Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Niezwykłe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Niezwykłe. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 kwietnia 2019

[350] E.K. Blair - HUSH


E.K. Blair - HUSH
Wydawnictwo Niezwykłe 2019
Przekład: Marta Słońska
Ocena: 6/10


Życie nauczyło mnie, że nie da się uciec od przeszłości. Cokolwiek byś nie zrobił, ona podąża za tobą niczym upiór – nęka cię – nie pozwala o sobie zapomnieć







     "Hush" to ostatni tom trylogii Czarny Lotos, zwieńczenie wydarzeń z poprzednich tomów i kumulacja nagromadzonych emocji wreszcie znajduje swoje ujście. Czym tym razem zaskoczy nas autorka? Czy zaserwuje nam kolejną dawkę mocnych, niemożliwych do wyobrażenia sobie wrażeń?
     Seria Czarny Lotos to jedna z moich ulubionych książkowych cykli. Mamy w niej mroczny romans, sekrety, oszustwa, brutalną rzeczywistość, która przygniata czytelnika, miażdży jego umysł jak i kości. Tego samego, a może nawet więcej, oczekiwałam od książki Hush. Tajemnica, która zostaje ujawniona na samym początku daje nam nowy obraz na wszystkie minione wydarzenia. Nie była ona jednak aż tak spektakularna jak to miało miejsce w Bang czy też Echo, co mocno mnie zasmuciło. Elizabeth wraz z Declan'em próbują swoich sił w nowo zbudowanym związku jednak to zadanie nie należy do najłatwiejszych biorąc pod uwagę ich przeszłość. Kiedy jednak na jaw wychodzą nowe fakty dotyczące rodziny głównej bohaterki, jej i nasze życie całkowicie się zmieni. I gdyby na tym autorka poprzestała, byłoby znośnie. Jednak stworzony epilog, to wytwór niezwykłej fantazji autorki, który zniszczył wszystko. Apetyt na tę książkę miałam wielki, jednak nie został on w pełni zaspokojony, a dodatkowo, jak już wspomniałam, dużym minusem jest epilog, którego, z perspektywy czasu, myślę, że nie powinnam czytać, bo wywołał tylko i wyłącznie moje zażenowanie i śmiech. Nie wiem co wpłynęło na taką decyzję autorki, aby w taki sposób zakończyć tę serię, ale zamiast zostawić mnie w szoku, niedowierzaniu i oszołomieniu sprawiła, że po prostu chciało mi się śmiać. Pomimo wszystko, wybaczam te błędy bo zbyt mocno kocham poprzednie części. Szkoda, że akcja nie została pociągnięta w podobnym klimacie co wcześniejsze pozycje. Brakowało mi tutaj mroku, tego specyficznego klimatu, który nie opuszczał czytelnika w Bang. W trzecim tomie akcja została ustabilizowana i głównie skupiała się na chorobie głównej bohaterki. Myślę, że historia ta przypadnie niektórym z Was do gustu. Ma plusy i minusy, aczkolwiek jeżeli znacie już pierwsze tomy tej serii, Hush musicie poznać, chociażby po to aby samemu wyrobić sobie zdanie. Po skończeniu tej powieści musiałam pomyśleć kilka dni o tym, co powinnam o niej napisać. Jednak nadal mam z nią problem, bo z jednej strony kocham główną bohaterkę, jej problemy, ten mroczny romans, niesamowity klimat, którego nie czułam w żadnej innej serii, a z drugiej strony tak zepsutą finałową akcję. Nie opuszcza mnie poczucie niedosytu, ciągle mi tutaj czegoś brakuje, aczkolwiek na to nie mam już wpływu. Mam nieustające uczucie, że autorce brakło pomysłu na tę część, czego skutkiem był ten niespodziewany wybuch dziwnych fantazji w epilogu. 
     Tę książkę trzeba po prostu przeczytać, aby wyrobić sobie o niej zdanie. Ja poznałam dalsze losy Elizabeth i nie żałuję, a to, że nie spełniła moich wymagań, to całkowicie inna rzecz. Jeśli jesteście ciekawi, sięgnijcie po ten tytuł bez wahania.


Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję wydawnictwu Niezwykłemu!

czwartek, 7 marca 2019

[329] Katy McCarthy - WALCZĄC O ODKUPIENIE


Katy McCarthy - WALCZĄC O ODKUPIENIE
Wydawnictwo Niezwykłe 2019
Przekład: Agnieszka Dibowska, Klaudia Wyrwińska
Ocena: 9/10


Ryana Kendalla złamało życie. Wie, co to ból. Wie, co to przemoc i strata kogoś bliskiego. Wie, jakie to uczucie, gdy się kogoś zawodzi. Jednak nic nie może go powstrzymać przed pożądaniem jedynej kobiety, której nie może mieć – Finlay Tanner. Jej uśmiech jest słodki, a przyszłość świetlana. To dziewczyna, z którą dorastał, którą kocha i chroni przed światem, a nawet przed sobą samym. Jako dziewiętnastolatek Ryan wstępuje do Australian Army. Po latach intensywnych szkoleń staje się żołnierzem elitarnej jednostki SASR i zostaje wysłany do Afganistanu, gdzie wraz ze swoim oddziałem podejmuje się niebezpiecznych misji. Jednak bez względu na to, jak daleko ucieknie albo jak zaciekle będzie walczył, myśl o Finlay stale będzie go prześladować. Po sześcioletniej rozłące wystarczy zaledwie jedno spojrzenie, żeby zdał sobie sprawę, że nie może bez niej żyć. Niestety, czasem miłość nie wystarczy, by zabliźnić wszystkie rany. Czasem mężczyzn takich jak Ryan nie można już uleczyć, z kolei kobiety takie jak Finlay zasługują na znacznie więcej. To opowieść o wojnie i poświęceniu, o więziach i prawdziwej przyjaźni, o upadku tych, którzy zdawali się być silni. To opowieść o rezygnacji z miłości i cierpieniu, w której pewien człowiek zrozumie, że najcięższą walką jest walka o samego siebie.



