środa, 22 listopada 2017

[157] Brad Kronen - MIŁOŚĆ ZAPISANA W GWIAZDACH

Brad Kronen - MIŁOŚĆ ZAPISANA W GWIAZDACH
Wydawnictwo Kobiece 2017
Przekład: Łukasz Woźniak, Ishim Odorowicz-Śliwa

Ocena:8/10

Czy wiesz, że Lew i Strzelec tworzą zwykle dobraną parę, związek Wodnika i Ryb to na ogół relacja ludzi z dwóch różnych światów, a Pannę i Ryby łączy magnetyczne przyciągnie? Oto unikalny poradnik, który odsłania sekrety horoskopu partnerskiego. Dzięki niemu: 
– dowiesz się, z kim zbudujesz dobre relacje partnerskie, a kogo lepiej omijać szerokim łukiem; 
– poznasz wszelkie możliwe kombinacje znaków zodiaku i odkryjesz, jak poszczególne znaki oddziałują na siebie; 
– przekonasz się, jaki wpływ na twoje relacje z ludźmi mają znaki zodiaku, i łatwiej ci będzie dobierać odpowiednich partnerów i przyjaciół. Sprawdź, kto pasuje do ciebie najbardziej! 
Jedyny w swoim rodzaju przewodnik po astrologicznych kombinacjach partnerów miłosnych, dzięki któremu znajdziesz swoją drugą połówkę albo upewnisz się, czy obecnie jesteś w odpowiednim dla ciebie związku.



    "Miłość zapisana w gwiazdach" to nie poradnik, ani horoskop na Nowy Rok. To książka, która w świetny sposób pokazuje jaki wpływ na nasze życie wywiera nie tylko charakter, ale również to, pod jaką gwiazdą się rodzimy,  czyli do jakiego znaku zodiaku należymy.
    Nie wszyscy z nas pewnie wierzą w moc horoskopów, astrologii czy numerologii, ale co w momencie, kiedy otwieracie książkę czy też jakiś artykuł, i to, co tam czytacie okazuje się prawdą? Brad Kronen pokazuje, że ważny jest odpowiedni dobór partnera/partnerki, z którymi chcemy przeżyć resztę życia. Jednakże co należy zrobić kiedy wszystkie związki kończą się niepowodzeniem? Może to rzeczywiście nie jest odpowiednia połówka, która jak Panna i Baran nigdy się ze sobą nie dogadają. Książka ta, to bardzo interesująca pozycja, której mam nadzieję, nikt z Was nie będzie brał za bardzo do serca, bo jak wiadomo w życiu wszystko jest możliwe i nawet jeśli horoskop mówi Wam jedno, przyszłość zawsze można zmienić, bo o tym decydujemy wyłącznie my. Autor w przyjemny sposób i łatwym językiem tłumaczy czytelnikowi na czym opiera się astrologia. Ujawnia kombinacje zodiakalnych par, które będą ze sobą żyć w "symbiozie" oraz takie, które nie mają prawa w ogóle istnieć. Podczas lektury byłam rzeczywiście zdziwiona niektórymi faktami dotyczącymi mojego znaku zodiaku. Dużo informacji na ten temat łatwo mogłam dopasować do siebie, więc przekonałam się, że rzeczywiście, istnieje taka możliwość, że każdy z nas ma tą wyczekiwaną, wymarzoną miłość zapisaną w gwiazdach. Pamiętajmy jednak, że czasem warto zaryzykować i przepowiednie dotyczącego idealnego połączenia horoskopów traktować jako ciekawostkę, a nie wyznacznik idealnego chłopaka czy dziewczyny. To bardzo ciekawa książka, która w przyjemny sposób umili Wam chwilę, które spędzicie nad jej lekturą.
   Polecam tę książkę szczególnie tym osobom, które lubią poznawać nowe aspekty życia i z dystansem oraz ograniczonym zaufaniem podchodzą do życia i prawdziwości horoskopów, bo niczego nie możemy brać za pewnik, bo prawdziwe szczęście przejdzie bądź czeka tuż obok, a tak łatwo je przegapić. 



Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu!


poniedziałek, 20 listopada 2017

Cytatowy poniedziałek - odsłona 102 "Szukaj mnie wśród lawendy. Zuzanna" Agnieszka Lingas-Łoniewska


"Te oczy, w których utonąłem, i które stały się moim przekleństwem. Te oczy, o których nigdy nie byłem w stanie zapomnieć. Jej spojrzenie, które wyryło w mojej duszy bolesne wyznanie. Wyznanie miłości". 

"On w jej życiu był jak nikły płomyk - rozgrzał na chwilę, by potem zniknąć, zgasnąć". 

"Czasami człowiek się pomyli. Szuka kogoś, znajduje, a potem okazuje się, że to była pomyłka. Fałszywa i pełna kłamstw". 

"Praca daje ci bezpieczeństwo i niezależność, ale nie może rządzić twoim życiem". 

"Zamierzała powiedzieć mu wszystko: jak ją zranił, zabił umiejętność nawiązywania normalnych związków, zniszczył tę romantyczną dziewczynę, którą była, która dopiero uczyła się miłości, a już na samym początku została brutalnie odepchnięta". 

"Szli ramię w ramię, czując tylko ciepło stykających się dłoni. Nie wiedzieli, co będzie dalej, ale zdawali sobie sprawę, że czasami wystarczy niewiele, by stracić wszystko". 

"Trzeba czasem oderwać się nieco od rzeczywistości, by się oczyścić i spojrzeć trochę z boku na siebie, na innych, na życie". 

"Świat jest taki piękny, nie warto się zamartwiać, gnębić, zapominać o uczuciach, cudownym smaku wolności, pożądania, o radości w sercu i motylach w brzuchu". 

"Życie pisze różne scenariusze, czasami proste, innym razem zaskakujące. Jej scenariusz ciągle się tworzył, budując fabułę pełną niespodzianek, wrażeń i silnych emocji". 

"Warto zaryzykować. Może to jest właśnie to. Jak się tchórzy, to potem traci się coś bezpowrotnie". 

"Musiała przeżyć tak wiele, aby w końcu to zrozumieć, aby poukładać to sobie w głowie i przyjąć całą przeszłość nie jako wroga, ale surowego przyjaciela, który wskazał właściwą drogę".

sobota, 18 listopada 2017

Murder Park, czyli coś nowego od Wydawnictwa Initium


Murder Park - Jonas Winner

To mroczny thriller, w wyrafinowany sposób grający z klasyką gatunku. Autor, znany polskim czytelnikom z bestsellerowej książki „Cela” powraca z nową historią. Sprytnie żagluje znanymi motywami, mając w zanadrzu niejedną niespodziankę. Nikt nie odgadnie jak się zakończy upiorny weekend na wyspie.

Na Zodiac Island − samotnej kamienistej wyspie u wybrzeży Stanów Zjednoczonych − wiele lat temu mieścił się park rozrywki, którego motywem przewodnim były znaki zodiaku. Rodziny spędzały tu czas na karuzelach, strzelnicy i w tunelu strachu. Wszystko to kończy się, gdy na wyspie giną trzy kobiety. Zabójca, Jeff Bohner, zostaje zatrzymany i skazany, a park zostaje zamknięty. Po latach, kiedy zbrodnie przechodzą do historii, prywatny inwestor postanawia wskrzesić Zodiac Island. Murder Park − nowy tematyczny park − ma być swoistym skansenem słynnych zabójców, których brutalne morderstwa wstrząsnęły światem. Przed oficjalnym otwarciem upiornego miasteczka do wybrzeży wyspy dopływa statek z dwunastką gości, zaproszonych tu na specjalny promocyjny weekend. Są wśród nich przedstawiciele mediów, ale też osoby, które pamiętają wyspę z dawnych czasów. Odpływa ostatni prom, następny ma przybyć dopiero za trzy dni. Następuje załamanie pogody, urywa się łączność i… ginie jedno z nich. Mordercą musi być ktoś z zaproszonych gości lub organizatorów. Chyba, że zabójca przybył na wyspę wcześniej i czekał w ukryciu na przybycie promu… Odżywają pogłoski, że dwadzieścia lat temu pojmano i skazano niewłaściwego człowieka, a prawdziwy zbrodniarz wciąż jest na wolności. A wraz z pogłoskami kiełkuje strach, że to dopiero początek krwawej serii. 

