Pokazywanie postów oznaczonych etykietą King Series. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą King Series. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 października 2018

[261] T.M. Frazier - SOULLESS


T.M. Frazier - SOULLESS
Wydawnictwo Kobiece 2018
Przekład: Sylwia Chojnacka
Ocena: 10/10

Mroczny i seksowny finał uwielbianej serii King Bear siedzi w więzieniu za przestępstwo, którego nie popełnił. Ucieczka jest jedyną rzeczą, o jakiej marzy przystojny i niebezpieczny motocyklista. Wie, że musi się wydostać z więzienia, bo jego ukochana jest tam, gdzie nie może jej chronić. Thia ukrywa się, pozostając pod opieką przyjaciół Beara. Stara się być cierpliwa i czekać, ale miesiące bez kontaktu z nim są jak tortura. Nadszedł czas, by zawalczyć o powrót ukochanego mężczyzny. Jedynym sposobem na przetrwanie tych dwojga będzie pójście na wojnę z Choppem, niebezpiecznym przywódcą gangu motocyklowego. Bear i Thea stoczą walkę na śmierć i życie o swoje prawo do miłości.


     Tej serii chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. "Soulless" to już czwarty tom serii Kinga stworzonej przez T.M. Frazier. Czym teraz autorka nas zaskoczy? 
     Jeśli myśleliście, że T.M. Frazier wyczerpała rezerwy pomysłów na genialne książki, które są tak mocno poplątane, że trzeba się dobrze wczytać by się nie zgubić, to byliście w błędzie. Autorka tworzy i ma się całkiem dobrze. "Soulless" to kontynuacja wydarzeń z książki "Lawless". Bear nadal próbuje rozwikłać zagadki z przeszłości, odkryć tajemnicę swojego ojca i matki oraz nad życie pragnie ochronić Thię. Autorka nie ma wyrzutów sumienia by w swoich książkach mocno i brutalnie rozgrywać całą akcję, a to sprawia, że całość jest niesamowicie dynamiczna i bardzo wciągająca, do tego stopnia, że nie sposób się oderwać. Ogólnie, to nie tylko "Soulless" ma taki specyficzny i oryginalny klimat, bo cała seria taka właśnie jest. Nie mamy tu zwyczajnego love story z cudownym zakończeniem, bo pomimo tego, że pozornie cała sytuacja jest wyjaśniona, to jednak dalej pojawia się coś, albo ktoś, kto burzy spokój naszych bohaterów. Myślę, że "Soulless" to najmocniejsza książka zaraz po "Kingu". To w niej wychodza na jaw wszystkie brudy, to tutaj jest natłok morderstw, krwii i mocnej walki. Pod tym względem nie każdemu ten cykl przypadnie do gustu, ale sądzę, że warto dać jej szansę, chociażby ze względu, że pokazuje, że życie pomimo trudności może być piękne, nawet gdy nad nami ciągle wiszą ciemne chmury. 
     "Soulless" to książka, którą polecam czytelnikom głodnym wrażeń i lubiącym ostrą jazdę, bo tutaj nie ma miejsca na nudę i czasu na przemyślenia czy wątpliwości. Serię Kinga albo się kocha, albo nienawidzi. Ja zdecydowanie zaliczam się do grona osób z pierwszej grupy i mam nadzieję, że Wy również!



Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu!

czwartek, 21 czerwca 2018

[221] T.M. Frazier - LAWLESS


T.M. Frazier - LAWLESS
Wydawnictwo Kobiece 2018
Przekład: Sylwia Chojnacka
Ocena: 7/10


Bear jest kompletnie zagubiony. Kiedyś miał klub i przyjaciół, a teraz jest sam. Kiedy uznał, że jedyne, co nadaje sens jego życiu to zatracenie, nagle pojawia się ona. Dziewczyna z przeszłości, dziewczyna o różowych włosach, której jest coś winien, której coś kiedyś obiecał. Thia potrzebuje pomocy, potrzebuje kogoś, kto ją ocali. Zwraca się więc do jedynej osoby, która może jej pomóc… do Beara. Jednak mężczyzna nie jest teraz w dobrym momencie życia, które popadło w ruinę, podobnie jak jego serce. Czy jedna obietnica z przeszłości wystarczy, żeby Bear podjął decyzję? Czy to on ocali dziewczynę, a może to ona ocali jego?