     "Walcząc o odkupienie" to pełna bólu, cierpienia i osobistych tragedii opowieść o walce, przezwyciężaniu przeciwności losu i nadziei na lepsze jutro. To niesamowite, jak zwykła, niezwykła historia potrafi być naładowana pełną gamą emocji i sprawić, że czytelnik nie może się od niej oderwać.
     Wojna jest ogromnym nieszczęściem, zostawia za sobą tylko ból, cierpienie i nienawiść. Ryan Kendall już jako dziecko postanowił, że wstąpi do elitarnej jednostki SASR, dlatego też jako nastolatek przyjął się do służby w Australian Army. To było jego życie, tam realizował swoje plany, marzenia. Ratował ludzi, nie zważając na siebie. To wszystko robił po to, aby uporać się z własnymi demonami i wyrzutami sumienia. Popełnił w życiu wiele błędów, jednak tylko Finlay wie dlaczego jest takim typem człowieka. To ona widzi w nim cudownego mężczyznę, który nie może pogodzić się z wydarzeniami z przeszłości i za wszelką cenę chce aby jego najbliżsi nie musieli zmagać się z podobnymi problemami. Los bywa jednak przewrotny i autorka skutecznie nam to udowadnia. Uwierzcie mi, w tej książce na jednej stronie śmiałam się tylko po to by na kolejnej zalać się łzami. Historia ta jest tak intensywnie naładowana emocjami, że łatwo o niej nie zapomnę. Pokazuje jak niszcząca jest nienawiść i wojna, szczególnie dla żołnierzy, którzy wysyłani są na misje. Poświęcają swoje życie, ale i życie własnych rodzin. Nikt nie cierpi bardziej niż żona, dzieci czy rodzice. Sądzę nawet, że to co przeżywali bohaterowie nie oddaje w całości ogromu ciężaru jaki spoczywa na rodzinach żołnierzy, jednak wiadomo, że żołnierzem jest się całe życie, to nie tylko pasja, ale czasem powołanie. Jeśli zastanawiacie się czy przeczytać tę powieść, nie wahajcie się ani chwili. To wartościowa pozycja, która zmusza nas do refleksji nad własnym życiem, hierarchią wartości i ulotnością naszej egzystencji, ale i pokazuje nam siłę miłości, przeznaczenia i braterskiej więzi, która jest w stanie przezwyciężyć nawet śmierć. Katy McCarthy uwypukla nam również fakt, że śmierć to nieodłączna część życia. Podobnie jest z uczuciami, nienawiść przeplata się z miłością i nie inaczej było w przypadku naszych bohaterów. Mogę Wam obiecać, że w trakcie lektury tej książki przeżyjecie niesamowitą przygodę. Zestawienie dwóch światów - wojny i spokojnego życia Finlay wyszło autorce doskonale. Ta powieść zostanie w moim sercu na dłużej. Ciężko zapomnieć takie emocje.
     Tej książki nie muszę Wam polecać. Ona przemawia sama za siebie. Genialna opowieść o życiu, śmierci i wojnie. Refleksyjna i emocjonalna, czyli ma wszystko to co kochamy w książkach. Musicie ją przeczytać!


Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję Wydawnictwu Niezwykłemu!

środa, 23 stycznia 2019

Zapowiedzi wydawnictwo NieZwykłe


Łabędź i Szakal - J.A. Redmerski
Fredrik Gustavsson nigdy nie sądził, że mógłby się zakochać. Był przekonany, że żadna kobieta nie zaakceptuje jego okrutnej natury. Aż pewnego dnia poznał Seraphinę – kobietę tak samo brutalną i spragnioną krwi jak on. Spędzili razem dwa krótkie, ale niezapomniane lata, przepełnione pożądaniem, śmiercią i najmroczniejszą formą miłości. Minęło sześć lat, odkąd sadystyczna kochanka Fredrika przewróciła jego świat do góry nogami. Seraphina wciąż się ukrywa, ale Fredrik w końcu wpada na jej trop. Okazuje się, że kluczem do jej odzyskania jest urocza, niewinna kobieta o imieniu Cassia. Niestety, po pożarze, który wznieciła Seraphina, Cassia cierpi na amnezję i nie może udzielić Fredrikowi odpowiedzi na dręczące go pytania. Nie mając innego wyjścia, Fredrik zamyka ją w swojej piwnicy; nie tylko po to, by odświeżyć jej pamięć, ale także, by ochronić ją przed swoją byłą ukochaną, która pragnie jej śmierci. Cassia jest światełkiem w ciemności, którego Fredrik nigdy nie spodziewał się ujrzeć. Jej życzliwość, empatia i dobre serce sprawiają, że mężczyzna zaczyna kwestionować swoją miłość do Seraphiny i odkrywać rodzące się uczucie do Cassii. Przez cały czas ma jednak świadomość, że aby naprawdę pokochać jedną z nich, musi zabić drugą. Jaką decyzję podejmie Fredrik? Wybierze światło czy ciemność? A może coś jeszcze potężniejszego zniszczy jego udręczoną duszę?



Walcząc o odkupienie - Kate McCarty
Ryana Kendalla złamało życie. Wie, co to ból. Wie, co to przemoc i strata kogoś bliskiego. Wie, jakie to uczucie, gdy się kogoś zawodzi. Jednak nic nie może go powstrzymać przed pożądaniem jedynej kobiety, której nie może mieć – Finlay Tanner. Jej uśmiech jest słodki, a przyszłość świetlana. To dziewczyna, z którą dorastał, którą kocha i chroni przed światem, a nawet przed sobą samym. Jako dziewiętnastolatek Ryan wstępuje do Australian Army. Po latach intensywnych szkoleń staje się żołnierzem elitarnej jednostki SASR i zostaje wysłany do Afganistanu, gdzie wraz ze swoim oddziałem podejmuje się nieb¬ezpiecznych misji. Jednak bez względu na to, jak daleko ucieknie albo jak zaciekle będzie walczył, myśl o Finlay stale będzie go prześladować. Po sześcioletniej rozłące wystarczy zaledwie jedno spojrzenie, żeby zdał sobie sprawę, że nie może bez niej żyć. Niestety, czasem miłość nie wystarczy, by zabliźnić wszystkie rany. Czasem mężczyzn takich jak Ryan nie można już uleczyć, z kolei kobiety takie jak Finlay zasługują na znacznie więcej. To opowieść o wojnie i poświęceniu, o więziach i prawdziwej przyjaźni, o upadku tych, którzy zdawali się być silni. To opowieść o rezygnacji z miłości i cierpieniu, w której pewien człowiek zrozumie, że najcięższą walką jest walka o samego siebie.




Zapisane w pamięci - Ewa Pirce
Jako nastolatka Eva podjęła kilka bardzo złych decyzji. Młoda, naiwna i zakochana, nie podejrzewała, że chłopak, którego obdarzyła bezgraniczną miłością, okaże się jej oprawcą, pozbawi marzeń oraz zaufania do ludzi. Zamiast miłości i ciepła poznała smak bólu i nienawiści. Przy odrobinie szczęścia i olbrzymiej ilości desperacji udało jej się od niego uciec i rozpocząć nowe życie. Lecz czy można uwolnić się od czegoś, co wypaliło na umyśle trwałe piętno, na każdym kroku przypomina o strachu i rzuca w wir wspomnień? Alex to odnoszący spektakularne sukcesy bokser, który za maską wrogości, zarozumialstwa i nonszalancji kryje więcej cierpienia, niż ktokolwiek zdołałby udźwignąć. Od najmłodszych lat przyjmował od życia bolesne ciosy. Tylko niesamowita wola walki i hart ducha pozwoliły mu przetrwać najtrudniejsze chwile. Jako dorosły wspiął się na wyżyny, zdobył wszystko, o czym nawet nie śmiał marzyć. Jednak nadal brakuje mu najważniejszego – miłości. Gdy los krzyżuje ścieżki tych dwojga, oboje dostają to, czego od zawsze pragnęli. Alex daje Evie wsparcie i poczucie bezpieczeństwa, których dziewczyna tak bardzo potrzebuje. Ona natomiast staje się dla niego zbawieniem i przepustką do osiągnięcia pełni szczęścia. Miłość, która ich połączyła, zdarza się raz na sto lat. Ale czy ich uczucie będzie trwać wiecznie? Czy przyjdzie im za nie zapłacić? Czy ta bajka zakończy się słynnym „żyli długo i szczęśliwie”? Jeśli światło nie jest wystarczająco silne, by przebić się przez mrok, zostaje po prostu wchłonięte, a my pozostajemy z niczym – oprócz bolesnej wyrwy w sercu.




