, przez wieki wychodziło zwycięsko z konfrontacji z dzikimi istotami zamieszkującymi kontynent. Jego mury oparły się armiom trolli, watahom gnoli i surowym wiatrom, od których Wichrogród wziął swoją nazwę. Nowe zagrożenie może się jednak okazać bardziej zabójcze! Cała nadzieja w ekscentrycznym Medivhie – Strażniku Tirisfal – najpotężniejszym magu całego Azeroth. Po latach oporu zgodził się on przyjąć w swojej samotni Khadgara, młodego czarodzieja z Dalaranu. Wkrótce młodzieniec będzie musiał się zmierzyć nie tylko z chaotyczną i dziką magią jaką Strażnik zgromadził w wieży Karazhan, ale też z równie nieprzewidywalnym i nie mniej niebezpiecznym charakterem jej pana…




Zapowiedź książki "Sekrety Julii"


To historia o miłości tak wielkiej, że przenosi góry, zaś opisywana tajemnica trzyma czytelniczki w napięciu aż do ostatniej strony.

PREMIERA: 17.07.2019


Gdy Alicja znajduje korespondencję matki, czuje, że odkrywa historię niezwykłej miłości. Nie wie, że gdy rozwikła sekret, odmieni swoje życie raz na zawsze. Julię przed tragiczną śmiercią w górach ratuje chłopak o oczach koloru niezapominajek. Choć byłoby lepiej, gdyby ich drogi nigdy się nie przecięły, czasu nie da się cofnąć. W sercu Julii rodzi się uczucie. Kiedy zdecyduje się poddać miłości, może jednak być już za późno, a los okrutnie z niej zakpi. Aby zawalczyć o miłość, trzeba będzie uciec się do sekretów, złamać wiele konwenansów i działać wbrew sobie. Czy to wystarczy, by ocalić uczucie, które narodziło się na górskim szlaku? Czy rozwikłanie sekretu sprzed lat w końcu przerwie krąg niespełnionej miłości i zrujnowanych pragnień? Czy odkrycie przeszłości matki przyniesie Alicji ukojenie i pozwoli sercu kochać?

Skusicie się?



Zapowiedź książki "Chłopak, którego nie było"


Jeśli wierzysz w miłość i przeznaczenie, to możesz założyć, że ta książka jest Ci pisana!

PREMIERA: 31.07.2019


Martyna od dawna czeka na swoją szansę w życiu. Pracuje ponad siły w nadmorskim pensjonacie rodziców i powoli przestaje wierzyć, że cokolwiek może się zmienić. Aż pewnego dnia spotyka na plaży tajemniczego mężczyznę… James mógłby być spełnieniem marzeń każdej kobiety, jednak zwraca uwagę właśnie na Martynę. Jako pierwszy wierzy w nią bezgranicznie i postanawia pokazać jej inny świat. Przy Jamesie Martyna odzyskuje wiarę w siebie i w to, że szczęście jest możliwe. Żadne z nich nie ma wątpliwości, że rodzi się między nimi prawdziwa miłość, gorąca i szczera. Martynie nie daje jednak spokoju fakt, że James do złudzenia przypomina chłopaka, który kiedyś był dla niej całym światem… Czy Martyna znajdzie w sobie odwagę, by zawalczyć o nową miłość? Czy dusze, które niegdyś związał los, odnajdą się pomimo przeciwności?


Nie mogę się doczekać, aż przeczytam tę książkę! A Ty?

[396] R.K. Lilley - ROCK BOTTOM. TRISTAN & DANIKA


R.K. Lilley - ROCK BOTTOM. TRISTAN & DANIKA
Wydawnictwo Editio Red 2018
Przekład: Petra Carpenter
Ocena: 9/10


W poprzednim tomie serii tych dwoje młodych ludzi - bardzo niegrzecznego przystojniaka i poukładaną dziewczynę z żelaznymi zasadami - połączyła szalona miłość. To był ogromnie wyczerpujący, kipiący namiętnością, pożądaniem i gniewem związek. Jednak te dwa skrajne charaktery nie mogą bez siebie żyć, a równocześnie nie umieją być ze sobą. Na pewno z zapartym tchem śledziłaś tragiczne wydarzenia, które pozostawiły bolesne piętno na duszy Tristana, i pełną czułego oddania miłość Daniki, która robiła wszystko, aby cierpienie ukochanego choć trochę zelżało i aby ich uczucie przetrwało... Jeśli sięgasz po tę książkę, aby się po raz kolejny przekonać, że prawdziwa miłość zwycięża wszelkie przeszkody, przeżyjesz bolesne rozczarowanie. Dowiesz się, jak bardzo mściwe są demony przeszłości i jak bardzo bezwzględnie uderzają w ludzi konsekwencje ich błędnych decyzji. Danika walczy jak lwica. W końcu musi jednak stanąć twarzą w twarz z prawdą. Najtrudniejszą, z jaką kiedykolwiek przyszło jej się mierzyć. Tristan, choć przeczuwa, że Danika jest tą jedyną, nie potrafi z nią być. Wie, że nie może jej stracić, ale wystawia łączącą ich więź na próby, mimo że rozpaczliwie potrzebuje miłości, mądrości i siły Daniki.