„Murder Park” to z jednej strony klasyczny whodunnit, w którym zagadka zamkniętego pokoju rozciąga się na surową, skalistą wysepkę chłostaną wiatrem i falami oceanu, z drugiej zaś szybki thriller, w którym dzieje się dużo i szybko, a kolejne wolty i zwroty akcji sprawiają, że nie wiadomo, co jest prawdą, a co iluzją. Tu nic nie jest tym, czym się wydaje, a każda z dwunastu osób, które poznajemy w dokumentalnych zapisach wywiadów – samych w sobie będących mistrzowskimi psychologicznymi portretami – kryje w sobie zagadkę. Mordercą może być każdy. 

Jonas Winner jest mistrzem kamuflażu i fałszywych tropów, pełnymi garściami czerpie ze znanych filmowych i powieściowych motywów, żongluje nimi i kreuje nową jakość – a czytelnik zyskuje dodatkową frajdę, rozpoznając klasyczne wątki, aluzje i podteksty. Mocna, mroczna rzecz – odrobinę zakręcona i mająca w zanadrzu niejedną niespodziankę.


PREMIERA: 30.11.2017

Kto z Was jest zainteresowany?

piątek, 17 listopada 2017

[156] Sheena Kamal - NIEOBECNA

Sheena Kamal - NIEOBECNA
Wydawnictwo HarperCollins 2017
Przekład: Jakub Sosnowski

Ocena: 5/10

Nora chce być niewidzialna. Mieszka nielegalnie w cudzej piwnicy i nie ma przyjaciół. Ucieka przed przeszłością, doznała zbyt wiele zła i niewyobrażalnego okrucieństwa, by komukolwiek zaufać. Jeden telefon zmusza ją do wyjścia z ukrycia. Nora rusza na poszukiwanie zaginionej córki, którą piętnaście lat temu oddała do adopcji kilka minut po porodzie. Wpada na ślad rozgałęzionego spisku, odkrywa też, kto przed laty odarł ją z godności i skazał na śmierć. Decyduje się na samotną walkę z wpływowymi ludźmi, którzy stoją ponad prawem.




    "Nieobecna" to książkowy debiut autorki Sheeny Kamal. Historia zapowiadała się całkiem obiecująco, jednak ostatecznie  wcale tak wspaniale nie było.
    Fabuła, którą stworzyła nie jest aż tak genialna jakiej oczekiwałam. Tajemnicza bohaterka, która chce za wszelką cenę pozostać niewidzialna, ma swoją tragiczną przeszłość, o której chciałaby zapomnieć, niestety, ale upomina się ona o jej atencję. Kobieta aktualnie zajmuje się zawodowym znajdywaniem zaginionych osób. Kiedy zgłasza się do niej mężczyzna, który przed laty, adoptował wraz z żoną, jej córkę Bonnie, jej życie nabiera całkiem innego biegu. Sekrety, które skrzętnie ukrywała, nagle wychodzą na światło dzienne, a dodatkowo pojawiają się nowe fakty, które pozwalają poznać powód, z jakiego kobieta zdecydowała się oddać dziecko do adopcji oraz dlaczego prowadzi tak dziwny styl życia. Ukrywa się w piwnicy i szpieguje ludzi pod osłoną nocy. Całokształt książki nie wydaje się być zły, jednak brakuje w niej atmosfery, klimatu, który przenosiłby czytelnika w absolutnie inny świat, inny wymiar. Tutaj momentami miałam wrażenie, że autorka początkowo miała inny pomysł na tę powieść, a ostatecznie wraz z biegiem wydarzeń, udało jej się stworzyć "Nieobecną" w aktualnej wersji. Początek książki jest całkiem przejrzysty i sensowny jednak z każdą kolejną stroną, coraz więcej faktów, zaczyna ze sobą zgrzytać i nie pasować do siebie. Wątek handlu krwią pępowinową, na tak zwanym "czerwonym rynku" był fantastycznym motywem, jednak tylko na pomyśle się zakończyło. Niestety książka nie przypadła mi do gustu, chociaż jest to gatunek przeze mnie lubiany. Ten debiut nie należy do tych porywających i sprawiających, że nie można się od danej pozycji oderwać.
      Polecam ją tym, którzy chcą przeczytać coś nowego, co może nie będzie niezapomnianą przygodą ale tylko i wyłącznie chwilą oderwania się od aktualnie wykonywanych czynności, czy odreagowania stresującego dnia.



Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję wydawnictwu HarperCollins!
Logo Harper Collins

wtorek, 14 listopada 2017

[155] Zennor Compton - TWÓJ ROK Z BULLET BOOKIEM

Zennor Compton - TWÓJ ROK Z BULLET BOOKIEM. Jak dzień po dniu kreatywnie zorganizować sobie życie
Wydawnictwo Insignis 2017
Przekład: Katarzyna Dudzik

 Ocena:8/10

Twój rok z bullet bookiem to przystępny poradnik, który nauczy cię, jak korzystać z tego spersonalizowanego systemu organizacji. Znajdziesz tu mnóstwo inspirujących wskazówek i twórcze ćwiczenia na każdy dzień roku, których wykonanie zajmie ci nie więcej niż 365 sekund. Twój własny bullet book stanie się miejscem na zapisanie codziennych przypominajek i istotnych dat, twoich życiowych aspiracji, marzeń, planów i cennych wspomnień. Właściwie skomponowane listy idealnie dopasowane do twoich potrzeb sprawią, że już nigdy nie zapomnisz o ważnym spotkaniu i nie pominiesz żadnego zadania. Zacznij od wynotowania swoich tygodniowych i miesięcznych celów, specjalnymi symbolami oznacz ważne i długoterminowe zadania, a potem w cudownie prosty sposób monitoruj swoje postępy.



   Wszyscy chcielibyśmy korzystać ze swojego życia w 100%. Dlatego ludzie, którzy chcą polepszać jakość życia stworzyli dzienniki motywujące typu Bullet Book. Tego typu organizer mogliście już ocenić tutaj: klik. Był to organizer stworzony z myślą o polepszeniu organizacji czasu w zakresie dbania o siebie, o swoje plany, marzenia. Twój rok z Bullet Bookiem jest całkiem innym notesem.



   W bardzo kreatywny sposób pokazuje nam jak możemy planować, oznaczać ważne daty, jak w sposób estetyczny prowadzić swoje notatki. Bardziej przypomina mi poradnik, w którym pokazane jest jak poprawnie prowadzić dzienniki typu Bullet Journal, jak dostosować odpowiednią wielkość liter i jakie stosować oznaczenia, aby otrzymać bardzo schludny i staranny efekt. Poza tym mamy również miejsce na swoje własne, prywatne notatki i zapiski, które możemy dostosować odpowiednio pod siebie. Jest w nim wiele tekstów motywacyjnych, które mają za zadanie zmusić nas do działania.


   Ten dziennik przywiązuje również uwagę do zdrowotnych aspektów życia. Zachęca do zapisywania ilości wypitej wody w ciągu dnia lub prowadzenia list zażywanych aktualnie leków czy notowania ważnych dla kobiet spraw. 
Myślę, że każdy kto sięgnie po ten Bullet Book dowie się kilku interesujących ciekawostek, które sprawią, że organizacja czasu stanie się od tej pory przyjemnością. Jesteście nim zainteresowani? 

poniedziałek, 13 listopada 2017

Cytatowy poniedziałek - odsłona 101 "Sexy Bastard. Hard" Eve Jagger


"Jeśli ktoś zadaje jeden cios, możesz spodziewać się następnego. Trzeba umieć oddać. Trzeba być gotowym zrobić wszystko, by się bronić. Jak mówią, najlepszą obroną jest atak". 

"Ciekawe, jak rzeczy pozbawione znaczenia i nieznane stają się ważne w wyniku jednego zakupu, jednej decyzji, jednego spotkania jednej nocy z jedną właściwą osobą". 

"Nigdy więcej nie będę udawać kogoś innego tylko dlatego, że tak jest łatwiej, a już na pewno nie po to, by komuś dogodzić". 

"Kiedy człowiek czuje się zagrożony, zaczyna budzić się w nim gniew. Staje się mściwy i niesprawiedliwy". 

"Mama powiedziała mi kiedyś, że gniew i strach są ze sobą związane, że często jesteśmy rozgniewani, ponieważ się boimy. Złość jest naszym sposobem na ukrycie emocji, które czynią nas bezbronnymi, słabymi, obnażonymi". 

"Gdy jest się czegoś pewnym, czasami dopiero po jakimś czasie zauważa się, że to nie miało jednak miejsca". 

