piątek, 7 lipca 2017

[122] Susan Meissner - DZIEWCZYNA Z NAGIETKOWYM SZALEM

Susan Meissner - DZIEWCZYNA Z NAGIETKOWYM SZALEM
Wydawnictwo Kobiece 2017
Przekład: Karolina Łachmacka


Ocena: 10/10

  Wrzesień, rok 1911. W porcie na wyspie Ellis Island przebywa pielęgniarka Clara Wood. Nie jest w stanie zmierzyć się z wizją powrotu do rodzinnego Manhattanu, bo właśnie tam w pożarze szwalni Triangle Shirtwaist zginął jej ukochany. Opiekując się ciężko chorą osobą, która również doświadczyła podobnej tragedii, zauważa ozdobny szal przyozdobiony wzorem nagietków. Kobieta jest zaintrygowana historią tego przedmiotu i postanawia odkryć jego tajemnicę. Czy to, czego się dowie zburzy jej światopogląd czy, wręcz przeciwnie, wyzwoli ją? 
  Wrzesień, rok 2011. Na Upper West Side, Taryn Michaels oszukuje samą siebie, wmawiając sobie, że jest w pełni spełnioną kobietą. Lubi swoją pracę w sklepie i uwielbia spędzać czas z córką, którą wychowuje samodzielnie. Wszystko zmienia się, kiedy natrafia na wiekowe zdjęcie opublikowane w czasopiśmie. Wówczas mierzy się z bolesnym wspomnieniem – jej mąż zginął podczas ataku na World Trade Center. Co to ma wspólnego z tajemniczym szalem? Jak ta historia wiąże się z wspomnieniem roku 1911?


         Susan Meissner zaskoczyła mnie tym, jak ta książka wygląda. Spodziewałam się lekkiej historii miłosnej z wątkiem tragedii i utraty ukochanej osoby, a otrzymałam książkę, która przypomina co tak na prawdę w życiu jest ważne wraz z ogromną dawką wzruszenia. 
   "Dziewczyna z nagietkowym szalem" opowiada dwie różnorodne, oryginalne historie, a zarazem takie same. Jedna ma miejsce w 1911 roku, tam główną bohaterką jest pielęgniarka Clara, druga ma miejsce w 2011 roku, gdzie bohaterką jest Taryn. Co łączy te dwie opowieści? Dwie życiowe historie i tragedie życiowe, dwie utracone miłości i szansa na lepsze życie, a główną rzeczą, która jest łącznikiem w tych wątkach to nagietkowy szal. Główny wątek powieści toczy się w 1911 roku na wyspie Ellis, na której przyjmowani są chorzy imigranci z różnych krajów. Tam pielęgniarką jest Clara Wood, która straciła ukochanego w pożarze firmy Triangle Shirtwaist Factory w Nowym Jorku, jest to rzeczywista sytuacja, która wydarzyła się 25 marca 1911 roku, to nadaje książce całkowicie inny wymiar. Lubię książki, które swoją akcję opierają na prawdziwych wydarzeniach. Po tej tragedii dziewczyna zamknęła się na ludzi, pragnęła zginąć i znów być ze swoją miłością - Edwardem. Wątek, który przeplata się i łączy z historią Clary Wood to rok 2011 i Taryn Michaels wraz z córką Kendal, mieszkają również w Nowym Jorku. Kobieta straciła męża Kenta w zamachu z 11 września 2001 r. na World Trade Center. Po latach, kiedy kobieta stara się pogodzić ze stratą i żyć na nowo jej przeszłość boleśnie powraca i zmusza kobietę do powrotu do okrutnych wspomnień i wyjawienia prawdy swojej córce, która nie wie, że jej ojciec zginął w zamachu. Historie te we wspaniały sposób łączą się na końcu powieści, stare listy, nagietkowy szal, zdjęcia opublikowane sprzed dziesięciu lat. To wszystko sprawia, że książkę czyta się jednym tchem ze łzami w oczach. Już dawno nie czytałam powieści, która tak by mną wstrząsnęła. Kiedy przeczytałam ostatnią stronę byłam zawiedziona, że ta historia już się skończyła. Idealny pomysł na wspaniałą powieść, idealne wykonanie i klimat, który dodatkowo wspomagają prawdziwe wydarzenia, które w tej powieści grają główną rolę i nie pozwalają zapomnieć o tym co było. Powieść pokazuje nam również jak ważne jest przeznaczenie, że często nic nie dzieje się przypadkiem. 
       Takie historie mogłabym czytać codziennie. Polecam każdemu, kto lubi czytać powieści o miłości, przeznaczeniu, tęsknocie i wierze w lepsze jutro. Słowa z okładki "Misterna opowieść utkana z miłości i tęsknoty za ukochaną osobą" to tylko wstęp do tej cudownej powieści.



Za możliwość przeczytania tej powieści dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu!
Wydawnictwo Kobiece

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuje za komentarz.
Pozdrawiam i zapraszam ponownie!