     To moje kolejne spotkanie z Tristanem i Daniką. Czy tym razem uda im się przezwyciężyć każde zło, które spotka ich na drodze do szczęścia? Czy to tylko złudny, iluzoryczny spokój, przepowiadający nieustanne pasmo katastrof?
     R.K. Lilley to autorka, którą poznałam dzięki serii "W przestworzach", tam też przelotnymi bohaterami byli Tristan i Danika. "Rock Bottom" to kolejny tom z cyklu, w którym poznajemy wszystkie sekrety poznanych już bohaterów. Nic nie będzie już dla nas zagadką, autorka odkryje większość kart, które będą zdumiewające... Czytając "Bad things", czyli tom pierwszy z cyklu Tristan i Danika, miałam niemijające uczucie, że akcja się dopiero rozkręci w drugim tomie. I rzeczywiście się nie myliłam! To co tu się wydarzyło przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Krok po kroku zmierzamy wraz z bohaterami do ogromnej, nieprzewidywalnej tragedii. Od samego początku oboje usiłują zachować równowagę na równi pochyłej swojego życia. Danika zmierzyła się z okrutnym losem, a Tristan przegrywa walkę z samym sobą. Autorka ani na sekundę nie daje odetchnąć czytelnikowi od emocji, uczuć i zawrotnego tempa akcji. W tej części doskonale widać negatywny wpływ używek na człowieka, jak słabym potrafi być najpotężniejszy w naszych oczach ukochany, i jak bezsilnie musimy patrzeć na jego upadek. Na przykładzie Tristana autorka zwraca naszą uwagę na problemy psychiczne, na ludzkie słabości, do których nie chcemy się przyznać. A poza działaniem teraźniejszym, R.K. Lilley pokazuje nam, jakie konsekwencje możemy ponieść w wyniku własnych błędów. Ta część skradła moje serce i choć jest w niej wiele smutku, wzruszeń i bezgranicznych nieszczęść, to właśnie one nadają tej serii wyrazistości i kontrastu, dzięki któremu zauważamy o wiele więcej rzeczy. Życie mamy jedno i powinniśmy o nie dbać, a jednocześnie żyć jego pełnią z osobami, które wnoszą coś do naszej egzystencji. Autorka serwuje nam mocne uderzenie, którego - gwarantuję, nie spodziewacie się nawet Wy. Jeśli szukacie mocnej książki, która nie przebiera w słowach i wydarzeniach i macie ochotę na niesamowity emocjonalny roller coaster, to "Rock bottom" będzie wyborem idealnym. Jedyny minus tej serii jest taki, że każda następna książka ściśle wiąże się z poprzednią, dlatego bez znajomości "Bad things" możecie nie odnaleźć się w akcji, dlatego też zachęcam do poznania tej serii.
     Zaskakująca i naładowana emocjami książka po raz kolejny porwała moje serce i rozkruszyła je na kawałeczki. "Rock bottom" trzeba po prostu przeczytać.


Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję wydawnictwu Editio Red!

Cytatowy poniedziałek - odsłona 185 "Pod samym niebem" R.K. Lilley



"Najwyraźniej dobre rzeczy rzeczywiście przydarzają się tym, którzy potrafią czekać". 

"Patrzył na mnie tak, jakbym była dla niego ważniejsza niż kolejny oddech i to było niemal więcej, niż byłam w stanie znieść". 

"Gdybym była na tyle głupia, by uwierzyć temu spojrzeniu, zatraciłabym się na zawsze". 

"W jego oczach pojawił się ten wyraz czułości, której tak pragnęłam i bałam się jednocześnie, i której tak bardzo starałam się sama nie czuć w głębi mojej duszy". 

"Nigdy nie wyobrażałem sobie, że ktoś może być tak idealnie stworzony dla mnie". 

"Nie można brać odpowiedzialności za rzeczy, które są zupełnie poza twoją kontrolą". 

"W perfekcji nie ma miejsca na niepewność". 

"Chciałbym rzucić ci cały świat do stóp. Nie ma niczego, czego bym dla ciebie nie zrobił, wiesz o tym, prawda?". 

"Zastanawiałam się, w jaki sposób moje serce może być jednocześnie tak lekkie od szczęścia i ciężkie od miłości".

[395] PRZEDPREMIEROWO Nicolas Barreau - 33 RAZY, MÓJ KOCHANY


Nicolas Barreau - 33 RAZY, MÓJ KOCHANY
Wydawnictwo Otwarte 2019
Przekład: Ewa Kochanowska
Ocena: 8/10


Kiedy z czegoś dramatycznego rodzi się coś pięknego, może chodzić tylko o miłość. Hélène miała trzydzieści trzy lata, gdy zmarła. Julien, jej mąż, przyrzekł, że po jej śmierci napisze do niej trzydzieści trzy listy – po jednym za każdy rok jej życia. Dotrzymał słowa. Pisał żonie o ich synu Arturze, o tym, jak sobie bez niej radzi, o swojej rozpaczy i niegasnącej miłości. Każdy list chował w skrytce na cmentarzu Montmartre. Po pewnym czasie odczuł, że ten rytuał daje mu pocieszenie. Pewnego dnia listy zniknęły, a na ich miejscu Julien znalazł małe kamienne serce... Czy jego zranioną duszę zdoła ktoś wyleczyć?