     Tej serii nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. T.M. Frazier konsekwentnie szokuje czytelnika kolejnymi częściami King'a. "Lawless" to kontynuacja "Tyrana", jednak pisana oczami Beara.
     Bear to najlepszy przyjaciel Kinga, który porzucił niesławny klub motocyklistów, za co spotkała go okrutna kara. Całe jego życie - to moje osobiste zdanie - było bardzo trudne i doświadczyło go w mocny sposób. Jednak mam wrażenie, że następna część będzie o wiele, wiele lepsza. "Lawless" to wprowadzenie w przeszłość mężczyzny oraz mała dawka jego przyszłości, która swoje rozwinięcie będzie miała w części Soulless, której osobiście nie mogę się doczekać. Autorka idealnie trafia w moje gusta czytelnicze. W tej książce znajdziecie ogrom miłości, przemocy, brutalności, możemy również dowiedzieć się co słychać u naszych ulubionych bohaterów, czyli Kinga i Ray. Poznajemy również nową postać - Thię, jak łatwo się domyśleć, będzie to nowa miłość zbuntowanego mężczyzny. Ale czy ich związek przetrwa zemstę opuszczonego gangu motocyklistów? Pamiętajcie, że z pewnością nie zabraknie Wam tutaj mocnych wrażeń. Autorka nie oszczędza swoich bohaterów i jest w stanie wyrządzić im najgorsze rzeczy, tylko po to, aby zrzucić na nich w późniejszym czasie dużą dawkę szczęścia - oczywiście ku zadowoleniu czytelnika. Bear to postać szczególna, dlatego myślę, że wreszcie jego życie znajdzie się na dobrym torze ku dobrym życiu, jednak najpierw będzie musiał uporać się ze swoimi demonami jednocześnie broniąc kobiety, której w przeszłości (jako dzieciak) obiecał pomoc. To wszystko doprowadzi ich do niesamowitego zwrotu akcji oraz pojawienia się kolejnej całkowicie niespodziewanej osoby. 
     Nie trać czasu na ckliwe romanse. Jeśli jeszcze nie poznałaś/łeś tej serii, czas najwyższy nadrobić zaległości i sięgnąć po "Lawless". Zdecydowanie nie będziesz żałować!




Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu!

poniedziałek, 26 marca 2018

[196] T.M. Frazier - TYRAN

T.M. Frazier - TYRAN
Wydawnictwo Kobiece 2018
Przekład: Sylwia Chojnacka



Ocena: 9/10

Przeszłość Doe zaczyna o sobie przypominać. Okrutne manipulacje sprawiły, że rozdzielono ją z Kingiem i dziewczyna wraca do rodziny, której kompletnie nie pamięta. Doe dowiaduje się, że tak naprawdę nazywa się Ray, ma małego synka i ojca, który jest bezwzględnym senatorem nienawidzącym Kinga. Do jej życia powraca też Tanner, chłopak z dawnych lat. Myśli dziewczyny zajmuje jednak tylko King. Czy King znajdzie sposób na odzyskanie ukochanej, pomimo tego, że wplątał się w kryminalną aferę, która zagraża jej bezpieczeństwu? Czy Doe odzyska całkowicie pamięć?


    Kto z Was nie czytał poprzedniej części, czyli Kinga, zachęcam Was do nadrobienia tej zaległości, bo niestety, ale Tyrana nie można zrozumieć bez tomu pierwszego. A jak wypadł Tyran na tle Kinga? Czytajcie dalej!
      ''Tyran" rozpoczyna się dokładnie w momencie zakończenia tomu pierwszego, co mnie bardzo ucieszyło! Książka z dużą dokładnością kontynuuje poznane już zdarzenia. Tajemnicza Doe powoli poznaje swoją przeszłość. Próbuje powiązać swoją osobę z Tannerem i Sammym, zastanawia się, jak to jest możliwe, że nie pamięta małżeństwa, macierzyństwa i okresu ciąży. To wszystko plus tęsknota za nowo odkrytym życiem z Kingiem sprawia, że dziewczyna nie wie w co ma wierzyć. Jednak miłość do brutalnego, zaborczego i niesamowicie przystojnego Kinga da jej chęci do działania i podtrzymuje na duchu, że kiedyś będą razem. Autorka nie oszczędzała na wywoływanych emocjach. Ta książka to istny roller coaster uczuć, zaczynając od słodkiej miłości a kończąc na brutalnych morderstwach, czyli - mieszanka wybuchowa! Lubię tego typu książki, dlatego, że pamiętam je zdecydowanie dłużej, nie ma tam typowego romansu, który z każdą stroną kwitnie. Mamy tu natomiast porządną dawkę złych charakterów, które pojawiają się nawet u najmniej spodziewanych osób oraz zaplątaną do ostatniego momentu akcję, która jest równie dynamiczna co zaskakująca. T.M. Frazier ma chyba dar do tworzenia takich, innych niż wszystkie, książek. To zdecydowanie podnosi moją ogólną ocenę tej książki. W ogólnym rozrachunku myślę, że King wypadł lepiej, jednak Tyran to dopełnienie idealne. Właśnie czegoś takiego spodziewałam się po tej części. Myślę, że każdy z Was się ze mną zgodzi! Jeśli macie ochotę na porywającą historię, która zdecydowanie Was zaskoczy to nie zwlekajcie dłużej. Tyran to  lektura dla wymagających czytelników, jest nieprzewidywalna i kontrowersyjna co sprawia, że czyta się ją jednym tchem!
    Jedynym minusem tej powieści jest to, że tak szybko się kończy! A to chyba jedyna negatywna rzecz w książkach, którą jest w stanie zaakceptować każdy czytelnik. Jestem bardzo ciekawa kolejnych książek, które wyjdą spod pióra tej autorki!


