czwartek, 8 października 2015

[33] PRZEDPREMIEROWO Nadia Hashimi - AFGAŃSKA PERŁA

Nadia Hashimi - AFGAŃSKA PERŁA
Wydawnictwo Kobiece 2015
Przekład: Monika Pianowska

PREMIERA: 
13 PAŹDZIERNIKA 2015

Ocena:10/10

Poruszająca opowieść o dwóch kobietach, Rahimie i Szekibie, które podzielił czas, ale połączyły te same marzenia i ta sama odwaga dająca im siłę do zmierzenia się z ogromnym wyzwaniem – oderwaniem się od własnych korzeni i całkowitej odmianie swojego losu.Jest Kabul, 2007 rok. Rahima i jej siostry tylko sporadycznie mogą uczęszczać do szkoły i rzadko wychodzą z domu. Nie mają braci, a ich ojciec jest uzależniony od narkotyków. Jedyną nadzieję pokładają w pradawnym zwyczaju zwanym bacza posz, polegającym na przebieraniu się dziewczynki za chłopca. Rahima udając przedstawiciela płci męskiej, zyskuje taką wolność i swobodę, o jakich przedtem nawet nie śniła. Przechodzi totalną transformację zmieniającą całej jej dotychczasowe życie. Niemal sto lat temu podobnie postąpiła jej przodkini, Shekiba, co pozwoliło jej przenieść się z małej afgańskiej wioski do przepięknego kabulskiego pałacu. 





           Bardzo się cieszę, że mogłam przeczytać tę książkę. Kultura Wschodu od zawsze mnie intrygowała i jednocześnie mocno interesowała więc tym bardziej ta książka mnie przyciągała. Przedstawione w niej historyczno-fikcyjne losy dwóch kobiet, które w pewien sposób uzupełniają się wzajemnie, ukazują nam jak w rzeczywistości wygląda życie afgańskich kobiet.
            Rahima i Szekiba, dwie kobiety pochodzące z jednej rodziny. Szekiba - praprababcia, Rahima praprawnuczka. Co może łączyć tak odległe pokolenia? Nasib? Czyli przeznaczenie? A może to, że obie potrafiły przeciwstawić się mężczyznom. Potrafiły postawić wszystko na jedną kartę i zaryzykować własne życie. Tak na prawdę to bardzo smutna powieść. Szczerze żałowałam głównych bohaterek, każda kartka stawiała przed nimi coraz to nowe wyzwania, którym starały się podołać. Inna kultura, zachowanie, obyczaje, wszystko to sprawiało, że każdą stronę przekładałam z prędkością światła, tylko po to, aby zobaczyć co będzie dalej. Pomysł złączenia dwóch historii w jedną całość jest bardzo oryginalny i wydaje mi się, że tutaj pasuje idealnie. Obraz, który tam widzimy nie jest przesłodzony, nie ma miłości, którą znajdziemy w romansach, a jest prawdziwe życie i rola afgańskich kobiet - wydanie na świat syna. Koniecznie syn. Córka jest tylko problemem i czasem uznawana jest za karę zesłaną od Allaha. Pomimo tego, książka porwała mnie i myślę, że tak będzie z każdym kto ją przeczyta. Nadia Hashimi dba o czytelnika i nie pozwala mu się nudzić, a jednocześnie umiejętnie dozuje wszystkie ważne fakty i informacje, każdy rozdział kończy się w momencie, w którym nie potrafiłam sobie odmówić przeczytania chociażby początku następnego. Najbardziej zaskakujące jest zakończenie książki. Wydawało mi się, że będzie zupełnie inne, i przyznam się, że zakończenie przyszło zbyt szybko. Książka ma tylko 470 stron, co w takiej historii wydaje się być wyjątkowo niską liczbą. Z chęcią przeczytałabym kolejne 400 stron gdyby tylko były opisane dalsze losy Rahimy. Moją miłość również zdobyła jedna z pobocznych, ale bardzo ważnych bohaterek, a mianowicie ciocia Szaima. Kobieta skazana na samotność ze względu na swój stan zdrowia zrobiłaby wszystko dla swoich siostrzenic, przez co dziewczyny mogły poznać losy Szekiby i jak w przypadku Rahimy - brać z niej przykład. Kolejnym ciekawym wątkiem jest bacza posz, czyli dziewczynka, która może stać się chłopcem. Rodziny, które usilnie pragną mieć syna, jednak Bóg obdarza ich tylko dziewczynkami, mają prawo mieć bacza posz, co sprawia, że dziewczynka może sama wychodzić i bawić się, robić zakupy i co najważniejsze chodzić do szkoły. Genialna opowieść, która zostawia nie tylko obraz Afganistanu od strony praw kobiet ale i pokazuje jak wyglądała władza i rządy ważnych ludzi tego kraju. Książka daje dużo do myślenia i wydaje mi się, że zostanie w mojej głowie na długi okres czasu.
         Tej książce daję bardzo wysoką ocenę, powieść ujęła moje serce i dusze i chyba długo, długo jej nie zapomnę. Sądzę, że każda kobieta, której wydaje się, że w Polsce nie ma żadnych praw i jest ograniczana, powinna sięgnąć po tę pozycję po to, aby na własne oczy mogła przekonać się, że w rzeczywistości ma ogromną ilość wolności, której nie docenia. Jak najbardziej zachęcam do jej przeczytania!