     Nicolas Barreau w tej książce dotyka bolesnych, ale ważnych i prawdziwych tematów. Wielu ludzi na świecie zmaga się z podobnymi problemami co główny bohater, dlatego też "33 razy mój kochany" niesie ze sobą ogromny przekaz i wielką dawkę motywacji w walce o własne życie.
     "33 razy, mój kochany" to powieść wzruszająca, pełna przemyśleń, refleksji nad ulotnością życia i kruchością nawet najsilniejszego człowieka. Nie ma tu sensacji, nagłych zwrotów akcji, dynamicznych wydarzeń i genialnie skonstruowanej fabuły. Jest po prostu życie. Julien i Hélène połączyła wielka miłość, jednak nie dane im było dożyć wspólnej starości. Hélène w wyniku choroby umiera przed swoimi trzydziestymi trzecimi urodzinami, wcześniej obligując męża do tego, aby napisał do niej właśnie trzydzieści trzy listy, za każdy rok jej życia. Dzięki temu jesteśmy świadkami przemiany Juliena, od zgorzkniałego żałobnika, którego syn pociesza, do mężczyzny, który zaczyna widzieć życie w kolorowych barwach. Widzimy jak ból egzystencji, świadomość każdego dnia, przytłacza głównego bohatera, jak rozgrzebuje przeszłość i wspomnienia dodając sobie zmartwień. I tak jest w przypadku każdego z nas. Po stracie najukochańszej osoby, czy to miłości życia, czy kogoś nam bliskiego, myślimy, że świat się skończył, a w rzeczywistości biegnie dalej zabierając nam kolejne cenne dni naszego życia. Książka może wydawać się monotonna, ale sądzę, że właśnie taki zabieg sprawia, że bardziej skupiamy się na emocjach towarzyszących rodzinie zmarłej Hélène, a pojedyncze epizody z udziałem innych ludzi są znakami, że los  na każdym kroku daje nam szansę na powrót z bolesnych wspomnień do życia, ale to od nas zależy jak szybko się pozbieramy. Autor w cudowny sposób pokazuje beztroską dziecięcą wiarę i ufność na przykładzie Artura, syna Juliena i Hélène. Chyba nie ma silniejszych osób na świecie niż dzieci, które z taką łatwością godzą się na to co ich spotyka, potrzebując tylko kogoś blisko siebie. To na prawdę wartościowa książka, z ważnym i mądrym przekazem. Pokazuje nam, że nie warto żyć wspomnieniami, bo nowe szczęście, nowe życie ucieka nam sprzed nosa. To historia pełna symbolów i ukrytych treści, które poznajemy wraz z każdym kolejnym listem Juliena. Smutna i gorzka, ale jednocześnie przepełniona nadzieją na lepsze jutro i dająca naukę, aby czerpać z życia pełną piersią, bo nikt z nas nie wie, ile jeszcze czasu mu zostało. Z każdej strony wylewają się trudne emocje, o istnieniu których możemy nie zdawać sobie sprawy. Spędziłam z tym tytułem cudowny czas, często smutny, refleksyjny i żałobny, ale z każdym nowym rozdziałem wschodziło słońce przynosząc nowe lepsze dni. Uświadomiłam sobie również to, że życie jest pełne zaskakujących chwil, które dopiero po śmierci stają się kluczowe, są rozpamiętywane i przeżywane na nowo. Myślę, że każdy z Was, kto przeczyta "33 razy, mój kochany" odkryje, że życie jest cudowne, pomimo wszelkich przeciwności.
     Całym sercem mogę Wam polecić ten tytuł. I choć będziecie płakać, zobaczycie, że człowiek jest na tyle silną istotą, że jest w stanie przetrwać nawet najgorsze, osobiste tragedie. 


Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję wydawnictwu Otwarte!

środa, 3 lipca 2019

[394] Kandi Steiner - SŁOWO DO CIEBIE


Kandi Steiner - SŁOWO DO CIEBIE
Wydawnictwo Kobiece 2019
Przekład: Ischim Odorowicz-Śliwa
Ocena: 10/10

Lato w małej górskiej miejscowości wydaje się tym, czego potrzebuje Wren Ballard. Niedawno zakończyło się jej małżeństwo, przez co kobieta czuje się zagubiona i nie ma pojęcia, co dalej zrobić ze swoim życiem. Na miejscu poznaje chimerycznego, ale też niezwykle pociągającego mężczyznę – Andersona Blacka. Ich sąsiedzka znajomość rozpoczyna się burzliwie, ale z czasem zaczyna ich łączyć coraz więcej. Okazuje się, że nie tylko Wren nosi w sercu trudne do zagojenia rany. Dwoje ludzi z bolesną przeszłością wkrótce odkryje, że aby znów zacząć żyć, trzeba najpierw wybaczyć samemu sobie.