Żona nazisty. Jak pewna Żydówka przeżyła Zagładę - Edith Hahn-Beer
Edith Hahn była młodą, niezależną studentką prawa, gdy gestapo zamknęło ją wraz z matką w wiedeńskim getcie i wydało im dokumenty oznaczone literą „J”. Niedługo później Edith została wywieziona do obozu pracy. Choć udało się jej uprosić nazistowskich funkcjonariuszy, by oszczędzili jej matkę, gdy wróciła do domu, dowiedziała się, że matka została deportowana. Edith zdarła z ubrań żółte gwiazdy i zeszła do podziemia, choć wiedziała, że skazuje się na los poszukiwanej. Żywiła się tym, co udało się jej znaleźć, każdej nocy szukała bezpiecznego noclegu. Jej chłopak, Pepi, za bardzo się bał, by jej pomóc, ale pewna chrześcijańska przyjaciółka znalazła w sobie dość odwagi: podarowała Edith własne dokumenty, dzięki którym ta przedostała się do Monachium. Tam poznała członka Partii Nazistowskiej Wernera Vettera, który się w niej zakochał. Choć protestowała, choć w końcu wyznała mu, że jest Żydówką, Werner ożenił się z nią i zachował jej tożsamość w tajemnicy. Edith niezwykle szczegółowo wspomina swoje wypełnione nieprzemijającym, paraliżującym strachem życie. Opowiada o niemieckich urzędnikach, którzy, niejako od niechcenia, wypytywali o pochodzenie jej rodziców; o tym, jak rodząc córkę, odmówiła przyjęcia środków przeciwbólowych, ponieważ bała się, że straci jasność rozumowania i ujawni swoją przeszłość; o tym, jak jej mąż dostał się do rosyjskiej niewoli i trafił na Syberię, a ona z córką, po zbombardowaniu ich domu, musiała ukrywać się w szafie, podczas gdy pijani czerwonoarmiści gwałcili kobiety na ulicach. Na przekór zagrożeniu, jakie stwarzało to dla jej życia, Edith Hahn stworzyła niezrównany rejestr historii swojego przetrwania: ocaliła wszystkie prawdziwe i fałszywe dokumenty, listy od straconej miłości, Pepiego, a nawet zdjęcia, które udało się jej zrobić w obozach pracy.




Wiedźma morska - Sarah Henning
Wszyscy znają koniec tej opowieści. Syrena, książę, pocałunek prawdziwej miłości. Lecz przedtem była trójka przyjaciół – jedna z nich wzbudzała strach, drugi pochodził z rodziny królewskiej, a trzecia nie żyła. Po tym, jak jej najlepsza przyjaciółka, Anna, utonęła, Evie stała się wyrzutkiem w swoim małym rybackim miasteczku. Dziwolągiem. Przekleństwem. Wiedźmą. Przy brzegu zaczyna pojawiać się dziewczyna niezwykle podobna do Anny, i, mimo jej zaprzeczeń, Evie jest przekonana, że jej przyjaciółka wciąż żyje. Że jej magia okazała się nie być tak bezużyteczna, jak się wydawało. Dlatego gdy obie dziewczyny wpadają w oko – i skradają serca – dwóm czarującym książętom, Evie wierzy, że w końcu ma szansę żyć długo i szczęśliwie. Niemniej jednak jej przyjaciółka skrywa tajemnicę. Nie może zostać w Havnestadzie ani poruszać się na dwóch nogach, chyba że Evie znajdzie sposób, by jej pomóc. Teraz Evie zrobi wszystko, aby uratować człowieczeństwo swojej przyjaciółki oraz serce swojego księcia, w którym drzemie potęga jej magii, jej oceanu oraz jej miłości, aż w końcu zbyt późno odkryje prawdę, jaka kryje się za zawartą przez nią umową.



Na co czekacie? Ja najbardziej na "Walcząc o odkupienie", czuję, że będzie to bardzo poruszająca książka!

poniedziałek, 31 grudnia 2018

[297] Katy Regnery - NIGDY NIE POZWOLĘ CI ODEJŚĆ


Katy Regnery - NIGDY NIE POZWOLĘ CI ODEJŚĆ
Wydawnictwo NieZwykłe 2018
Przekład: Kamila Cudzik
Ocena: 8/10

W tej współczesnej wersji Jasia i Małgosi trzynastoletnie sieroty, Griselda i Holden, po trzech latach niewoli uciekają od porywacza i próbują przejść przez rzekę Shenandoah. Niestety, tylko jednemu z nich udaje się dotrzeć do bezpiecznego miejsca, a drugie zostaje w tyle. Dziesięć lat później chłopak Griseldy zabiera ją do podziemnego klubu, by obejrzeć nielegalne walki. Gdy Griselda nagle widzi na ringu Holdena, jej świat zostaje przewrócony do góry nogami. Gorzki żal, narastająca przez lata złość oraz fizyczne i psychiczne blizny stają na ich drodze; są niebezpieczne niczym nurt rzeki Shenandoah. Nigdy nie pozwolę ci odejść to opowieść o strachu i nadziei, o porażce i przetrwaniu oraz o dwojgu ludziach – kiedyś głęboko zranionych – którzy dowiadują się, że miłość jest jedyną rzeczą, jaka może sprawić, że znów staną się sobą.