Warto zapisać:
"-Szaima! Co ja mogę? Najwyraźniej Allah wybrał im takie nasib...
-Och, do diabła z nasib! Wszyscy się tym tłumaczą i zwalają winę na przeznaczenie, kiedy sami nie potrafią czegoś zmienić." (fragment powieści "Afgańska perła" Nadia Hashimi)

"Podejmuje ryzyko, może jest szalona, ale przynajmniej robi to, co chce. I założę się, że wcale tego nie żałuje. Co więcej, będzie w to brnąć. Czasami tak właśnie trzeba robić, jeśli chce się coś osiągnąć. Albo kimś się stać. Nie wolno się poddawać." (fragment powieści "Afgańska perła" Nadia Hashimi)

"Rahimo, pamiętaj, że przez życie przechodzą tajfuny, które przewracają wszystko do góry nogami. Jednak zawsze musisz wstać i zebrać siły, bo kolejna burza może się czaić za rogiem." (fragment powieści "Afgańska perła" Nadia Hashimi)




Za możliwość przeczytania tej przepięknej powieści dziękuję: Wydawnictwo Kobiece!
 

9 komentarzy:

  1. To wszystko brzmi tak pęknie! Fabuła tez interesująca, chyba musze zapisać tytuł;)
    Pozdrawiam Justyna z  książkomiłościmoja.blogspot

    OdpowiedzUsuń
  2. Po takiej recenzji wiem, że muszę przeczytać!
    Gratuluję współpracy z wyd. Kobiecym, sama mam chrapkę na ich książki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzeba zanotować tytuł ;)
    Pozdrawiam serdecznie ;*
    http://ravenstarkbooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. O matko uwielbiam takie historie!! Tytuł zapisuje i mam nadzieję kiedyś dorwać ta książkę :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta książka na pewno wyzwoliłaby we mnie wiele emocji. Zapisuję sobie jej tytuł.

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię takie historie, więc książka już trafia na moją listę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie moja tematyka, ale recenzja świetna :) Zwłaszcza pierwszy cytat wybrałaś genialny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Widziałam tą książkę niedawno w zapowiedziach wydawnictwa :)
    A tu proszę! Już świetna recenzja.
    Gratuluję.
    Dodaję bloga do obserwowanych i zapraszam do mnie !
    http://modnaksiazka.blogspot.com/
    Zostaw proszę ślad po sobie;*

    OdpowiedzUsuń
  9. Tematycznie książka nie wzbudziła mojego zainteresowania, ale cieszę się, że Ty jesteś zachwycona.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarz.
Pozdrawiam i zapraszam ponownie!