     "Słowo do ciebie" to książka autorstwa Kandi Steiner i to pierwsza książka pióra tej autorki, którą przeczytałam. I nie żałuje ani sekundy spędzonej z tą fenomenalną powieścią.
     Właśnie takiej powieści ostatnio potrzebowałam, pełnej miłości i wiary w lepsze jutro. Cudowna słodko-gorzka opowieść o tym, że los pisze nam różne scenariusze, ale ważne jest to, żebyśmy nigdy nie zatracili siebie. Książka "Słowo do ciebie" opowiada losy Wren, kobieta odeszła od toksycznego męża, dla którego ciągle była niewystarczająca, uciekła od rodziny i przyjaciół aby wreszcie odblokować swoją wenę i oddać się bez reszty swojej pasji. Nie przewidziała jednak, że w malowniczym, odległym miasteczku pozna równie zbłąkaną, poranioną duszę jak ona. Anderson ma pracę. Tylko i wyłącznie ciężka praca pozwala mu zapomnieć o demonach, które zasiedlają jego umysł. Wraz z Wren będzie próbował wreszcie zacząć żyć i zrzucić bolesny bagaż doświadczeń. To urocza i wspaniała powieść o zbłąkanych duszach, które za wszelką cenę próbują obniżać swoją własną wartość. W wyniku przeżytych trudnych chwil czują, że nie są warci nowego, dobrego życia. Żyją przeszłością, wspomnieniami i tym co było, blokując tym samym drogę do szczęścia. Tak w zasadzie, bohaterowie są swego rodzaju symbolem każdego z nas. To w nas siedzą głęboko utajone demony, które każdą naszą decyzje podważają, blokują i nie pozwalają nam rozwijać się i robić to, czego akurat potrzebujemy. Obwiniamy się za wszystko, nawet kiedy wiemy, że nie było innej możliwości. Autorka poza tym, w cudowny sposób pokazuje nam jaką miłość ma siłę, jak małymi krokami burzymy mury i pozwalamy by dobre momenty zawładnęły naszym losem, jak potrafimy cieszyć się z pozoru błahych rzeczy. Przemiana jakiej ulegną bohaterowie jest tak mocno prawdziwa i życiowa, że wielu z nas odnajdzie w tej pozycji motywację do działania, do odczuwania miłości i radości. Nie jest to zwykły romans, w moim odczuciu, bardziej pasuje tu powieść obyczajowa, która ma na celu określić wartość człowieka. Bo jesteśmy tylko ludźmi, a więc popełniamy błędy, mylimy się, kłócimy, ale nie na wszystko mamy wpływ i  nie jesteśmy w stanie przewidzieć pewnych konsekwencji naszych działań. Zakochałam się w tej powieści i utraciłam dla niej serce. Porusza wszelkie emocje i sprawia, że doceniamy to co posiadamy. Piękna opowieść, niby prosta, schematyczna, ale taka realistyczna, że łamie serce.
     To mocno wzruszająca historia o nadziei, nowym życiu i uczuciu, które przezwycięży wszystko. Książka idealna na ten letni, wakacyjny czas. Polecam z całego serca, z pewnością nie będziecie żałować!


Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję wydawnictwu Kobiecemu!

[393] Thomas Harris - HANNIBAL


Thomas Harris - HANNIBAL
Wydawnictwo Sonia Draga 2019
Przekład: Jerzy Kozłowski
Ocena: 9/10

Potężny, hipnotyczny, całkowicie oryginalny Hannibal to uczta dla wyobraźni. Przygotuj się na podróż do piekła… Siedem lat po brawurowej ucieczce z więzienia, doktor Hannibal Lecter przebywa pod fałszywym nazwiskiem we Florencji. Manson Verger, szósta ofiara doktora psychopaty ‒ choć udało mu się ująć z życiem ‒ został trwale okaleczony. Mężczyzna pała żądzą zemsty, wyznaczył za głowę Lectera wysoką nagrodę. Skorumpowany włoski policjant przekazuje Vergerowi informację o miejscu pobytu doktora, lecz próba schwytania kończy się fiaskiem. Lecter uwalnia się z zasadzki, jak zwykle zostawiając za sobą liczne trupy. Tymczasem agentka FBI Clarice Starling, która dzięki pomocy Lectera odniosła swój pierwszy wielki sukces, po nieudanym nalocie narkotykowym zostaje zawieszona w obowiązkach. Lecter, który od dawna się nią interesował, pisze do niej list ze słowami pociechy. Mason Verger dowiaduje się o tym i postanawia wykorzystać agentkę jako przynętę. Udaje mu się schwytać doktora żywcem. Jednak Starling, która była świadkiem porwania, z niewiadomych powodów wyrusza doktorowi na ratunek…