     To niezwykła książka o sile miłości, więzi, która tworzy się i łączy dwoje ludzi w obliczu tragedii. Poruszająca prawda o człowieku, jego dobrych i złych stronach. Myślę, że wielu z Was przypadnie do gustu.
     Książka "Nigdy nie pozwolę ci odejść" to historia określana mianem współczesnej opowieści o Jasiu i Małgosi. Postanowiłam przekonać się, gdzie znajdziemy wspólny mianownik w obu opowieściach. Hansel i Gretel, czyli w naszej historii Holden i Griselda, dwoje dzieci, które porzucone przez własnych rodziców, trafiają do jednej rodziny zastępczej. Jeszcze nieświadomi jakie nieszczęście ich czeka. Kiedy wraz z całą rodziną wybierają się na piknik, Griselda postanawia wybawić z kłopotów swoją starszą przyszywaną siostrę i udaje się w drogę do sklepu. Holden rusza razem z nią, nie wiedzą jednak, że będą to ich ostatnie chwile względnej radości, bo kiedy na ich drodze pojawia się "wujek" Caleb w swojej ciężarówce, nic już nigdy nie będzie takie samo. Książka przepełniona emocjami, zresztą jak każda powieść wydawana przez Wydawnictwo NieZwykłe. Małe dzieci, które przeżywają potworny koszmar z rąk chorego psychicznie mężczyzny, ucieczka, która udaje się tylko jednemu z nich. Spotkanie po latach, kiedy oboje myśleli, że nigdy się już nie zobaczą. Katy Regnery w subtelny sposób przedstawia nam brutalność tej książki, nie mamy tutaj dawki okrucieństwa, jakie w rzeczywistości mogli przeżywać, jednak wydarzenia w niej zawarte dają nam dużo do myślenia. Jak na przykład to, że z czasem oprawca może zmienić się w osobę, która dba o ofiarę i troszczy się o nią. Te i wiele, wiele więcej myśli dopadło mnie kiedy skończyłam czytać tę książkę. Dlatego też trudno mi opisać i ocenić tę pozycję. Historia ta pokazuje nam również to, że miłość, pierwsza, prawdziwa, taka która zostaje z nami na zawsze, nie ma prawa zniknąć. Zawsze będzie ożywała w pewnych momentach, chwilach sentymentu i co by się nie działo będziemy pamiętać o osobach darzonych przez nas uczuciem. Może nie ma tutaj spektakularnej akcji, ale książka pozwala nam spędzić czas w emocjonalnej karuzeli oprawionej dużą dawką miłości, niepewności i demonów przeszłości, które będą dopadać naszych bohaterów w najmniej oczekiwanych momentach.
     Historia nieprawdziwa,  a jednocześnie tak bardzo prawdopodobna. Nawiązanie do współczesnych baśni jest oryginalnym i ciekawym zabiegiem, który w tym przypadku sprawdził się w stu procentach. Zdecydowanie muszę nadrobić pierwszą część i czekam na kolejne tomy!



Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję Wydawnictwu NieZwykłemu!

wtorek, 18 grudnia 2018

Nowości wydawnicze Wydawnictwa Niezwykłego



                                     Premierowo!
L.A. Fiore - Bestia
Nazywają go potworem. Zimne jak lód bladoniebieskie oczy prześwietlają cię na wylot. Jest bezwzględny. Jest okaleczony. Jest niebezpieczny. Żyje w zamku godnym baśni, ale nie jest księciem. Jest bestią. Jest brutalem. Jest zabójcą. Przeznaczenie sprawi, że nasze światy zderzą się ze sobą. Nazywają go potworem, ale jest moim ocaleniem.





Belle Aurora - Friend-zoned
Nikolai Leokov nigdy nie sądził, że zakocha się w jedynej dziewczynie, z którą kiedykolwiek się zaprzyjaźnił. Valentina Tomic ma problem z zaangażowaniem po tym, jak została okrutnie zdradzona. Kiedy Tina postanawia, że wywoła uśmiech na twarzy posępnego Nika, nie przypuszcza, że zaprzyjaźni się z twardzielem. Nik jeszcze nigdy nie spotkał kobiety, która byłaby wobec niego tak czuła i jednocześnie nie oczekiwała niczego w zamian. Nik i Tina zapraszają was serdecznie do przeczytania Friend-zoned. Pełnej humoru historii o przyjaźni i miłości.




Katy Regnery - Nigdy nie pozwolę ci odejść
W tej współczesnej wersji Jasia i Małgosi trzynastoletnie sieroty, Griselda i Holden, po trzech latach niewoli uciekają od porywacza i próbują przejść przez rzekę Shenandoah. Niestety, tylko jednemu z nich udaje się dotrzeć do bezpiecznego miejsca, a drugie zostaje w tyle. Dziesięć lat później chłopak Griseldy zabiera ją do podziemnego klubu, by obejrzeć nielegalne walki. Gdy Griselda nagle widzi na ringu Holdena, jej świat zostaje przewrócony do góry nogami. Gorzki żal, narastająca przez lata złość oraz fizyczne i psychiczne blizny stają na ich drodze; są niebezpieczne niczym nurt rzeki Shenandoah. Nigdy nie pozwolę ci odejść to opowieść o strachu i nadziei, o porażce i przetrwaniu oraz o dwojgu ludziach – kiedyś głęboko zranionych – którzy dowiadują się, że miłość jest jedyną rzeczą, jaka może sprawić, że znów staną się sobą.
Recenzja już wkrótce!



Jeśli szukacie prezentów na gwiazdkę, to te tytuły, z pewnością kogoś ucieszą!



poniedziałek, 17 grudnia 2018

Zapowiedzi Wydawnictwa Niezwykłego 2019




Aly Martinez - Walcząc z ciszą
Dla większości ludzi dźwięk jest pojęciem abstrakcyjnym. Spędzamy całe życie, próbując odciąć się od szumu, żeby móc skupić się na tym, co uważamy za ważne. Ale co, jeśli – gdy jasność umysłu zostaje przypłacona zupełną ciszą – to ten niewyraźny szmer w tle staje się czymś, za co oddałoby się wszystko? Od zawsze byłem wojownikiem. Mając rodziców, którzy cudem nie trafili więzienia, i dwóch młodszych braci, którzy niemal zostali oddani do rodzin zastępczych, zyskałem umiejętności w unikaniu ciosów, jakie zadaje życie. Dorastając, nie miałem niczego, co mógłbym nazwać swoim, ale od chwili, kiedy spotkałem Elizę Reynolds, to właśnie ona należała do mnie. Stałem się kompletnie uzależniony od niej oraz ucieczki do rzeczywistości, którą sobie nawzajem zapewnialiśmy. Przez lata spotykaliśmy się z różnymi ludźmi, ale nie było nocy, żebym nie usłyszał jej głosu. Nie zaplanowałem spotkania miłości swojego życia w wieku trzynastu lat. Tak samo jak tego, że jako dwudziestojednolatek zacznę stopniowo tracić słuch. Ale i tak spotkały mnie obie z tych rzeczy. A teraz prowadzę najcięższą walkę swojego życia i znalazłem się na skraju porażki.




Melissa Darwood - Gordian. Grzech
Gordian zawsze stawia na swoim. Jest trenerem sztuk walki, studentem inżynierii, mężczyzną, któremu nie oprze się żadna dziewczyna. Z wyjątkiem nowo poznanej, przybranej siostry – Kiry, której zdobycie stanowi dla niego nie lada wyzwanie. Gordian skrywa mroczne tajemnice. Zbrodnia, której się dopuścił trawi go od środka. Seks wydaje się być najlepszym sposobem na rozładowanie buzujących w nim emocji, lecz czy wystarczającym? Czy każdy grzech można odkupić? Czy rany z przeszłości mogą się zabliźnić na dobre? Czy dwoje poranionych przez życie ludzi powinno być razem?