"Jego oczy koloru oceanu w jasny dzień patrzą w moje i po raz pierwszy, może w całym życiu, czuje, że ktoś naprawdę mnie widzi i rozumie, może nawet lepiej niż ja samą siebie".

niedziela, 12 listopada 2017

[154] David Sinden - BULLET BOOK

David Sinden - BULLET BOOK. Bądź pięknie zorganizowana
Wydawnictwo Insignis 2017
Przekład: Katarzyna Dudzik

Ocena: 10/10

David Sinden, autor światowego bestsellera The Little Book of Calm Colouring, tym razem stworzył piękną i praktyczną książeczkę, w której możesz zapisywać swoje projekty, cele i codzienne obowiązki, a potem śledzić swoje postępy w ich realizacji. Bullet Book to połączenie dziennika, organizera i notesu – to twórczy i efektywny system organizacyjny. Zacznij od zapisania w odpowiednim miejscu swoich tygodniowych i miesięcznych celów, specjalnymi symbolami oznacz ważne i długoterminowe zadania, a potem w cudow-nie prosty sposób monitoruj swoje postępy na przeznaczonych do tego stronach. Bullet Book to miejsce na zapisanie codziennych „przypominajek” i dat ważnych spotkań, ale także twoich życiowych aspiracji, marzeń i nadziei. Ta książka pozwoli ci zachować równowagę między określaniem celów krótko- i długo-terminowych, zachęci cię do tworzenia własnych kreatywnych list i podsunie ci mnóstwo inspirujących wskazówek.


   Nie mam co do tego wątpliwości, że wszyscy chcielibyśmy wykorzystywać każdą godzinę w ciągu doby w sposób efektywny i zorganizowany. Jak wiadomo, często czas w ciągu dnia ucieka nam jak piasek przez palce, a kiedy przyjrzymy się efektom naszych działań okaże się, że lista naszych obowiązków zamiast się zmniejszyć, to podwoiła się ilość zadań przełożonych na dzień następny. Dlatego też powstało zapotrzebowanie na dzienniki motywujące typu Bullet Book. To moje pierwsze spotkanie z tego typu organizerem i szczerze mówiąc to rzeczywiście działa. 


   W cudowny i bardzo kreatywny sposób mamy możliwość zapanowania nad naszym wewnętrznym chaosem i milionem myśli, które możemy w każdej chwili zapisać i sprawić, że z przyjemnością będziemy spędzać czas na planowaniu następnych działań. Dziennik Bullet Book. Bądź pięknie zorganizowana to pozycja must have dla każdej kobiety, która chce zadbać nie tylko o swój cenny czas, ale i o siebie samą. Mamy bowiem w nim miejsce na swoje notatki, które dotyczą stricte dbania o swoją urodę, pielęgnowania swoich pasji czy zmiany nawyków żywieniowych. 


   Mnie osobiście zauroczyła Mapa marzeń, która to jest niezwykle trudnym wyzwaniem dla mnie, dlatego, że trudno jest przelać na papier coś co chowa się głęboko w głowie. 
Najcenniejsze wspomnienia to również ciekawa opcja dlatego, że możemy nie tylko planować przyszłość, ale i wrócić się do chwil, które były dla nas przyjemne lub takie, o których nie chcemy zapomnieć.


   Myślę, że każda z Was, która zdecyduje się na ten Bullet Book znajdzie dla siebie pewną przestrzeń, która będzie tylko Wasza. To swego rodzaju pamiętnik w zdecydowanie ładniejszej oprawie, który będzie strzegł naszych marzeń, tajemnic, niespodzianek, planów i zwykłych codziennych list zadań, które aktualnie musimy wykonać. 



Ja się już zdecydowałam zorganizować swoje życie, a Ty?



sobota, 11 listopada 2017

[153] Thomas Arnold - EFEKTOR

Thomas Arnold - EFEKTOR
Wydwca: Agencja Reklamowo - Wydawnicza Vectra 2017


Ocena: 10/10

David Ross – starszy detektyw wydziału zabójstw z Cleveland – zostaje zawieszony w obowiązkach służbowych za napaść na aresztowanego. Na prośbę pewnej kobiety jedzie do Michigan, gdzie zniknął jego były "towarzysz broni", z którym kilka dni wcześniej odbył dziwną rozmowę. Wynajmowany przez Jamesa Adamsa pokój został przeszukany i zdewastowany, jednakże kamery ochrony motelu nie zarejestrowały niczego podejrzanego. Ross dochodzi do wniosku, że być może to sam Adams dokonał zniszczeń. Tylko dlaczego? Piętrzą się niejasności, a spokojne miasteczko, napiętnowane wydarzeniami sprzed dekady, szybko ukazuje swoje drugie oblicze. Wszyscy bacznie przyglądają się nowemu przyjezdnemu, który zaczyna zadawać coraz bardziej niewygodne pytania.



     Coraz częściej sięgam po książki polskich autorów i, szczerze mówiąc, proporcjonalnie często mnie zaskakują. "Efektor" to jedna z tych książek, po których ma się tak zwanego kaca. Thomas Arnold stworzył tak genialną fabułę, która fenomenalnie się kończy i zostawia czytelnika głodnego, nienasyconego i czekającego na kolejną część.
   David Ross to detektyw z Cleveland, który po niefortunnym biegu zdarzeń zostaje zawieszony w pracy, dodatkowo postanawia nagiąć zasady i rozpoczyna prywatne śledztwo dotyczące tajemniczego zaginięcia jego byłego partnera Jamesa Adamsa, którego zniknięcie zgłosiła tajemnicza kobieta Liya Mercer. Tego czego się tam dowiedział w żadnym razie się nie spodziewał. Kiedy policjant zjawia się na miejscu wszystko wywraca się do góry nogami. Spokojne życie w małym mieście zostaje zakłócone, dochodzi do coraz większej liczby zabójstw, które łączy wspólny mianownik jakim jest zaginiony policjant, cmentarz przy kościele we Fraygo i Liya Mercer. To niesamowite, jak można połączyć kilka różnych oraz odległych sobie wątków i w przejrzysty, nieprzytłaczający, a także nieskomplikowany sposób przedstawić to czytelnikowi. Akcja nie jest wymuszona, każde zdarzenie jest przemyślane i ważne dla całej powieści, a dynamiczna historia z niebywale interesującymi intrygami, brutalnością bohaterów sprawia, że czytelnik całkowicie zatraca się w tym fikcyjnym świecie. Należy zwrócić uwagę na to, jak bardzo dobrą techniką przedstawiona jest praca policji. Możemy tam zauważyć lepsze i gorsze stosunki pomiędzy szefem a podwładnym, widzimy, że czasem można nagiąć pewne zasady jeśli mamy uzasadnione powody. Te aspekty są na prawdę bardzo dopracowane i szczegółowe co tylko podnosi moją ocenę o tej książce. Autor w subtelny sposób wodzi czytelnika za nos i zmusza go do wyciągania błędnych wniosków co do dalszych losów, a to tylko po to aby ostatecznie przygnieść go takim zakończeniem jakiego w życiu się nie domyśli. Po tej książce Thomas Arnold staje się moim ulubionym autorem, z ogromną ciekawością nadrobię poprzednie jego powieści. Z czystym sercem mogę porównać jego twórczość do Jamesa Pattersona, którego równie mocno cenię. 
   Polecam tę książkę każdemu czytelnikowi, nawet temu najbardziej wybrednemu. Myślę, że każdy z Was po tej lekturze będzie zaskoczony biegiem spraw. Ja już przeczytałam, teraz czas na Ciebie!



Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję autorowi Thomasowi Arnoldowi!

piątek, 10 listopada 2017

Glukhovsky Dmitry - TEKST - Nowość Wydawnictwa Insignis!

Znalezione obrazy dla zapytania dmitry glukhovsky tekst
PREMIERA JUŻ 22.11!
"Tekst" Dmitry Glukhovsky

Smartfon stał się kopią zapasową twojej duszy. Backupem życia. Pamięcią masową dla najżywszych wspomnień. To w nim zapisujesz swoje uśmiechnięte selfie i nim nagrywasz chwile szczęścia. W skrzynce odbiorczej trzymasz e-maile od matki i całą biznesową korespondencję, kulisy twojej pracy. Historia przeglądarek to wyczerpująca lista twoich aktualnych zainteresowań. A SMS-y i wiadomości w komunikatorach to twoje miłosne wyznania, pożegnania, kłótnie przy rozstaniach, zdjęcia pokus i świadectwa grzechów, łzy, pretensje i żale. Takie czasy. Obrazy. I tekst. Smartfon to ty. Ktoś, kto zdobędzie twój telefon, może łatwo stać się tobą. Twoi najbliżsi i znajomi nawet nie zauważą niczego podejrzanego. A kiedy w końcu się spostrzegą, będzie już za późno. Dla nich i dla ciebie. Tekst to pierwsza powieść realistyczna Dmitrija Glukhovsky’ego, autora bestsellerów Metro 2033, Futu.re i Czas zmierzchu oraz zbioru opowiadań Witajcie w Rosji. Tekst to proza na styku thrillera, kryminału, noir i dramatu. To opowieść o starciu pokoleń, niemożliwej miłości i niesprawiedliwej karze. Jej akcja rozgrywa się we współczesnej Moskwie i na jej przedmieściach.