     "Hannibal", czyli kolejna mistrzowska książka genialnego autora. Kultowa postać po raz kolejny mrozi krew w żyłach czytelnika i obnaża najgorsze ludzkie instynkty i możliwości. Thomas Harris ponownie udowadnia, że człowiek sam dla siebie jest największym wrogiem.
     "Potężny i hipnotyczny" tak określana jest w skrócie ta powieść i ja w stu procentach się z tym zgadzam. Świat utkany w tej historii jest tak maksymalnie absorbujący uwagę czytelnika, że ani na sekundę nie byłam w stanie odłożyć tej książki. Ponownie spotykamy się z policjantką Starling, którą poznajemy w "Milczeniu owiec" jako niedoświadczoną, ale lubianą przez Hannibala Lectera funkcjonariuszkę. Teraz akcja odwraca się o sto osiemdziesiąt stopni i to właśnie ona będzie zagrożona, a wrogiem jej tylko będzie znany nam już Lecter. Znajdziecie tu pełno brutalności i bezwzględności, okrutny i morderczy obraz człowieka, jego psychiki i pobudek. Ciągle zastanawiam się, jak Thomas Harris tego dokonał, ale pomimo wszystkich występków Lectera, jest on taką postacią, którą zwyczajnie się lubi, fascynuje i na swój sposób intryguje. Inteligentny mężczyzna, który przejawia tak chore i pokręcone skłonności, to wszystko w tej części zostanie ujawnione i wyjaśnione. Autor bardziej skupia się na nim, na jego kreacji i ujawnieniu jego tajemnic. Mieszanka, która z całą pewnością przyprawi Was o drżenie i odczucie niepokoju. Poza tym mamy również wiele wątków pobocznych, które nadają tej akcji dynamiki i nie pozwalają nam zbyt szybko znudzić się poznawanymi faktami. Niesamowita książka, która równie szalenie przenosi nas w całkiem inny, nieznany nam świat i klimat, bo tego tutaj nie brakuje. Atmosfera od początku budzi specyficzne odczucia, a z każdą kolejną stroną przepadamy w odmętach brudu i manipulacji. Sądzę, że jeśli lubicie dobre thrillery, to seria o Lecterze powinna być dla Was obowiązkowa. Ja mam jeszcze do nadrobienie "Czerwonego smoka", ale dążę do tego aby to się szybko zmieniło. Jedyny malutki minus, o którym muszę wspomnieć w tej części to zakończenie, które, trzeba przyznać, było niespodziewane, ale jednak mi nie zagrało. Inaczej to wszystko sobie wyobrażałam, aczkolwiek myślę, że nie jest to aż tak poważny zarzut aby skreślać ten tytuł. Thomas Harris w dalszym ciągu zaskakuje i daje czytelnikowi możliwość przeżycia niesłychanie fascynującej przygody. Genialna opowieść, która kontynuuje fascynującą historię kultowego Hannibala Lectera z "Milczenia owiec". Kto zna, ten wie, a kto jeszcze nie czytał musi szybko nadrobić. To powieść pełna niedopowiedzeń, mrocznych instynktów i ludzkiego okrucieństwa.
     Fani gatunku będą zachwyceni, ja, jako miłośniczka wartkiej i mrocznej akcji przepadłam. Myślę, że z całą pewnością nie będziecie żałować czasu poświęconego temu tytułowi.


Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję wydawnictwu Sonia Draga!

poniedziałek, 1 lipca 2019

[392] Wojciech Wójcik - MIAŁEŚ TAM NIE WRACAĆ


Wojciech Wójcik - MIAŁEŚ TAM NIE WRACAĆ
Wydawnictwo Zysk i S-ka 2019
Ocena: 8/10

Młodość szybko przemija. A za nią czai się śmierć… Hajnówką wstrząsa tragiczna śmierć Krzysztofa, młodego funkcjonariusza Straży Granicznej. Adam, mieszkający teraz w Warszawie, ze zdziwieniem odkrywa, że tuż przed śmiercią Krzysiek próbował się do niego dodzwonić, i to kilkanaście razy. Czego mógł chcieć? Czasy, gdy przyjaźnili się w liceum, dawno minęły. Po skończeniu szkoły Adam wyjechał z Hajnówki i przez trzynaście lat tam nie wracał. Aż do teraz… Przeglądając rzeczy po zmarłym, Adam trafia na zdjęcie Kasi. Dawnej miłości Krzyśka, która zaraz po maturze popełniła samobójstwo. Tylko że na fotografii Kasia wcale nie wygląda na licealistkę. Zdjęcie przedstawia kobietę po trzydziestce… Z każdą godziną pojawiają się kolejne pytania. Kogo przed śmiercią chciał odnaleźć Krzysiek? Kim naprawdę była Kasia? I dlaczego najbliżsi Adama błagają go, by natychmiast wyjechał Z Hajnówki?