Kathryn Andrews - Krople deszczu
Ali Rain Czasami zastanawiam się, jak znalazłam się w miejscu, w którym teraz jestem, ale gdy ból powraca, od razu sobie przypominam… wszystko przez to, że odeszła. Mieszkam teraz w nowym mieście, chodzę do nowej szkoły i powinnam ruszyć dalej ze swoim nowym życiem. Problem w tym, że sama już nie wiem, kim jestem. Został mi tylko taniec, a z każdym kolejnym dniem czuję się coraz bardziej samotna. Cisza stała się motywem przewodnim mojego życia. Ona kazała mi odnaleźć radość i światło, ale nie mam pojęcia jak, skoro przez większość czasu otacza mnie mrok… do czasu, aż poznaję jego. 
Drew Hale Mam w życiu tylko jeden cel: za dwieście dziewięćdziesiąt osiem dni wyjechać z tego miasteczka i nigdy nie wrócić. Wszyscy uważnie mnie tu obserwują, zbyt uważnie, i mam już dość ciągłego ukrywania się pod maską obojętności. Potrzebuję wolności. Pływanie to moja przepustka do lepszego życia i codziennie powtarzam sobie, by się nie wychylać, trzymać ustalonej rutyny i pod żadnym pozorem nie pozwolić, by cokolwiek mnie rozproszyło. Wbrew powszechnej opinii, nie jestem chodzącym ideałem – każdego dnia tonę w poczuciu winy. Nie mam pewności, czy kiedykolwiek przestanę czuć się bezwartościowy, niechciany i przepełniony wstydem… do czasu, aż poznaję ją.




Penelope Douglas - Birthday Girl
Przygarnąłem ją, bo myślałem, że jej pomagam. W zamian czasem coś ugotuje i trochę posprząta. Jasny układ. Szybko zrozumiałem, że to wcale nie będzie takie proste. Muszę się powściągać, by o niej nie myśleć i przestać wstrzymywać oddech za każdym razem, gdy trafiamy na siebie w domu. Nie mogę jej dotknąć i nie powinienem tego pragnąć. Jednak za każdym razem, kiedy nasze ścieżki się przecinają, ona coraz bardziej staje się częścią mnie. Nie możemy sobie na to pozwolić. Ma dziewiętnaście lat, a ja trzydzieści osiem. Jestem ojcem jej chłopaka. I tak się niefortunnie składa, że oboje właśnie wprowadzili się do mojego domu.



Ja już nie mogę się doczekać tych premier! A Wy? 

niedziela, 2 grudnia 2018

[281] E.K. Blair - ECHO

E.K. Blair - ECHO
Wydawnictwo Niezwykłe 2018
Przekład: Marta Słońska
Ocena: 10/10

Podobno najdłuższe zarejestrowane echo rozbrzmiewało siedemdziesiąt pięć sekund, ale zapewniam cię, że tym razem potrwa to o wiele dłużej. Ogłuszający huk stłumił wszystkie dźwięki i pogrążył otaczający mnie świat w ciszy, pozwalając, by echo zniszczeń przetrwało znacznie, dłużej niż było to zamierzone. To echo będzie podążać za mną wszędzie, niszcząc mnie… i niszcząc ciebie. Chcesz odpowiedzi? Ja też.


     "Echo" to kontynuacja serii Czarny Lotos autorstwa E.K Blair. To książka dla osób o mocnych nerwach, wytrzymałych uczuciach  i zdrowym sercu. W tej powieści nie możecie być pewni niczego, bo nic nie jest takie, jakie się wydaje.
     Po pierwszej części myślałam, że kontynuacja nie może mnie już zaskoczyć. Myliłam się! E.K. Blair jest mistrzynią w tym gatunku. Mroczny klimat, tak bogato skonstruowane charaktery postaci, dosadny język i momentami przerażające sytuacje to wszystko sprawia, że losy Elizabeth pochłania się w moment. Akcja rozwija się w miejscu gdzie skończył się poprzedni tom. Widzimy jak cały, misterny plan Elizabeth odbił się na jej psychice, jej życiu. Kiedy nieplanowane emocje zniszczyły cały wybudowany mur, za którym chowała się od dzieciństwa. Teraz już wie, że śmierć nie sprawia, że miłość i nienawiść od tak znikną. Czuje, że jej teraźniejsza sytuacja jest kompletnie bez wyjścia, jest w opłakanym, tragicznym stanie psychicznym, a to co będzie się działo w dalszych etapach przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Sądzę, że tego cyklu nie będzie w stanie nic przebić. Tak upleciona, uwikłana i splątana akcja, gdzie czytelnik nie może być pewny, kto żyje, kto nie, kto jest dobry, kto zły wciąga nas w niesamowity wir wydarzeń. Mieszanina miłości i nienawiści na największym poziomie. Dziwię się, że lubię takie książki, ale to co mnie do nich ciągnie to ten specyficzny charakter. Nie ma tu mdłej, miłosnej opowiastki o cudownym, bogatym życiu. Za to otrzymujemy dawkę brudnych emocji, prawdziwy przekrój psychologiczny głównych bohaterów i niesamowity splot zdarzeń. Autorka, aby jeszcze bardziej podkreślić wydarzenia, "wywleka" ze swoich postaci wszystkie najgorsze cechy ludzkie. Pokazuje naszą obrzydliwą naturę, nasze zezwierzęcenie i to, że wszystko, co nas w życiu spotyka kształtuje nasz charakter w dalszym życiu. Jestem pod ogromnym wrażeniem tej serii i nie mogę się doczekać następnej części. 
     "Echo" to książka dla dorosłego, dojrzałego czytelnika. Nie nadaje się dla nastolatków czy młodzieży. Aby dobrze ją zrozumieć, trzeba otworzyć się na to co autorka ma nam do zaoferowania, bo tutaj nie ma zwyczajnej opowieści o miłości, zdradzie, czy trudnych życiowych dylematach, za to jest brutalność, nienawiść, pożądanie i samookaleczanie i trud życia z poczuciem winy.


Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję Wydawnictwu Niezwykłemu!

czwartek, 18 października 2018

[260] Samantha Towle - REVIVED


Samantha Towle - REVIVED
Wydawnictwo Niezwykłe 2018
Przekład: Maciej Olbryś
Ocena: 8/10

India Harris nie miała najlepszego startu w życie. Rodzice porzucili ją, gdy była małym dzieckiem. Dorastała w rodzinie zastępczej razem z bratem bliźniakiem, Kitem. Oboje mogli polegać tylko na sobie. Przez wczesny związek z nieodpowiednim mężczyzną India zaszła w ciążę. Pragnąc zapewnić swojemu synowi życie, o którym sama mogła tylko marzyć, dostała się na studia i ukończyła je z wyróżnieniem. Teraz ma trzydzieści lat i jest uznaną terapeutką. Leandro Silva osiągnął szczyt kariery kierowcy Formuły 1. Miał wszystko – aż podczas pewnego wyścigu tragiczny wypadek postawił go twarzą w twarz ze śmiercią. Po dwunastu miesiącach ciężkiej rehabilitacji odzyskał sprawność fizyczną, ale trauma po wypadku wciąż nie pozwala mu usiąść za kierownicą. Jego dni i noce wypełnione są morzem alkoholu i tłumami anonimowych kobiet, którymi usiłuje zagłuszyć frustrację i gniew. Leandro rozpoczyna ostatni rok swojego kontraktu, zdaje sobie sprawę, że albo musi znowu zacząć się ścigać, albo straci wszystko, co osiągnął. Zmusza się do podjęcia terapii, która jest jego ostatnią szansą by na powrót odnaleźć prawdziwego siebie, i tak trafia do gabinetu Indii Harris. Zakochanie się w sztywnej pani doktor nie było częścią jego planu. Nagłe uczucie do wściekłego brazylijskiego rajdowca i swojego nowego pacjenta nie było częścią jej planu. Ale co, jeśli to właśnie złe decyzje są tak naprawdę tymi dobrymi?