Trafiający do księgarń 22 listopada „Tekst” jest pierwszą powieścią realistyczną Dmitrija Glukhovsky’ego, autora bestsellerów „Metro 2033/2034/2035”, „Futu.re” i „Czas zmierzchu” oraz zbioru opowiadań „Witajcie w Rosji”. To proza na styku thrillera, kryminału, noir i dramatu. 

Polska jest pierwszym krajem na świecie, w którym ukazuje się przekład tej powieści.

Z okazji premiery autor odwiedzi Polskę i spotka się z czytelnikami w aż 9 miastach. Wstęp wolny! 

Harmonogram spotkań wraz z poręczną mapką niżej :)

  • 22 listopada, godz. 18:00 Warszawa, Księgarnia Świat Książki, Hala Koszyki, ul. Koszykowa 63
  • 23 listopada, godz. 18:00 Szczecin, Empik Kaskada, ul. Niepodległości 36
  • 24 listopada, godz. 18:00 Poznań, Empik Stary Browar, ul. Półwiejska 42
  • 25 listopada godz. 12:00 Wrocław, Empik Renoma, ul. Świdnicka 40
  • 25 listopada godz. 18:00 Katowice, Empik Supersam, ul. Piotra Skargi 6
  • 26 listopada godz. 12:00 Rzeszów, Empik Millenium Hall, al. Kopisto 1
  • 26 listopada godz. 18:00 Kraków, Empik Bonarka, ul. Kamieńskiego 11
  • 27 listopada godz. 18:00 Gdańsk, Empik Galeria Bałtycka, Al. Grunwaldzka 141
  • 28 listopada godz. 18:00 Łódź, Empik Manufaktura, ul. Karskiego 5


Kto się wybiera? 

czwartek, 9 listopada 2017

[152] Agnieszka Jeż, Paulina Płatkowska - MARZENA M_

Agnieszka Jeż, Paulina Płatkowska - MARZENA M_
Wydawnictwo Edipresse Książki 2017



Ocena: 5/10

Marzena jest zadbaną, zaradną czterdziestką plus. Wiedzie uporządkowane życie, ma męża, córkę, ciepły kontakt z matką, pracę i przyjaciółki. Owszem, są drobne niepowodzenia – ot, całkowity brak seksu, mąż nierób czy pewne niedomagania finansowe – lecz przecież nie można mieć wszystkiego… Pewnego dnia, z pozoru takiego jak wszystkie, Marzena dokonuje pierwszego odkrycia – za którym, prawem serii, podąża cała sfora następnych. A to w jej małżeńskim łożu ni stąd ni zowąd znajdują się koronkowe stringi, a to mąż wraca z artystycznych przedsięwzięć z uszminkowanym pośladkiem, a to ona sama odkrywa takie oblicza seksualności, jakich nigdy dotąd nie zaznała, a to wreszcie stawia sobie arcyważne pytanie: czy ja lubię swoje życie? Czy już niczego więcej od niego nie chcę? Jak w tym nie zwariować? Można poszukać szczęścia na portalu randkowym. Albo skupić się na nowym, dużym wyzwaniu – na przykład budowie domu. A może powierzyć się troskliwemu wsparciu mądrych, kochających kobiet?


    Marzena M_ to przyjemna książka powstała we współpracy dwóch autorek - Pauliny Płatkowskiej i Agnieszki Jeż. To moje pierwsze spotkanie z twórczością kobiet i szczerze mówiąc czegoś mi w tej książce brakowało. 
       Marzena to główna i tytułowa bohaterka, solidna, zwariowana i bardzo podobna charakterem do Bridget Jones w połączeniu z Judytą z powieści Katarzyny Grocholi - "Nigdy w życiu". Ma męża Mareczka, córkę Dominikę, nazywaną Niką i utrzymuje dobre stosunki ze swoją matką. Pracuje jako fotoedytor w "Być kobietą" i jest zadowolona ze swojego życia. Jednak jak wiadomo los bywa przewrotny. Jej życie nagle zostaje wywrócone do góry nogami. Okazuje się, że mąż, który w stosunku do niej jest oziębły, mało romantyczny, nie okazuje jej żadnych uczuć, ma na boku nie jedną, a kilka innych kochanek. Kobieta rozpoczyna swoją walkę o lepsze życie, chce zacząć wreszcie myśleć o sobie bez oglądania się na bezrobotnego artystę, swojego męża. Kiedy porywa ją wir poszukiwania nowego życia i miłości, orientuje się, że świat jest pełen dziwnych ludzi, którzy nie do końca oczekują tego samego co ona. Po lekturze tej książki, moje ogólne wrażenie, no cóż tu ukrywać. Trochę kiepskie. Fakt - książka przyjemna, dobry sposób na zabicie czasu, ale to książka z tych, które przeczytasz, odłożysz na półkę i nic więcej. Szkoda, bo zapowiadała się całkiem dobra lektura. Moim zdaniem największym minusem tej historii jest zbytne podobieństwo do twórczości Katarzyny Grocholi. Już od pierwszych stron czułam, że skądś znam tę historię, a utwierdziłam się w tym przekonaniu wtedy, kiedy autorki same wskazały powieść "Nigdy w życiu", gdy Marzena planowała budowę domu. Postać córki, Dominiki, również nie przypadła mi do gustu. Nastolatka podchodząca do życia poważniej niż czterdziestoletnia matka, to troszeczkę mi nie pasowało. Do głównych pozytywnych cech książki mogę zaliczyć poszukiwania miłości, które rozpoczęła Marzena. Momentami były niesamowicie zabawne, a zarazem takie prawdziwe. Randki umówione z osobami poznanymi na portalach internetowych to jednak nie jest dobry sposób na założenie prawdziwego związku. Myślę, że jeśli ktoś z Was lubi obyczajówki, które nie wymagają zbyt wielkiego zaangażowania, ale potrafią zainteresować to ta pozycja będzie dla Was. 
    Jeśli jesteście ciekawi tej historii, chcecie sprawdzić czy słusznie dostrzegam zbyt duże podobieństwo w tej historii do książek innych autorów, to nie zwlekajcie dłużej. Sięgnijcie po tę książkę i sami oceńcie, czy było warto, czy też nie.




Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję Wydawnictwu Edipresse Książki!
Znalezione obrazy dla zapytania edipresse ksiazki

poniedziałek, 6 listopada 2017

Cytatowy poniedziałek - odsłona 100 "Szósty" Agnieszka Lingas-Łoniewska



"Prawda jest taka, że od zawsze byłaś mi przeznaczona. I zawsze bym cię odnalazł, nieważne gdzie byś była. I kim byś była". 

"Każdy ma jakieś powody, aby być tym, kim jest...". 

"Tak już jest. Wierzymy, że wszystko się ułoży i nie myślimy o wszelkich potwornościach, które mogą nas spotkać w życiu". 

"Bo ona oszukiwać się już dawno przestała i wiedziała, że życie jest zbyt kruche i ulotne, aby marnować je na nic nie wartą ułudę". 

"Nie chciała dłużej czekać. Bo ona najlepiej wiedziała jak ulotne jest życie i nie można czekać w nieskończoność, jeśli jest się czegoś pewnym". 

"Jestem o tym przekonany, że mamy zapisany swój los, mamy zapisanych ludzi, którzy stają na naszej drodze. I choćbym nie wiem jak się starał, ty byłaś mi pisana, a ja tobie".

"Bo nie wszystko jest takie, jakim się wydaje, nie wszystko jest oczywiste i zrozumiałe. Ale jedno jest pewne. To, że świat jest pokręcony, rodzi mnóstwo zła, okrucieństwa i chorych rzeczy".