     "Miałeś tam nie wracać" to całkiem interesujący, zawiły i dokładnie utkany kryminał stworzony przez Wojciecha Wójcika i zarazem to pierwszy tytuł tego autora, który miałam okazję przeczytać, co więcej - wcale nie żałuję.
     Całą fabułę poznajemy w narracji Adama, mężczyzna był przyjacielem zmarłego w niewyjaśnionych okolicznościach funkcjonariusza Straży Granicznej, do którego Krzysztof przed śmiercią próbował się dodzwonić. Mężczyzna wraca do rodzinnej  miejscowości Hajnówki na jego pogrzeb z zamierzeniem rozwiązania zagadkowego utonięcia przyjaciela sprzed lat. Akcja prowadzona w Hajnówce przeplatana jest wspomnieniami, refleksjami na temat dawnego życia, ale i poznajemy aktualną sytuację Adama. To na prawdę dobrze skonstruowany kryminał, zawiłe śledztwo ani na sekundę nie nuży czytelnika pomimo objętości stron w tej książce. Co raz pojawiają się nowe fakty rzucające nowe światło na prowadzone przez Adama dochodzenie. Sprawa ma drugie dno, które okaże się bardziej zaplątane i niebezpieczne, niż się na początku wydawało. To właśnie chyba ta intrygująca, zagadkowa akcja sprawiła, że przyjemny klimat, który wzmocniony urokliwym wdziękiem Hajnówki umilał i łagodził wydarzenia tej powieści. Wszystkie czynniki idealnie wyważone, w taki sposób, aby czytelnika zachęcić do pochłonięcia każdej następnej kartki. Niech nie przerazi Was ilość stron w tej pozycji, bo wcale ich nie czuć. Wręcz przeciwnie, akcja jest doskonale objaśniona, fabuła zwarta i dopięta na ostatni guzik, a bohaterowie ciągle wydawali się bardzo znajomi. Już dawno nie czytałam powieści, która w taki przyjemny, wciągający sposób wprowadziła mnie w wykreowany świat. Ze zdumiewającą lekkością poznawałam coraz to nowe informacje, które przybliżały mnie do odkrycia powodu zabójstwa funkcjonariusza. Autor w ciekawy sposób oddał również styl życia mieszkańców tak małych miejscowości, gdzie nikt nic nie wie, a jednocześnie każdy ma ogrom ważnych informacji. Napięcie nie odpuszcza do samego końca, a rozwiązanie tej sprawy nie mniej szokuje, a tajemnice, jakie wyjdą na jaw sprawią, że całkiem inaczej będziemy patrzeć na życie. Przyjemnie było oderwać się od typowo policyjnych kryminałów, w których to śledczy rozwiązują zagadki krok po kroku. Tutaj mamy własne, prywatne i naładowane osobistymi emocjami poszukiwanie prawdy, która może okazać się zgubna. Niesamowita książka, z równie nadzwyczajną fabułą. Świetny sposób na spędzenie letniego wieczoru wraz z Adamem i jego śledztwem. Sądzę, że wielu z Was podzieli moją opinię.
     Jeśli macie ochotę na emocjonalno-sensacyjną powieść, która przeniesie Was w wiejski klimat obładowany przemożną chęcią poznania prawdy, kto zabił? To ta książka skierowana jest właśnie do Ciebie!


Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję wydawnictwu Zysk i S-ka!

Zapowiedzi wydawnictwa Zysk i S-ka!

PREMIERA 9.07.2019

Anna Potyra - Pchła
Demony przeszłości powracają. Wigilia Bożego Narodzenia. Ulice Warszawy pustoszeją, mieszkańcy zaszywają się w zaciszu swych domów, by zasiąść przy świątecznych stołach. Jednak nie wszyscy. Adam Lorenz, komisarz Wydziału Zabójstw, dostaje wezwanie. W jednym z mieszkań zostaje zastrzelony młody mężczyzna. Miejsce zbrodni nie przypomina niczego, z czym Lorenz spotkał się podczas wieloletniej pracy w policji. Morderstwo wydaje się bardzo szczegółowo zaplanowane. Nie ma żadnych śladów. Nie ma podejrzanych. Nie ma motywu. Jedynym punktem zaczepienia jest stara fotografia pozostawiona przez zabójcę. Do pomocy w śledztwie zostaje przydzielona profilerka Iza Rawska. Wspólnie z Lorenzem usiłuje odgadnąć, jaka historia kryje się za popełnioną zbrodnią. Nie mogą przypuszczać, że to dopiero jej początek…



Kurt Vonnegut - Syreny z tytana
Kultowa książka mistrza czarnego humoru, która w kostiumie powieści science fiction zadaje pytania o sens otaczającego nas świata. W Syrenach z Tytana Kurt Vonnegut zastanawia się, do jakiego stopnia człowiek jest panem własnej woli oraz czy dana mu jest możliwość kierowania swoim losem. Prosperujący przedsiębiorca Winston Niles Rumfoord po wyruszeniu wraz ze swoim psem Kazakiem w międzygwiezdną podróż zamienia się w czystą energię i materializuje się tylko wtedy, gdy zetknie się z Ziemią lub inną planetą. Na Tytanie spotyka Salo, wysłannika obcej cywilizacji – Tralfamadorii, który od kilkuset tysięcy lat czeka na zapasową część do swojego statku kosmicznego. Zaprzyjaźnia się z nim i razem tworzą na Marsie państwo, składające się z porwanych Ziemian, wśród których jest również Malachi Constant, najbogatszy człowiek w Ameryce, i Beatrycze, była żona Rumfoorda.



PREMIERA 23.07.2019

Ambrose Parry - I sprawisz, że wrócę do prochu
Edynburg, 1847. Na Starym Mieście giną młode kobiety, które spotyka makabryczna śmierć. Na drugim krańcu miasta student medycyny Will Raven rozpoczyna asystenturę u znanego i błyskotliwego doktora Simpsona. Pacjenci Simpsona wywodzą się z najbogatszych i najuboższych kręgów podzielonego miasta. Dom lekarza jest nietypowy, odwiedzają go luminarze i prowadzi się tam śmiałe eksperymenty z nowej dziedziny medycznej, jaką jest anestezja. W domu tym Raven poznaje Sarę Fisher, pokojówkę i pielęgniarkę obdarzoną intuicją, która uniemożliwia jej przychylne traktowanie przybysza. Sara jest równie inteligentna jak Raven, ale nie cieszy się takimi jak on przywilejami i nie może studiować medycyny. Każde z nich ma własne powody, by przyjrzeć się dokładniej podejrzanym zgonom w mieście, więc chcąc nie chcąc, zagłębiają się razem w mroczny półświatek Edynburga. Będą musieli pokonać dzielące ich różnice, aby wydostać się stamtąd żywi.