     Znacie ten moment, w którym po przeczytaniu tomu pierwszego pewnej serii, jesteście nieco mniej zainteresowani kolejnymi częściami? Ja tak miałam w przypadku "Revived". Po skończeniu "Revved miałam pewne wątpliwości, czy sięgnąć po jej kontynuację. Jednak teraz, z perspektywy czasu stwierdzam, że odpuszczenie sobie "Revived" byłoby dużym błędem. 
     W tej części poznajemy historię kolejnych bohaterów, a mianowicie znanego nam z pierwszego tomu, przeciwnika Carricka, czyli Leandro Silvę oraz psychoterapeutkę, która pomagała uporać się Andy z jej koszmarnymi wspomnieniami z dzieciństwa. Teraz jednak na jej fotel trafił Leonardo. Po tragicznym wypadku ledwo uszedł z życiem, jednak zamiast się nim cieszyć, zmaga się z zespołem stresu pourazowego. Jest w bardzo ciężkim stanie psychicznym. Uważa, że alkohol i kobiety to dobry i jedyny sposób na rozwiązanie jego problemów, natomiast od momentu, w którym zobaczył Indię, czuje, że jego dotychczasowy tryb życia niczego nie zmienił i był niewłaściwym sposobem na odreagowanie. Sytuacja kobiety również nie jest idealna, po błędach z przeszłości nadal ciągnie się cień, który w nieodpowiednim momencie zakryje szczęście tych dwojga ludzi. Książka przedstawia nam obraz niedoskonałych ludzi, którzy pomimo przeciwności losu i złych decyzji nadal potrafią kochać innych ludzi doskonałą miłością. "Revived" to zdecydowanie najlepsza z książek Samanthy Towle, które miałam okazję przeczytać. Obrazuje ona nam, że często miłość nie tylko wybucha nagle i niespodziewanie, ale też istnieje taka, która dopiero po latach znajduje szczęśliwe zakończenie. Tak właśnie było w przypadku znajomości Leandro i Indii. Oboje musieli dojrzeć do łączącego ich uczucia i dzielących życiowych błędów. Książka ta jest idealna dla osób, które lubią historie miłosne z lekkim wątkiem sportowej rywalizacji, dużą dawką adrenaliny, wartką akcją i pełnią szczęśliwej i jednocześnie nieszczęśliwej miłości. Dobre jest również to, że tę książkę można spokojnie przeczytać nawet gdy nie znamy tomu pierwszego. 
     Polecam tę pozycję wszystkim, którzy mają ochotę na trochę inną książkę niż wszystkie. Pomimo wybuchającego romansu nie jest tu słodko przez całą powieść. Można powiedzieć, że jest to słodko-gorzka opowieść o prawdziwym życiu, gdzie nawet pieniądze nie mogą pomóc w komplikacjach życiowych.


Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję Wydawnictwu Niezwykłemu!

środa, 17 października 2018

[258] M. Robinson - POKUSA ZŁA


M. Robinson - POKUSA ZŁA
Wydawnictwo Niezwykłe 2018
Przekład: Paulina Raganowicz
Ocena: 7/10

Brooke: Miałam wygodne życie i jeszcze wygodniejsze dzieciństwo. Moi rodzice nauczyli mnie odróżniać dobro od zła i wszystkiego, co pomiędzy… Ale ja wolałam szarą strefę. Chciałam przeżyć życie na krawędzi, z groźbą upadku. Nie dbałam o konsekwencje, bo moje serce zostało roztrzaskane na podłodze sypialni rodziców… I nigdy nie wróciłam, by pozbierać te kawałki. 
Devon: Rodzina jest najważniejsza. Poznałem, czym jest nienawiść, zrozumiałem, że Bóg jest głuchy na modlitwy, a życie to pole walki, gdzie stoisz w pierwszej linii frontu. Nauczyłem się być mężczyzną… Wszystko, co na końcu otrzymałem, to pięści ojca, łzy matki i krzyki sióstr. Nie możesz uciec przez przeszłością… Ostatecznie i tak cię dopadnie, choćby we śnie.



     "Pokusa zła" to jest dopiero mocna książka! Zauważyłam, że wydawnictwo Niezwykłe lubuje się w książkach z mocnym przesłaniem i fabułą taką, ze wgniata w fotel. Jednak ja nie narzekam!
     Poznajemy tutaj nastolatkę, z głową w chmurach żyje pełną piersią. Wraz z przyjaciółmi spędza cudowne chwile, nie martwi się niczym - dosłownie sielskie życie w dobrze ustawionej rodzinie. Kiedy jednak odkrywa, że jej dom i rodzina, nie do końca jest taka, jaka jej się wydawała przez lata, budzi się w niej chęć zemsty i nieposkromiona nienawiść. Późniejsze decyzje zmieniają jej całe dotychczasowe życie. Kolejną osobą, którą tutaj poznajemy jest Devon. Całkowite przeciwieństwo Brooke. Dorastał w domu pełnym brutalności, przemocy, bólu i strachu o przyszłość swoją, matki i swoich sióstr. Szczerze Wam przyznam, że bardzo trudno mi opisać chociaż część tej powieści bo jest tu tak wiele faktów, ważnych szczegółów, których nie chcę Wam zdradzać. Książka jest dopracowana do ostatniej strony, każda sytuacja, postać, wydarzenie jest istotne, wszystko łączy się w jedną wielką całość, która w efekcie powala czytelnika na kolana. Dotyka trudnych tematów, jak prostytucja, zdrady, manipulacja, występują również wątki przemocy w rodzinie, morderstwa, a skomplikowana siatka powiązań między bohaterami jest tak genialnie stworzona, że to chyba pierwsza książka, w której tak wiele postaci odgrywa ważną i znaczącą rolę. Akcja toczy się na przestrzeni lat - co też daje nam pełniejszy obraz na zmiany, którym ulegają nasi bohaterowie. Autorka w drastyczny sposób pokazuje jak człowiek potrafi się zmienić w wyniku pewnych wydarzeń. Jakie głębokie zmiany w psychice zostają po - wydawać by się mogło drobnostkach oraz przedstawia nam to, że często my sami wyolbrzymiamy problemy,  z którymi aktualnie musimy dać sobie radę. To książka mocna, którą z całą odpowiedzialnością można zaliczyć do gatunku dark erotic/ dark romance i nie nadaje się dla młodzieży czy nastolatków. Zdecydowanie uderza w umysł czytelnika, pozostawia go w osłupieniu i szoku przez wiele godzin po odłożeniu książki.
     Jakkolwiek to brzmi, lubię takie wyraziste książki, z mocnym przesłaniem. Pokazują człowieka w innym świetle, ujawniają nasze wady i słabości. Ukazują, że pomimo tego, że staramy się być idealni, nigdy tacy nie będziemy. Możemy zobaczyć, że każda podjęta przez nas decyzja może mieć ogromne skutki nie tylko w naszym życiu, ale i  życiu osób, które są w naszym otoczeniu.




Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję Wydawnictwu Niezwykłemu!

środa, 22 sierpnia 2018

[248] Samantha Towle - REVVED


Samantha Towle - REVVED
Wydawnictwo Niezwykłe 2018
Przekład: Maciej Olbryś
Ocena: 7/10


Mechanik rajdowy Andressa „Andi” Amaro ma jedną złotą zasadę: nigdy nie umawia się z kierowcami. Nie zamierza jej łamać – i ma ku temu dobre powody. Carrick Ryan jest niegrzecznym chłopcem Formuły 1. Na jego widok kobiety tracą rozsądek, a dźwięk irlandzkiego akcentu rzuca je na kolana. Carrick jeździ szybko i żyje jeszcze szybciej. Gdy rozpoczynał karierę zawodową, był najmłodszym kierowcą w historii Formuły 1, pięć lat później jest jednym z najlepszych. Od kolejnych rekordów szybciej zdobywa tylko kobiece serca. Gdy Andi otrzymuje propozycję pracy marzeń w ekscytującym świecie Formuły 1, opuszcza rodzinny dom w Brazylii z przekonaniem, że będzie w stanie pracować z Carrickiem, jednak nic nie przygotowało jej na najsilniejsze zauroczenie, jakie kiedykolwiek przeżyła. Andi nie potrafi przestać myśleć o mężczyźnie, z którym nie może być, jej złota zasada zostanie poddana najtrudniejszej z prób, gdyż Carrick zdecydował, że zdobędzie Andi… i nie cofnie się przed niczym, by to zrobić.



     "Revved" to nasycona adrenaliną powieść o niebezpiecznej miłości, niesamowitej pasji i wyścigach Formuły 1, podczas których zdarzyć się może wszystko. Samantha Towle zbudowała ciekawą fabułę, która zdecydowanie sprawi przyjemność wielu z Was.
     Książka jest pozycją idealną dla miłośników lekkiej i przyjemnej lektury. Motyw miłości przeplatany bolesną przeszłością głównej bohaterki - Andressy, który nie pozwala jej ruszyć dalej ze swoim życiem. Kobieta uparcie odrzuca miłość, którą zsyła jej los, patrząc przez pryzmat tragicznych wydarzeń z jej dzieciństwa. Twierdzi, że nigdy w życiu nie będzie się umawiać z kierowcami. Jednak kiedy w pracy poznaje Carricka, nie tak łatwo jej się oprzeć jego urokowi. Miłość przeplatana pasją, czy pasja przeplatana miłością? Oba warianty występują w tej książce. Z każdej strony wylewa się zamiłowanie naszych bohaterów do wykonywanej przez nich pracy i to ich połączy. W trakcie podróży po całym świecie ich uczucie będzie rosło w siłę, jednak nie będzie to książka tylko i wyłącznie o cudownych chwilach i pięknych momentach. Nie brakuje w niej słodko-gorzkich sytuacji, które nadszarpną ich wzajemne zaufanie. Samantha Towle sprytnie kieruje losami bohaterów, pomimo, że można się wielu rzeczy domyśleć. Autorka zwraca również naszą uwagę na to, w jaki sposób traktowane są kobiety w tak hermetycznym męskim światku wyścigów, mechaniki samochodowej. Pokazuje nam również to, że traumatyczne wydarzenia, z którymi z pozoru sobie poradziliśmy, w podobnych okolicznościach mogą powrócić do nas z dwukrotnie większą siłą. Oprócz pozytywnych rzeczy, mam też kilka zastrzeżeń, a mianowicie książka odrobinę dłużyła mi się, może to ze względu na swoje gabaryty lub szczegółowe opisy, których tutaj nie brakowało. Pomimo tego, ogólne wrażenie mam dobre i czekam na kolejny tom, który dotyczy innej, poznanej nam w tej części postaci.
     Myślę, że ta książka to dobra odmiana od popularnych romansów, których akcja toczy się głównie w pracy, dyskotece czy innych podobnych miejscach. Tutaj natomiast otrzymujemy porządną dawkę miłości, adrenaliny i pasji, która sprawia, że miłość i motoryzacja łączą się w jedno.



Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję Wydawnictwu Niezwykłemu!

niedziela, 1 lipca 2018

[227] E.K. Blair - BANG


E.K. Blair - BANG
Wydawnictwo Niezwykłe 2018
Przekład: Marta Słońska
Ocena: 10/10

Mówią, że ten, kto mści się na drugiej osobie, traci część swojej niewinności. Ale ja nie jestem niewinna. Już od dawna. Zostałam okradziona z niewinności. Odebrano mi los, który był mi pisany. Duszę, z którą przyszłam na świat. Rubinowe serce osadzone w życiu pełnym nadziei i marzeń. To wszystko odeszło. Przepadło. Nigdy nawet nie miałam wyboru. Opłakuję tamto życie. Rozpaczam nad każdym „co by było, gdyby...”. Ale z tym już koniec. Jestem gotowa odebrać to, co zawsze mi się należało. Jednak każdy plan ma jakiś słaby punkt. Czasem jest nim serce.


     "Bang" to niesamowite wprowadzenie w cykl książek z serii Czarny Lotos. Nie wiem, czy znam taką książkę, która w tak mocny i drastyczny sposób potrafiła poruszyć moje emocje.
     Zastanawiam się jak mogę Was zachęcić do lektury tej książki, bo myśli jakie mam po skończeniu tej powieści są tak chaotyczne, że będzie mi trudno stworzyć odpowiednie i przekonujące argumenty. Jednym i to głównym warunkiem, który musi spełnić to zdecydowanie granica wieku. Nie sądzę, że młodym, dopiero rozpoczynającym przygodę z czytaniem, osobom aż tak brutalna, pełna nienawiści, miłości i kłamstw książka przypadnie go gustu, ale to już zostawiam w Waszych rękach. W tej książce poznajemy losy Niny i jej męża Bennetta. On czołowy przedstawiciel śmietanki towarzyskiej, obrzydliwie bogaty, jednak nie wie, że jego żona skrywa ogromny sekret. Nie chcę Wam zdradzać szczegółów z fabuły bo zniszczę Wam całokształt książki. Ona planuje zemstę, jest zdolna do wszystkiego, wraz z przyjacielem Pike'iem obmyśliła plan, który ma pomścić wszystkie krzywdy jakie zostały jej wyrządzone po tym, jak trafiła do pewnej rodziny zastępczej. Nie oczekujcie słodkiej i przyjemnej lektury. To książka intensywna, z której wylewają się przeróżne mroczne emocje. Mało tu miłości, chociaż pod koniec rzeczywiście coś się zmienia. Jednak zakończenie zwala z nóg. Szczerze? Jestem tak przejęta dalszymi losami tej kobiety, że nie mogę się doczekać kontynuacji. Brutalna rzeczywistość przedstawiona w tym utworze pokazuje jak wiele człowiek jest w stanie znieść, jednak ujawnia również to, że każde działanie, czyn czy sytuacja ma na nas i naszą psychikę ogromny wpływ. Autorka zaznacza również jak zły jest wpływ toksycznych znajomości oraz jak łatwo jest manipulować ludźmi po przejściach, wykorzystując tylko i wyłącznie ich słabe punkty. Dawno nie czytałam tak złożonej, bogato w szczegóły napisanej książki. Wszystko ułożone i zgrane w jedną, niesamowitą i wstrząsającą całość. A wciąga tak, że pomimo prawie czterystu stron, dosłownie się ją pożera. Zdecydowanie chcę więcej takich książek, no może mniej przytłaczających, bo tematyka zawarta w niej mocno odciska się na umyśle czytelnika, ale gdyby nie to, to nie byłaby aż tak zapamiętana przeze mnie i pewnie przez Was również, jeśli tylko po nią sięgniecie. Mogę nawet pokusić się o stwierdzenie, że ten utwór można zaliczyć do grona książek niepowtarzalnych, oddziałujących na czytelnika i mocno emocjonalnych. Czekam niecierpliwie na kolejne części!
     Jeśli jesteś odważnym i pragnącym mocnych doznań czytelnikiem, to ta książka jest zdecydowanie dla Ciebie. Wstrząśnie i zamiesza w Twoim życiu, że nic już nie będzie takie samo, jak przed lekturą tej powieści. 




Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję Wydawnictwu Niezwykłemu!

niedziela, 22 kwietnia 2018

[205] Douglas E. Richards - UŁAMEK SEKUNDY



Douglas E. Richards - UŁAMEK SEKUNDY
Wydawnictwo Niezwykłe 2018
Przekład: Marcin Żuchowski

Ocena: 6/10

Co jeśli znalazłbyś sposób, by wysłać coś w przeszłość? Nie tę sprzed tygodni, dni, czy nawet minut. Co jeśli mógłbyś to przenieść zaledwie o mgnienie oka? Czy mogłoby się to w ogóle do czegoś przydać? Nie zdążyłbyś naprawić wyrządzonego zła, zmienić biegu wydarzeń, skreślić odpowiednich liczb na loterii. Nathan Wexler jest genialnym fizykiem, który sądzi, że znalazł sposób na wysyłanie materii o ułamek sekundy w przeszłość. Zanim jednak zdoła potwierdzić swoje odkrycie, on i jego narzeczona, Jenna Morrison, będą musieli walczyć o życie. Choć na pierwszy rzut oka przeniesienie czegoś w czasie o chwilę wstecz wydaje się nieprzydatne, Jenna stopniowo dochodzi do wniosku, że żadne odkrycie w historii ludzkości nie było ważniejsze i nie miało dalej idących konsekwencji. Gdy Jenna usiłuje stawić czoła potężnym siłom, jakie sprzysięgły się przeciwko niej, na szali leży los całej ludzkości…



     "Ułamek sekundy" to dobrze skonstruowany thriller, który zmusi nie jednego czytelnika aby zatrzymał się, przemyślał wiele spraw i poddał głębokiej analizie pojęcie czasu.
     Początkowo poznajemy głównych bohaterów. Ona, Jenna Morrison wraca do domu, który dzieli wraz z genialnym naukowcem Nathanem Wexlerem. Gdy próbuje dowiedzieć się, nad czym jej narzeczony pracował przez cały jej pobyt u siostry, pokrótce mężczyzna oznajmia jej, że odkrył coś, co może zmienić życie wszystkich ludzi, a także zostać wykorzystane przez miliony istnień w dobrym, ale i złym celu. Niestety nie ma możliwości poznania szczegółów. Od tej rozmowy ich życie będzie narażone na ogromne niebezpieczeństwo, a Jenna w późniejszych wydarzeniach będzie musiała walczyć o siebie i odkrycie narzeczonego. Cóż mogę powiedzieć Wam o tej książce. To zdecydowanie inna powieść od tych, które dotychczas poznałam. Zarys fabuły genialny, podobnie jak umysł Nathana Wexlera. W każdym akapicie czuć, że autor z całą pewnością fascynuje się nauką, jednak mnie momentami męczyły zbyt długie formuły fizyczne, powtarzane co kilka stron. Momentami wydawało mi się, że czytam podręcznik, a nie świetny thriller. Poza tymi zastrzeżeniami książkę oceniam pozytywnie. Akcja może nie jest zbyt porywająca w gwałtowna, ale za to łatwo jest się w niej odnaleźć, a chronologiczne wydarzenia pozwalają mieć szeroki obraz wszystkich zdarzeń. "Ułamek sekundy" dotyka trudnego i bardzo interesującego zagadnienia jakim jest czas, czasoprzestrzeń, niektóre ciekawostki bardzo mnie zaskoczyły, a drugie w dużym stopniu zainteresowały. Myślę, że ta książka znajdzie wielu fanów, jednak nie jest to lektura dla wszystkich. Nie mamy tutaj typowego thrillera/kryminału, chociaż, jakby w taki sposób tworzone były podręczniki do szkół, z pewnością wielu uczniów nie miałoby problemów z fizyką czy matematyką.
     Jeśli jesteście ciekawi czy byłoby lepiej, gdyby można było przenieść rzeczy lub osoby w przeszłość, przeczytajcie tę książkę i sami się przekonajcie. Zawsze musimy pamiętać, że każde odkrycie ma dwie strony pozytywne i negatywne. Autor w dobry sposób wyjaśnia oba zagadnienia. 



Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję Wydawnictwu Niezwykłemu!

poniedziałek, 2 kwietnia 2018

To tylko... UŁAMEK SEKUNDY

PREMIERA: 
4 kwietnia 2018

„UŁAMEK SEKUNDY” to thriller pełen zwrotów akcji, po przeczytaniu którego jeszcze długo będziesz się zastanawiać nad naturą czasu i wszechświata.



    
     Co jeśli znalazłbyś sposób, by wysłać coś w przeszłość? Nie tę sprzed tygodni, dni, czy nawet minut. Co jeśli mógłbyś to przenieść zaledwie o mgnienie oka? Czy mogłoby się to w ogóle do czegoś przydać? Nie zdążyłbyś naprawić wyrządzonego zła, zmienić biegu wydarzeń, skreślić odpowiednich liczb na loterii.

     Nathan Wexler jest genialnym fizykiem, który sądzi, że znalazł sposób na wysyłanie materii o ułamek sekundy w przeszłość. Jednak zanim zdoła potwierdzić swoje odkrycie, on i jego narzeczona, Jenna Morrison, będą musieli walczyć o życie. Choć na pierwszy rzut oka przeniesienie czegoś w czasie o chwilę wstecz wydaje się nieprzydatne, Jenna stopniowo dochodzi do wniosku, że żadne odkrycie w historii ludzkości nie było ważniejsze i nie miało dalej idących konsekwencji. Gdy Jenna usiłuje stawić czoła potężnym siłom, jakie sprzysięgły się przeciwko niej, na szali leży los całej ludzkości…


Kto się skusi? :)

Archiwum bloga