"Na uczucie nigdy nie jest za późno. Nawet na takie, które spada na człowieka i odbiera mu zdolność racjonalnego myślenia".

czwartek, 2 listopada 2017

[151] Piotr Tymiński - WOŁYŃ. BEZ LITOŚCI

Piotr Tymiński - WOŁYŃ. BEZ LITOŚCI
Wydawnictwo Novae Res 2017


Ocena: 9/10

Rok 1943. Kiedy sprzymierzeni na frontach II Wojny Światowej przełamują potęgę III Rzeszy, na Wołyniu dochodzi do eksterminacji Polaków. Stanisława Morowskiego spotyka osobista tragedia, a kolejne miesiące jego życia wypełni nieustanna walka o przetrwanie. Dynamicznie rozwijająca się akcja książki ukazuje politykę niemieckich okupantów, bezwzględność ukraińskich nacjonalistów i dwulicowość sowieckich partyzantów. Tłem dla opisanych wydarzeń są urokliwe plenery, gdzie żyją ludzie przywiązani do tradycji i ziemi.


      Piotr Tymiński swoją książką "Wołyń. Bez litości" przybliża czytelnikowi historię znaną głównie z opowieści, telewizji i filmu. Wołyń - makabryczne ludobójstwo, skutek eksterminacji Ludności Polskiej z Ukrainy. Wątek ten, przynajmniej w moim przypadku, na lekcji historii nie był szczegółowo poruszany, o ile w ogóle był. To co przeczytałam, upewniło mnie tylko w przekonaniu, że brakuje w szkołach obowiązkowych lektur tego typu.
      Jak wszyscy wiemy Historia Polski jest równie piękna, co okrutna i bestialska. Zawsze, kiedy w grę wchodzi polityka, wojna i pieniądze, niektórzy ludzie tracą głowę i potrafią robić niewyobrażalne rzeczy. Piotr Tymiński w powieści "Wołyń. Bez litości" ukazuje dramat Polaków, którzy starali się przetrwać Rzeź wołyńską i odeprzeć ataki ukraińskich nacjonalistów. 22 kwietnia 1943r. - Wielki Czwartek, ten dzień na zawsze zapamiętał główny bohater - Stanisław Mrozowski o pseudonimie "Len". To właśnie do jego domu wkroczyli "sąsiedzi" i z zimną krwią zabili jego bliskich, jak i okolicznych mieszkańców. Ci, którzy przeżyli postanowili nie poddać się bez walki i z odwagą ruszyli na pomoc pozostałym Polakom. Wkroczyli w szeregi Armii Krajowej i starali się godnie chować poległych cywilów, którzy zginęli z rąk Ukraińskiej Powstańczej Armii, tworzyli zasadzki, w których odbijali jeńców, zazwyczaj młode kobiety, z rąk potworów. Zbierali broń, amunicję i zaciągali coraz większą liczbę mężczyzn, którzy byli gotowi do walki. W ich szeregach można było spotkać nie tylko dojrzałych, dorosłych żołnierzy. Byli tam też młodzi chłopcy i nastolatkowie, wszyscy gotowi do tego aby walczyć o swoją Ojczyznę. 

"Miał świadomość, że nic nie mógł zrobić. Ta niemoc, w jego mniemaniu, gorsza była od tchórzostwa"

        To bardzo wartościowa książka, powinien ją przeczytać każdy Polak. Pokazuje w dosadny sposób różne ludzkie oblicza. Jak w każdej narodowości pojawiają się nacjonaliści, którzy w brutalny sposób próbują pokazać swoją wyższość nad innymi, jednak to nie jest reguła. W tej powieści również pojawiali się tacy bohaterowie. Ukrainiec, który ratuje zmasakrowane ciało Polskiego dziecka, któremu nie podoba się to co aktualnie dzieje się w kraju, albo Niemiec, który dołącza do żołnierzy "Lena" i ratuje polską ludność. To pokazuje, że nie każdy jest potworem nawet pod wpływem ogromnej presji. To wspaniała opowieść, o ile można tak powiedzieć o bestialskich zachowaniach. Wprowadza czytelnika w osłupienie, zdziwienie aż pojawia się pytanie "Czy to się rzeczywiście działo?". Dlatego ważne jest aby o tym nie zapominać. Zakończenie książki również wprawiło mnie w zdumienie, i mam nadzieję, że pojawi się następna książka dotykająca tego tematu. 
       Powieść ta ujawnia najgorszą stronę człowieka. Pokazuje jak wojna potrafi przeobrazić ludzi w prawdziwych potworów, oraz przedstawia tych, którzy nie zatracili swojego człowieczeństwa i honoru. To właśnie Ci drudzy zasługują na pamięć i szacunek.


"To walka na śmierć i życie, oni nie będą mieli dla was litości, a tylko wy jesteście nadzieją dla tych rodzin".




Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję autorowi Piotrowi Tymińskiemu!

środa, 1 listopada 2017

REGINA BRETT W POLSCE!

     Autorka bestsellerowych zbiorów felietonów „Bóg nigdy nie mruga”, „Jesteś cudem” i „Bóg zawsze znajdzie ci pracę” powraca z nową książką. „Kochaj” to zbiór lekcji, które każdemu z nas pomogą pokochać swoich bliskich i ludzi wokół, ale przede wszystkim sprawią, że nauczymy się żyć w zgodzie z samym sobą.
     Kiedy w 2014 roku na półkach księgarń pojawiła się mała, niepozorna, niebieska książeczka ze spadochroniarzem na okładce, nikt nie podejrzewał, że 50 krótkich felietonów skradnie serca Polek i Polaków. Bestsellerowy zbiór z miejsca trafił na listy bestsellerów, by nie opuścić ich przez kolejne dwa lata. Sukces kolejnych książek – „Jesteś cudem” i „Bóg nigdy nie mruga” pokazał, że polscy czytelnicy są wierni w swojej sympatii dla autorki oraz jej pokrzepiających, pełnych mądrości lekcji.
    Niezwykła życzliwość i rzesze fanów w Polsce nie umknęły uwadze Reginy Brett. W 2016 roku, na prośbę wydawnictwa Insignis, 12 wyjątkowych lekcji napisanych specjalnie dla polskich czytelników uświetniło uniwersalny kalendarz na każdy rok – „Twój dziennik”.
      Rok później autorka powraca z najbardziej osobistym zbiorem felietonów zatytułowanym „Kochaj”.
Z okazji premiery „Kochaj” Regina Brett już po raz trzeci odwiedzi Polskę i wyruszy w trasę po największych miastach, gdzie spotka się ze swoimi czytelnikami. To doskonała okazja do rozmowy z autorką, wspólnego zdjęcia i zdobycia autografów na książkach.


Sprawdź, gdzie możesz spotkać się z autorką:
6 listopada 18:00 Warszawa Empik Junior ul. Marszałkowska 116/122
7 listopada 18:00 Łódź, CH Manufaktura, w salonie Empiku
8 listopada 18:00 Poznań, Empik Plac Wolności, ul. Ratajczaka 44
9 listopada 18:00 Wrocław, CH Renoma, w salonie Empiku
10 listopada 18:00 Gdańsk, Galeria Bałtycka, przed salonem Empiku
12 listopada 12:00 Rzeszów, Galeria Rzeszów, plac eventowy galerii
12 listopada 18:00 Kraków, Świat Książki, Galeria Serenada
13 listopada 18:00 Katowice, CH Silesia, plac eventowy galerii

Zamów książkę: http://bit.ly/regina-kochaj



Kto się wybiera? :)

wtorek, 31 października 2017

Anne Bishop - Zapisane w kartach NOWOŚĆ


   Zapisane w kartach to część serii pełna zwrotów akcji i zagadek, które usatysfakcjonują najbardziej wymagającego czytelnika. Wprawdzie to ostatni tom tej linii fabularnej, ale w planach jest już kolejna powieść ze świata znanego z cyklu Lake silence. Aby czytelnik mógł sam się przekonać co do wartości tej książki, z okazji premiery wydawnictwo Initium udostępnia bardzo obszerny fragment tej powieści >> KLIK<<  Zapraszam! 