Norman Mailer - Na podbój księżyca
Pierwsze lądowanie na Księżycu oczyma autora "Nagich i martwych". Dla wielu lądowanie na Księżycu było decydującym wydarzeniem XX wieku. Nie dziwi więc, że to właśnie Norman Mailer – literacki prowokator, który zmienił krajobraz amerykańskiej literatury faktu – napisał kronikę misji Apollo 11. "Na podbój Księżyca" to literacki reportaż dający obraz pierwszej wyprawy człowieka na Księżyc. Mailer nie tylko przedstawia te wydarzenia, ale również snuje refleksje na temat psychiki człowieka, na temat maszyn oraz problemów współczesnej Ameryki.


Nowości wydawnictwa Zysk i S-ka!



Marek Oramus - Wszechświat jako nadmiar
Książka składa się z „małych opowieści o wielkim kosmosie”, a także z tekstów o końcu świata, o naszych wyobrażeniach na temat kosmitów oraz o udanych i chybionych próbach przewidywania przyszłości. Przy okazji 50-lecia lądowania na Księżycu autor zastanawia się, jak wyglądałaby ziemska astronautyka bez tego ciała niebieskiego, jak przedstawiano Księżyc w literaturze SF i czy dojdzie wkrótce do nowego wyścigu na Srebrny Glob. Nie obawia się dywagować o sensie Wszechświata oraz o pomyśle, że jest to gigantyczny komputer, który coś oblicza. Tytułowy tekst stawia tezę, że potrzeba było tak ogromnego nadmiaru masy, energii i przestrzeni, by w jednym miejscu kosmosu powstała cywilizacja istot rozumnych. Nawet gdy autor bierze się za tematy podejmowane wcześniej w literaturze popularnonaukowej, czyni to w sposób odmienny od tradycyjnych ujęć. Wielokrotnie jego sądy idą pod prąd ustalonych poglądów. Dodatkową atrakcją jest odwoływanie się do literatury SF, która w ten sposób staje się tłem i kontrapunktem tych wywodów. Erudycja, kompetencja i szerokie spojrzenie na spektrum tematów związanych z miejscem ludzkości w kosmosie – oto zalety wyróżniające „Wszechświat jako nadmiar” z grona podobnych opracowań.


Andrzej Przyłębski - Hermeneutyka
Andrzej Przyłębski, filozof, tłumacz i dyplomata, w swojej najnowszej książce jest nie tylko przewodnikiem po historii myśli hermeneutycznej oraz podstawowych pojęciach Filozofii Hermeneutycznej, ale także daje wgląd w całość – całość, którą jest nie tylko Filozofia Hermeneutyczna, ale również hermeneutyka jako sztuka interpretacji oraz filozofia hermeneutyczna jako refleksja nad fenomenem rozumienia i jego miejscem w naszej egzystencji. Hermeneutyka. Od sztuki interpretacji do teorii i filozofii rozumienia, pisana z perspektywy zaangażowanego filozofa, a nie historyka filozofii, jest pewnego rodzaju podsumowaniem filozoficznej drogi autora. Lektura obowiązkowa dla wszystkich zainteresowanych zgłębieniem tej dziedziny filozofii.


Agata Polte - Na przekór
Laura przekonała się już kilka razy, że w życiu nie zawsze można liczyć na bliskie osoby. Gdy była mała, jej ojciec odszedł, a kilka lat później do Anglii wyjechała matka pod pretekstem szukania pracy i mieszkania. Po pewnym czasie Laura zrozumiała, że matka nie zamierza po nią wracać, i przestała sobie robić nadzieję. Na szczęście nie została zupełnie sama – jest babcia, przygarnięty kundelek Loki i leniwy kot Ninja. Jest nauka i praca w klinice weterynaryjnej. Jest przyjaciel Adam. I wreszcie jest Filip, zabawny, poznany przypadkiem chłopak, z którym znajomość zaczyna się coraz szybciej rozwijać. I kiedy Laura zaczyna naprawdę cieszyć się życiem, spada na nią kolejny cios…


Giovanna i Tom Fletcher - Nowa Ewa. Początek
Elektryzująca historia miłosna, która rozgrywa się w przyszłości. Pierwszy tom trylogii autorstwa bestsellerowego pisarza Toma Fletchera i Giovanny Fletcher Ewa jest taka, jak każda inna nastolatka... Tyle że na jej barkach spoczywa los całego świata. Jest pierwszą dziewczyną, jaka się urodziła od pięćdziesięciu lat. Jest odpowiedzią na ich modlitwy. Jest ich ostatnią nadzieją. Co oznacza, że ma do odegrania tylko jedną rolę... Gdy kończy szesnaście lat, musi się zmierzyć ze swoim przeznaczeniem i dokonać wyboru. Wybierze mężczyznę, jednego z trzech starannie wyselekcjonowanych kandydatów. Zawsze akceptowała swój los. Dopóki nie spotkała Brama. Teraz chce przejąć kontrolę nad swoim życiem. Od Ewy zależy przyszłość planety.