     

Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu!

sobota, 9 grudnia 2017

[164] T.M. Frazier - KING

T.M. Frazier - KING
Wydawnictwo Kobiece 2017
Przekład: Sylwia Chojnacka

Ocena: 10/10

King to facet, którego nie chciałabyś wkurzyć. Nikt by nie chciał. Jedyną walutą, jaką przyjmuje w odwecie jest krew, pot albo seks. Ewentualnie wszystko naraz. Nie warto z nim zadzierać. Doe, bezdomna dziewczyna z ulicy, straciła pamięć. Nie ma pojęcia, kim jest, ale zrobi wszystko, żeby przetrwać. Kiedy Nikki, jej koleżanka z ulicy, zabiera ją na imprezę z okazji wypuszczenia Kinga z więzienia, Doe decyduje się zrobić cokolwiek, byle tylko przeżyć kolejny dzień. Przyszłość Kinga właśnie się waży, a Doe najpierw musi odkryć tajemnice własnej przeszłości. Kiedy bohaterowie się spotkają, nauczą się, że czasem rozsądek, pożądanie i serce w ogóle nie chcą współpracować


    "King" to powieść stworzona przez T.M. Frazier, jest to pierwsza książka z cyklu "The King". I mam nadzieję, że pojawią się kolejne części w Polsce bo ta pozycja pochłonęła mnie w całości, nie oszczędzając moich uczuć i nerwów. 
       N I E S A M O W I T A! To pierwsze, co ciśnie mi się na usta po skończeniu "Kinga". W tej książce jest dosłownie wszystko! Chcecie romansu? Proszę bardzo, a gangsterów? Obecni! A może dużej dawki brutalności, imprez, wielu przyjaźni? To też tu znajdziecie! Dodatkowo ogrom tajemnic i sekretów z przeszłości. Serio! W tej książce każdy, ale to każdy znajdzie coś dla siebie. Poruszające losy Doe, dziewczyny z ulicy, która pojawia się w niewłaściwym czasie, w nieodpowiednim miejscu, na terenie należącym do Kinga. Faceta niebezpiecznego, groźnego i gotowego zrobić wszystko. Dopiero co wyszedł z więzienia, wrócił do przyjaciół, pracy, chciał zacząć żyć na nowo, kiedy na jego drodze stanęła dziewczyna bez przeszłości i z niewielkimi szansami na dobrą przyszłość. Ich relacja to mieszanka wybuchowa. Autorka odważnie steruje ich losami, nie boi się zaskakiwać czytelnika wszelkimi możliwymi sposobami. Gwałt, zabójstwa i te wszystkie tragedie przeplatane rodzącym się uczuciem Doe i Kinga. Jeśli nie lubicie odważnych, mocnych i dość brutalnych książek, to nie radzę Wam po nią sięgać. Nie jest to zwyczajny, słodki romans, w którym jest stan idylli, kobieta dostaje miliony kwiatów i słodkie gesty od swojego ukochanego mężczyzny. W tym przypadku jest całkowicie na odwrót. Doe zostaje przetrzymywana wbrew swojej woli przez Kinga, u którego znalazła się przez swoją ówczesną najlepszą koleżankę. Miała tam znaleźć schronienie, aby już nie błąkać się po ulicy bez tożsamości, wspomnień i wiedzy kim tak naprawdę jest. Jednak to, co ją tam spotka, nie będzie tym o czym do końca marzyła. T.M.Frazier w genialny sposób wykreowała obie główne role naszych bohaterów. King ma swoją tajemnicę, która narazi jego późniejsze uczucie do Doe na ogromną próbę, natomiast zakończenie książki to jedno wielkie niedopowiedzenie. Mam nadzieję, że szybko będę mogła przeczytać kontynuację! Autorka pozwala nam odkryć kim Doe jest w rzeczywistości, a tego chyba żaden z nas - czytelników, od początku nie jest w stanie przewidzieć. "King" to mocna książka z wieloma zwrotami akcji i dynamiczną relacją głównych bohaterów. Wszystko to podkręcane jest złą naturą Kinga i jego najlepszego przyjaciela Preppy'ego, którzy od lat żyją na krawędzi i nic im nie przeszkodzi w zdobywaniu tego czego pragną. 
     Jeśli szukasz czegoś oryginalnego, co sprawi, że odpłyniesz na dobre godziny z tą lekturą, to ta książka jest dla Ciebie. Niesamowita historia ze wspaniałym wykonaniem to jest to, co każdy czytelnik lubi najbardziej!



Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu!

Archiwum bloga