A tak o powieści "Zapisane w kartach" piszą zagranicą: 
„Fantastyczny wgląd w brutalną, mroczną politykę i wojnę międzygatunkową. Naprawdę absorbująca seria”. „Fresh Fiction”

„Jedna z najoryginalniejszych i najlepszych serii fantastycznych… Rewelacyjna i ekscytująca historia”. „RT Book Reviews”

„Świetnie wykreowany świat”. „Smexy Books”


Skusicie się? :)

poniedziałek, 30 października 2017

[150] Charles Martin - POMIĘDZY NAMI GÓRY

Charles Martin - POMIĘDZY NAMI GÓRY
Wydawnictwo Edipresse Książki 2017
Przekład: Jacek Bielas


Ocena: 8/10

Gdy mała awionetka rozbija się w jednym z najdzikszych zakątków USA, dwoje obcych sobie ludzi musi zrobić wszystko, co w ich mocy, aby przeżyć... Dwoje nieznajomych, odciętych przez zamieć śnieżną na lotnisku w Salt Lake City, postanawia wynająć wspólnie niewielki samolot, aby dotrzeć do domu. Ben Payne to świetny chirurg, który wraca z konferencji, Ashley Knox, felietonistka w jednym z czasopism, jest właśnie w drodze na swój ślub. W wyniku tragicznego zrządzenia losu trafiają jednakże w jedno z najdzikszych pustkowi stanu Utah, pośrodku srogiej zimy, ciężko ranni, wiele mil od jakichkolwiek oznak cywilizacji. Bez jedzenia i możliwości znalezienia schronienia, dysponując jedynie sprzętem wspinaczkowym Bena, ich szanse na przeżycie wydają się nikłe, lecz to, że mogą polegać tylko na sobie, budzi w nich poczucie więzi, która wkrótce przeradza się w coś więcej. W miarę jak dni przechodzą w tygodnie, ich walka o przeżycie staje się coraz bardziej dramatyczna. Czy uda im się wydostać z tego pustkowia, a jeżeli tak, czy to doświadczenie zmieni ich już na zawsze? Wzruszająca i wciągająca powieść Pomiędzy nami góry umocni czytelnika w przekonaniu, że możemy stać się silniejsi dzięki potędze miłości.


    "Pomiędzy nami góry" to książka, którą ciężko sklasyfikować i przypisać do jednego gatunku. Powieść bogata w głębokie przemyślenia, wspomnienia i refleksje nad życiem. Pełna nieszczęść, bólu i szczęścia zarazem. 
     Historia stworzona przez Charlesa Martina wciąga od pierwszej strony. Nie ma w niej wartkiej akcji i dynamicznych wydarzeń, zaś czytelnik otrzymuje pełną niepewności walkę o życie głównych bohaterów. Dwoje obcych sobie ludzi po wiadomości o odwołaniu ich lotów, postanawia, w trudnych warunkach pogodowych, odbyć podróż awionetką, która w wyniku ataku serca pilota rozbija się w nieznanym im miejscu. Od tego momentu zdani są tylko na siebie - Ashley Knox i Ben Payne wraz z psem zmarłego pilota - będą zmuszeni walczyć o przetrwanie. Kobieta jest w znacznie gorszym stanie zdrowia po katastrofie co utrudnia im wędrówkę, w którą Ben postanawia wyruszyć. Ma jednak szczęście bo mężczyzna jest lekarzem, co sprawia, że wie, jak zachować się w momencie zagrożenia życia. Czytelnik otrzymuje stabilną akcję, która powoli, powoli zmierza ku końcowi. Jednak zakończenie przez cały czas jest tajemnicą. Aktualna sytuacja bohaterów przeplatana jest wspomnieniami, które nagrywa na dyktafon Ben. Dotyczą one głównie jego życia i rodziny. Mężczyzna ciągle jest tajemniczy, nie ujawnia za wiele osobie, jednak Ashley pragnie poznać człowieka, który nieustannie ratuje jej życie i dba o nią lepiej niż jej narzeczony. Oboje zdają sobie sprawę z tego, co w życiu jest ważne. Książka udowadnia, że często sami, na własne życzenie, zamykamy się w złotej klatce, w której jest nam wygodnie i nie zauważamy, że prawdziwe życie toczy się obok nas. Wzruszające zakończenie, które powaliło mnie z nóg, i którego zresztą w ogóle się nie domyśliłam umocniło mnie tylko w pozytywnej opinii o tej książce. Może powinna być ona bardziej dynamiczna, może momentami jest lekko nużąca, ale to czego dowiadujemy się na końcu rekompensuje wszystkie wady. Zawiera portret psychologiczny człowieka, w świetny sposób ukazuje jaki wytrzymały posiadamy organizm i jak reagujemy w ekstremalnych sytuacjach oraz jakie wydarzenia jesteśmy w stanie znieść. 
     Jestem zauroczona tą powieścią. Każdy, kogo choć trochę zainteresowała, myślę, że nie będzie zawiedziony. Książka obfituje w piękne złote myśli, zmusza do przemyślenia swoich działań i pokazuje co w życiu człowieka powinno być najważniejsze. Polecam!



Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję Wydawnictwu Edipresse Książki!
Znalezione obrazy dla zapytania edipresse ksiazki

Cytatowy poniedziałek - odsłona 99 "MMA FIGHTER. Przebaczenie" Vi Keeland


"Byłam zdruzgotana, rozbita na kawałki, a on pojawił się i pozbierał je wszystkie w całość". 

"Nieważne, jaką decyzję podejmiesz, będziesz miał ku temu dobry powód. Czasami nasze wybory wydają się nam właściwie w danej chwili, ale później... Zastanawiamy się, jak mogliśmy się na coś takiego zdecydować". 

"Czasami usłyszenie prawdy może być dla człowieka trudne, szczególnie jeśli nie podoba ci się to, co ktoś mówi". 

"Myślę, że lojalność to zawsze dobra cecha. Błędem może być co najwyżej nasz wybór i to, kogo obdarzamy naszą lojalnością". 

"Miłość nie jest czymś, co można ot tak wyłączyć. To uczucie, które przywłaszcza sobie fragment ciebie. Myślę, że czasem ludzie walczą dlatego, że nie chcą stracić tej cząstki siebie i boją się tego bardziej niż utraty kogoś, kogo kochają". 

"Świat stał się tak mały, że nie potrafię uciec od myśli". 

"Związek, który zaczyna się na kłamstwie, jest skazany na porażkę". 

"Jego wzrok mówi wszystko i wiem, że między nami nadal są niedokończone sprawy". 

"Na mężczyznę są tylko dwa sposoby. Wybacz mu lub zapomnij o nim. Jeśli nie potrafisz zrobić tego drugiego, to musisz wybaczyć, bo już skradł twoje serce". 

"Postanawiam więc otworzyć przed nim swoje serce, chociaż wiem, że jeśli to nie wypali, będę zdruzgotana. Podejmuję jednak to ryzyko, bo nie mam innego wyjścia". 

"Patrzy na mnie tak intensywnie, jakby mógł zobaczyć moją duszę". 

"Gdy nasze spojrzenia ponownie się spotykają, mam wrażenie, że cały świat znika i zostajemy tylko on i ja". 

"Za każdym razem, gdy cię widzę, uśmiecham się. Twoje szczęście stało się moim szczęściem".


wtorek, 24 października 2017

[149] Don Winslow - SKORUMPOWANI

Don Winslow - SKORUMPOWANI
Wydawnictwo HarperCollins 2017
Przekład: Alina Patkowska


Ocena: 9/10

Zawsze wiemy, jak coś się zaczęło, ale nigdy nie możemy przewidzieć, jak się skończy. Denny Malone nie ma wielkich marzeń, chce po prostu być dobrym gliną. Nazywany królem północnego Manhattanu, wielokrotnie nagradzany nowojorski sierżant policji, jest rzeczywistym dowódcą grupy Da Force. To najlepsi z najlepszych, najbystrzejsi i najbardziej bezwzględni funkcjonariusze, elitarny zespół o nieograniczonych uprawnieniach, powołany do zwalczania gangów, handlu narkotykami i bronią. Przez osiemnaście lat służby, dniem i nocą, Malone, zawsze na pierwszej linii, widział zbyt wiele. Bestialsko okaleczeni ludzie, zmasakrowane zwłoki, przerażeni świadkowie to jego codzienność. Służył i chronił, jak najlepiej potrafił, w mieście zbudowanym na wybujałych ambicjach i korupcji. Tylko nieliczni wiedzą, że Denny Malone ma brudne ręce. Wraz z kolegami ukradł kilka milionów dolarów – w narkotykach i gotówce – zdobytych podczas największego policyjnego nalotu w historii Nowego Jorku. Teraz Malone znalazł się w sytuacji bez wyjścia, coraz mocniej naciskany przez agentów federalnych, rozdarty między poczuciem zawodowej odpowiedzialności i lojalnością wobec kolegów, rodziny i ukochanej kobiety. Chce wyjść z tej historii cało, ocalić ciało i duszę, ale w mieście wstrząsanym kolejnymi gwałtownymi zamieszkami na tle rasowym nikt nie jest bezpieczny. Porywająca opowieść o chciwości i przemocy, nierówności społecznej i rasowych uprzedzeniach, zbrodni i niesprawiedliwości. 