Minnie Darke - Połączyły ich gwiazdy
Czasami nawet przeznaczeniu trzeba trochę pomóc... Gdy przyjaciele z dzieciństwa, Justine (sceptyczny Strzelec) i Nick (wierzący Wodnik), wpadają na siebie w dorosłym życiu, romantyczna odmiana ich losów wydaje się nieunikniona. Przynajmniej tak sądzi Justine. Zwłaszcza gdy dowiaduje się, że Nick jest wyznawcą astrologii, którego decyzjami kierują gwiazdy, a dokładnie horoskopy w ulubionej gazecie. Do której, tak się akurat składa, pisuje też Justine. Gdy Nick uparcie się w niej nie zakochuje, Justine postanawia wziąć horoskop Nicka, i samo Fatum, w swoje ręce. Ale Nick nie jest oczywiście jedynym Wodnikiem dokonującym ważnych wyborów na podstawie tego, co napisano w horoskopie... Połączyły ich gwiazdy to urocza, inteligentna i wzruszająca historia miłosna o przyjaźni, przypadku i tym, jak radzimy sobie z wyborami, z którymi trudno mierzyć się samotnie.


T.A. Shippey - J.R.R. Tolkien. Pisarz stulecia
Fascynujący przewodnik po najsłynniejszych w historii utworach fantasy, który przybliża ich ponadczasowe przesłanie. Zgodnie z wynikami najnowszych plebiscytów, J.R.R. Tolkien wciąż pozostaje „najbardziej wpływowym pisarzem stulecia”, a Władca Pierścieni „książką stulecia”. Na poparcie tych ocen profesor Tom Shippey, wybitny mediewista i badacz literatury fantasy, daje nam fascynujący przewodnik po dziełach Tolkiena, koncentrując się szczególnie na Hobbicie, Władcy Pierścieni i Silmarillionie. Główną część książki stanowią trzy rozdziały poświęcone analizie Władcy Pierścieni jako językowej i kulturowej mapie, jako skomplikowanej sieci opowieści i jako odpowiedzi na znaczenie mitu. Profesor Shippey analizuje naturę zła we Władcy Pierścieni, omawia także skomplikowane przeplatanie się wielu wątków, gdy narracja koncentruje się na losach kolejnych postaci, które tworzą bogatą i złożoną opowieść, świadczącą o talencie twórcy. Książka wyjaśnia, co czyni wszystkie te utwory ponadczasowymi. Nie zgadzając się z krytykami, którzy często bywają uprzedzeni do Tolkiena i fantastyki w ogóle, profesor Shippey proponuje nowe podejście do Tolkiena i fantasy, ujawnia wagę języka w literaturze, a także pokazuje jak Hobbit, Władca Pierścieni i Silmarillion stały się częścią żywej tradycji snucia opowieści, której korzenie sięgają poprzez baśnie braci Grimm aż do Eddy Starszej i Beowulfa


Aleksandra Kosowska - W potrzasku wspomnień
Co zrobiłabyś, gdy pewnego dnia twój świat przestał istnieć, gdyby twoje wspomnienia zostały wymazane? Czy bez nich dalej byłabyś sobą? Czy umiałabyś zacząć wszystko od nowa? Przed takim dylematem staje dwudziestokilkuletnia Oliwia. Od śmierci ratuje ją nieznany mężczyzna Mateo. Niedoszła samobójczyni niczego nie pamięta, jedyne, co wie o sobie, to imię, którym podpisała list pożegnalny. Zbieg okoliczności sprawia, że Oliwia sprowadza się do domu swojego wybawiciela. Mateo to mężczyzna z przeszłością. W swoim życiu doznał wiele bólu, podjął też kilka złych decyzji, za które płaci do teraz. Nie jest w stanie zrozumieć, co mogło pchnąć Oliwię do takiego kroku. Życie pod jednym dachem nie jest łatwe, ale tylko do chwili, gdy na jego oczach ona zaczyna odkrywać swoją przeszłość. Co oznaczają przerażające obrazy, które widzi? Jaką tajemnicę skrywa przeszłość? I jak żyć dalej?


Iain M. Banks - Wspomnij Phlebasa
Pasjonująca wizja science fiction, w której rasy ludzkie i obce w obliczu nieuchronnego konfliktu odkrywają oszałamiającą prawdę o swoim wszechświecie. W galaktyce szaleje wojna. Miliardy zginęły, dalsze miliardy skazano na zagładę. Księżyce, planety, nawet same gwiazdy czeka brutalne unicestwienie, co gorsza - przypadkowe. Idirianie walczyli za swą Wiarę, Kultura - za swoje moralne prawo do istnienia. Zasady zostały zagrożone. Kapitulacja nie wchodziła w grę. Wewnątrz kosmicznego konfliktu trwa indywidualna krucjata. Głęboko w legendarnym labiryncie na jałowym świecie - Planecie Martwych - niedostępnym dla śmiertelników spoczywa zbiegły Umysł. Poszukują go zarówno Kultura, jak i Idirianie. Los sprawił, że metamorf Horza z barwnym zespołem nieprzewidywalnych najemników, ludzi i maszyn, znalazł Umysł, a z nim własną zagładę…



Archiwum bloga