    Powieść "Skorumpowani" autorstwa Dona Winslowa wprowadza czytelnika w niesamowity klimat pracy detektywa NYPD, pokazuje jej wady, zalety, to jak należy postępować z bandytami i z kim należy trzymać się blisko.
   Najważniejszą postacią w tej powieści jest detektyw Malone. Mężczyzna pracuje w specjalnej jednostce Da Force, jego "królestwem" jest Manhattan. Tam się czuje jak w domu, ma swoich ludzi, swoje kontakty, tu jest bezpieczny, a mając przy sobie swoich przyjaciół z zespołu, czuje, że może wszytko. Walczy z narkotykami w mieście, jest przekonany, że to co robi jest dobre. Jednak jest coś, co sprawia, że musi oglądać się za siebie i mieć oczy dookoła głowy. Ta powieść to moje pierwsze spotkanie z twórczością Dona Winslowa i co mogę stwierdzić po tej lekturze? Zdecydowanie trafia w mój czytelniczy gust i plasuje się na równi z Pattersonem. Uwielbiam zawiłe wątki i wartką akcję, która przedstawia pracę policji i światka przestępczego. Z całą pewnością nie jest to książka na jedno posiedzenie, dzieje się tam tak wiele, że należy poświęcić jej maksimum uwagi. Winslow swoją akcję umieścił w trudnym okresie dla Manhattanu, po zabójstwie czarnoskórego mężczyzny już nic nie jest takie samo. Zabójstwa na tle rasowym są coraz częstszym zjawiskiem a urzędnicy na wysokich szczeblach chcą mieć jeszcze lepsze statystyki zatrzymań i likwidacji dziupli narkotykowych. Wszystko to jest tak na prawdę przykrywką dla dużo głębszego wątku, skorumpowanych władz, który w końcowych stronach książki jest mocno zarysowany. Departamenty, ratusz, politycy, prawnicy i prokuratorzy, wszyscy usilnie chcą udowodnić przestępstwa występujące wśród policjantów, które w porównaniu z ich przewinieniami wydają się drobnostką. Książka dotyka trudnej problematyki teraźniejszych czasów nie tylko amerykańskiego społeczeństwa. Na każdym szczeblu urzędniczej kariery znajdzie się ktoś, kto będzie jednak chciał żyć w zgodzie z zasadami, aczkolwiek z biegiem czasu i towarzystwem w jakim się obraca, przesiąka tym "zgniłym" klimatem. To dająca wiele do myślenia wielowarstwowa powieść, która przenosi czytelnika w całkowicie inny wymiar. To rzetelnie i szczegółowo dopracowana fabuła, która pozostawia odbiorcę w oszołomieniu i uczuciu zakłopotania. Zakończenie i monolog głównego bohatera to swoisty krzyk autora do społeczeństwa i ludzi na stanowiskach, które zdecydowanie do mnie przemawia, ale abyście mogli sami to potwierdzić, musicie najpierw przeczytać tę książkę!
    Polecam ją szczególnie osobom, które lubią klimat kryminałów, thrillerów, zabójstw i wartkiej akcji. Idealna dla czytelników wymagających i pragnących od literatury więcej niż jedynie zabicia czasu. Ja przeczytałam i jestem zachwycona!




Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję Wydawnictwu HarperCollins!


poniedziałek, 23 października 2017

Cytatowy poniedziałek - odsłona 98 "Siracusa" Delia Ephron


"Słowa wypowiedziane są nieodwołalne. Mogą być jak bomby". 

"Kobiety myślą, że mężczyźni są głupi, w każdym razie głupsi od nich". 

"Ten pomysł był dla mnie jedynie flirtem, nie rozważałam go na poważnie, stanowił tylko potwierdzenie tego, jak bardzo lękałam się nadchodzących godzin".


poniedziałek, 16 października 2017

Cytatowy poniedziałek - odsłona 97 "Tajniak" Joe Carter


"Jeśli będziesz miły dla ludzi, zdziwisz się, co mogą ci powiedzieć". 

"Im dłużej pozwalasz na oddalanie się, tym trudniej to naprawić". 

"To się nazywa uczucia. A to jak sobie z nimi radzimy, czyni nas tym, kim jesteśmy". 

"Mądre wnioski po fakcie to cudowna rzecz". 

"Nie płakałem - dla mnie była to oznaka słabości - tylko ukryłem wszystko w środku, jak zawsze". 

"Ucieszyłem się słysząc jego głos, bo ściągnął mnie z powrotem - od myśli, których nie chciałem, emocji, które chciałem ukryć - i wyratował mnie z miejsca, do którego nie chciałem trafić". 

"Nie pozwólmy, aby życie nas ominęło".



niedziela, 15 października 2017

[148] L.A. Casey - BRACIA SLATER. BRONAGH

L.A. Casey - BRACIA SLATER. BRONAGH
Wydawnictwo Kobiece 2017
Przekład: Sylwia Chojnacka


Ocena: 7/10

Bronagh Murphy w ciągu ostatnich lat przeszła wiele, zatem kiedy zbliżają się jej dwudzieste pierwsze urodziny, jedyne, o czym marzy, to relaks z rodziną. Na spokojnie. Jej chłopak, Dominic Slater, nie zna pojęcia „na spokojnie”. Mówiąc szczerze, nigdy nie znał i nie zamierza poznać. Adrenalina to jego narkotyk. Wymyśla doskonały plan – jednocześnie romantyczny i ekscytujący. Jednak jego wersja słowa „ekscytujący” bardzo różni się od tej znanej przez Bronagh. Wkrótce się dowie, jak bardzo. Kiedy sprawy przyjmą niekorzystny obrót, a Dominic znowu będzie walczyć o swoją dziewczynę, Bronagh stanie w obliczu bardzo trudnej decyzji. Trwać u boku swojego gorącego faceta albo odejść i nigdy nie oglądać się za siebie.


      "Bronagh" to kontynuacja pierwszej części cyklu "Bracia Slater" stworzonej przez L.A. Casey, i wprowadzenie w dalsze wydarzenia znanych nam już bohaterów. Widzimy tu ich przemianę, wkraczanie w dorosłe życie i układanie swoich spraw zgodnie z priorytetami. 
        W tej części przenosimy się trzy lata do przodu od wydarzeń z "Dominica", jesteśmy w dniu dwudziestych pierwszych urodzin głównej bohaterki. Dominic, który aktualnie mieszka ze swoją ukochaną, przygotował dla niej niesamowicie romantyczne niespodzianki. Ta część to krótka nowelka, dopełnienie części pierwszej, chociaż miałam pewien niedosyt związany z zakończeniem. Pewne zamieszanie związane z planowaniem przyszłości przez naszych bohaterów zostaje niedopowiedziane, mogę nawet powiedzieć, że niedokończone. Akcja urywa się jakby autorce brakło pomysłu na ciąg dalszy. To główny minus tej książki. Poza tym podoba mi się przemiana Dominica, stał się bardziej dorosły, dojrzały. Usiłował nawet wpłynąć na Bronagh, aby ta również zastanowiła się nad własnym życiem i przyszłością. Powieść ta to zaspokojenie ciekawości czytelnika co do losów Braci Slater, chociaż ja osobiście wolałabym aby autorka bardziej skupiła się na tej "mrocznej" stronie ich charakterów. Tutaj natomiast głównym wątkiem jest romans, a nie kryminalne sprawy i porachunki rodzinne. Brakowało mi również wątków, które dotyczyłyby braci Dominica. To właśnie ich historia w poprzedniej części najbardziej mnie porwała, a tutaj L.A. Casey skupiła się bardziej na relacji jednego z bliźniaków. Powieść w wyjątkowy sposób ukazuje miłość dwojga ludzi. Zazwyczaj, w literaturze, to kobieta w związku jest tą racjonalną, dojrzałą stroną. Tutaj mamy odwrotną sytuację, co wpędzi naszych bohaterów w niemałe kłopoty. Romantyczna strona brutalnego Dominica zaskoczy nie jedną czytelniczkę. Jego pomysł na pierwszy prezent urodzinowy dla Bronagh bardzo mi się spodobał. Z niecierpliwością oczekiwałam tej serii. Wam, jeśli jeszcze nie czytaliście, polecam ją z całego serca. Nie brakuje tu miłości, pożądania. Jest mniejsza ilość kłótni, ale za to dużo niepewności co do przyszłości naszych bohaterów. Nikt nie obiecuje, że dorosłe życie będzie łatwe, prawda? A książka w dobry sposób obrazuje różnicę pomiędzy dorosłością a dojrzałością, którą wykazuje się Dominic.
      Lubicie książki z porządną dawką miłości i pasji, szczyptą nienawiści, odrobiną brutalności i wielkich marzeń, to książka dla Was. Nie będziecie żałowali ani chwili z nią spędzonej. Teraz czekam na następne części!



Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu!
Wydawnictwo Kobiece

czwartek, 12 października 2017

[147] L.A. Casey - BRACIA SLATER. DOMINIC

L.A. Casey - BRACIA SLATER. DOMINIC
Wydawnictwo Kobiece 2017
Przekład: Sylwia Chojnacka


Ocena: 8/10

Bronagh Murphy wie, czym jest ból po stracie. Kiedy była mała, jej rodzice zginęli w wypadku samochodowym. Od tej pory trzyma innych na dystans. Ma już dość cierpienia. Wychodzi z prostego założenia – jeśli nie będzie rozmawiać z ludźmi ani wdawać się z nimi w relacje, zostawią ją w spokoju. Właśnie tego chce. Kiedy spotyka Dominica Slatera zupełnie niechcący robi dokładnie to, co najbardziej go pociąga. Uparcie go ignoruje. Dominic jest zdezorientowany – zazwyczaj wszyscy skupiają na nim uwagę. A już na pewno WSZYSTKIE. Wszystkie z wyjątkiem pięknej, ale zimnej brunetki. To wystarczy, żeby Dominic jej zapragnął. A jedynym sposobem na zaspokojenie pragnień, jaki Dominic zna jest siła.



        Bracia Slater to cały cykl książek autorstwa L.A. Casey. Dzięki Wydawnictwu Kobiecemu polscy czytelnicy mają okazję poznać dwie pierwsze części, a mianowicie książki pod tytułem Dominic i Bronagh
       "Bracia Slater. Dominic" to pisana oczami głównej bohaterki historia o miłości powstającej z nienawiści, przyjaźni nawiązywanej w najmniej oczekiwanych momentach i szczęściu, które pojawia się po latach bólu i cierpienia. Bronagh to młoda Irlandka, uczennica liceum, do którego pewnego dnia zjawiają się dwaj bliźniacy pochodzący z Ameryki. Nico i Damien Slater. To właśnie ci dwaj mężczyźni zmienią całkowicie dotychczasowe życie Bronagh i jej siostry Branny. Jak łatwo się domyśleć, losy Dominica i Bronagh szybko zostaną połączone, jednak nie będzie to miłość od pierwszego wejrzenia. Ich znajomość poprzedzać będzie wiele wyzwisk, pełne jadu rozmowy aż dochodzi między nimi do rękoczynów. Życie bywa przewrotne i kiedy tych dwoje zorientuje się, że mają się ku sobie będą musieli przetrwać wiele nieciekawych zdarzeń, które dodają smaku całej powieści. To czym się zajmuje rodzina Dominica, ich tajemnice i sekrety, ich przeszłość, która poniekąd łączy tych dwoje nastolatków, to wszystko sprawi, że ich miłość będzie zagrożona i wystawiona na ogromne ryzyko i niebezpieczeństwo. Lubię książki z takim niesamowitym klimatem, atmosferą niebezpieczeństwa, nielegalnych walk, specyficznych dyscyplin sportowych. Tutaj znajdziemy dużą dawkę adrenaliny i ogrom przekleństw, które dodatkowo napędzają całą historię. Autorka w bardzo ciekawy sposób przedstawiła rodzącą się miłość pomiędzy dwoma bohaterami. Wyszła ze schematu, w którym to dwoje ludzi zakochuje się od pierwszego wejrzenia, a zastąpiła to wartką akcją, pełną bójek i agresji słownej. Główna bohaterka to nie zwykła szara myszka, chociaż była odrobinę zamknięta w sobie. Potrafi postawić na swoim i użyć odpowiednich argumentów aby przekonać kogoś do swojej racji. Książka idealna na aktualnie, długie wieczory bo można ją pochłonąć w jeden wieczór i przeżyć przygodę pełną emocji, wrażeń i miłości. 
       Powieść porwie wiele serc, można ją albo pokochać albo przejść obok niej obojętnie, a decyzja czy sięgniecie po tę powieść należy tylko do Was. Jeśli lubicie ciekawy styl i nietypową akcję - to książka dla Was.



Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu!
Wydawnictwo Kobiece

środa, 11 października 2017

[146] Aga Lesiewicz - ZAŚLEPIENIE

Aga Lesiewicz - ZAŚLEPIENIE
Wydawnictwo Insignis 2017
Przekład: Michał Strąkow


Ocena: 9/10

Znasz to uczucie. Twoje życie jest na właściwym torze i wszystko idzie zgodnie z planem. A potem nieoczekiwanie wydarza się coś, co wywraca twój świat do góry nogami. Takie rzeczy przydarzają się każdemu, ale w przypadku Kristin Ryder sytuacja przybrała znacznie gorszy obrót... Kristin jest dobrze zapowiadającą się fotograficzką. Mieszka w modnym lofcie w londyńskiej dzielnicy Hoxton wraz ze swoim chłopakiem Antonem, artystą streetartowym. Kiedy Kristin zaczyna otrzymywać anonimowe e-maile, przestaje czuć się bezpiecznie. Dodawane do wiadomości niepokojące załączniki wskazują na to, że ich nadawca zna doskonale wiele faktów z przeszłości Kristin. Wkrótce jej życie wymyka się spod kontroli. Komu może zaufać? Czy zdoła odkryć tożsamość tajemniczego nadawcy, zanim będzie za późno?


    "Zaślepienie" to niesamowity thriller, który swoją prostotą wciąga czytelnika w fikcyjny świat grozy, zagadki i upiornej tajemnicy. Genialnie przedstawiony motyw stalkingu, dziwnych wydarzeń i utracenia własnego życia przez główną bohaterkę.
       Aga Lesiewicz stworzyła całkiem oryginalną powieść, w której główną bohaterką jest Kristin Ryder. Kobieta o artystycznej duszy, fotograf z zawodu. W przeszłości brała udział w bardzo dobrze rokującym projekcie o nazwie "Cyrkonia" wraz z przyjaciółką ze studiów. Jednak postanowiła zakończyć ten rozdział w swoim życiu i porzuciła marzenia aby móc spełnić się w związku z Antonem, francuskim artystą tworzącym wlepy i murale na ścianach różnych budynków. Od tego momentu dziewczyna łapała się każdego możliwego zlecenia aby zarobić na swoje potrzeby. Nie zrobiła kariery i dodatkowo coraz mocniej czuła, że staje się coraz mniej ważna dla Antona. Kiedy jednak otrzymuje pierwszą dziwną wiadomość na internetową skrzynkę pocztową, nazwaną "Odsłona 1", do której dołączony został załącznik w postaci zdjęcia  z miejsca zbrodni z czasów, w których Kristin zajmowała się pracą fotografa policyjnego, jej życie już nigdy nie będzie takie samo. Książka zawiera wiele mocnych, szokujących zwrotów akcji, które przeplatane i napędzane są kolejnymi "Odsłonami" wysyłanymi przez nieznanego prześladowcę. Od początku historia otoczona jest specyficznym klimatem, który nie odpuszcza czytelnika do samego końca. Bardzo podobała mi się kreacja głównej bohaterki. Jej przemiana zachowania i osobowości, w wyniku działań tajemniczej osoby pokazała, jak łatwo jest złamać ludzką psychikę i jak szybko człowiek, który w normalnych warunkach pracuje, spełnia się w związku i jest szczęśliwy, w ekstremalnej sytuacji nie potrafi się odnaleźć i zatraca się we własnych myślach. To z kolei doprowadza do coraz większej paranoi i problemów psychicznych. Moim zdaniem osoba, która weźmie tę książkę do ręki zostanie wciągnięta w wir akcji i nie ma możliwości wyplątania się z tego przed przeczytaniem całej powieści. To utwór, który zasługuje na naprawdę wysoką ocenę. Aga Lesiewicz stworzyła tak rzeczywisty obraz, że momentami zapominałam, że to tylko książka. Czas spędzony na lekturze tej pozycji to ogromna przyjemność co do ostatniej kartki. 
     Myślę, że każdy z Was, kto lubi taki gatunek literacki będzie zadowolony z tego tytułu. Bez wątpienia to jedna z lepszych książek jaką ostatnio czytałam. Przeczytaj, nie pożałujesz. 


Archiwum bloga